WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Hongkong: Samantha Stosur męczyła się z 303. rakietą świata, sprint Shuai Zhang

Australijka Samantha Stosur pokonała 6:3, 4:6, 6:1 Tajwankę Ya-Hsuan Lee i awansowała do II rundy turnieju WTA International na kortach twardych w Hongkongu.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / TATYANA ZENKOVICH / Na zdjęciu: Samantha Stosur

Samantha Stosur (WTA 43) po Rolandzie Garrosie nie grała przez kilka miesięcy z powodu pęknięcia kości w prawej ręce. Po powrocie w trzech turniejach (Tokio International, Kanton i Wuhan) nie udało się jej wygrać meczu. W Pekinie pokonała Kateriną Siniakovą, a w II rundzie uległa Jelenie Ostapenko. W poniedziałek w Hongkongu Australijka potrzebowała trzech setów, aby wyeliminować Ya-Hsuan Lee (WTA 303).

W trwającym godzinę i 57 minut meczu Stosur zaserwowała 10 asów i zdobyła 31 z 39 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Australijka wykorzystała sześć z ośmiu break pointów. Dla mistrzyni US Open 2011 to drugi występ w Hongkongu. W ubiegłym sezonie doszła do półfinału. Kolejną jej rywalką będzie Agnieszka Radwańska lub reprezentantka gospodarzy Ling Zhang.

Shuai Zhang (WTA 31) rozbiła 6:0, 6:0 Kurumi Narę (WTA 101). W ciągu 48 minut Chinka obroniła pięć break pointów, a sama wykorzystała sześć z 10 szans na przełamanie. Bez problemów w II rundzie zameldowała się również jej rodaczka Qiang Wang (WTA 48), która pokonała 6:3, 6:0 Kai-Chen Chang (WTA 125). Tajwanka popełniła 10 podwójnych błędów.

Nicole Gibbs (WTA 114) zwyciężyła 4:6, 6:2, 7:5 Valentini Grammatikopoulou (WTA 207). Amerykanka wróciła ze stanu 2:4 w III secie. W II rundzie zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną lub Kazaszką Zariną Dijas.

Lizette Cabrera (WTA 155) wygrała 7:5, 6:3 ze Shuko Aoyamą (WTA 335). Australijka obroniła dwie piłki setowe w 10. gemie I partii. W trwającym 92 minuty spotkaniu 19-latka z Brisbane wykorzystała osiem z dziewięciu break pointów. Shelby Rogers (WTA 55) zamieniła na przełamanie cztery z 10 okazji i pokonała 6:4, 6:4 Su Jeong Jang (WTA 153).

Prudential Hong Kong Tennis Open, Hongkong (Chiny)
WTA International, kort twardy, pula nagród 500 tys. dolarów
poniedziałek, 9 października

I runda gry pojedynczej:

Shuai Zhang (Chiny, 8) - Kurumi Nara (Japonia) 6:0, 6:0
Samantha Stosur (Australia) - Ya-Hsuan Lee (Tajwan, WC) 6:3, 4:6, 6:1
Shelby Rogers (USA) - Su Jeong Jang (Tajwan) 6:4, 6:4
Nicole Gibbs (USA) - Valentini Grammatikopoulou (Grecja, Q) 4:6, 6:2, 7:5
Lizette Cabrera (Australia) - Shuko Aoyama (Japonia, Q) 7:5, 6:3
Qiang Wang (Chiny) - Kai-Chen Chang (Tajwan) 6:3, 6:0

ZOBACZ WIDEO "Biegacze" - opowieść o przekraczaniu barier

Czy Samantha Stosur awansuje do ćwierćfinału turnieju WTA w Hongkongu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mind Control 0
    Widziałem tylko wynik, no Osaka od jakiegoś czasu pikuje w dół a ta wymeczona wygrana tylko to potwierdza.
    Tym bardziej szkoda, że taka Diyas od razu musiała trafić na Svitoline. :)
    Allez A zauwazyles, ze dzis Osaka TEZ miala w Hongkongu "udany debiut" ? W dwoch setach pokonala zawodniczke z piatej setki Zupelnie jak Aga Radwanska ... (i tez ma nadwage. Zupelnie jak Bencic :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    A zauwazyles, ze dzis Osaka TEZ miala w Hongkongu "udany debiut" ?
    W dwoch setach pokonala zawodniczke z piatej setki
    Zupelnie jak Aga Radwanska
    ...
    (i tez ma nadwage. Zupelnie jak Bencic :)
    Mind Control Nie było źle, zabrakło trochę trochę szczęścia (dwa pierwsze) punkty a trochę też głowy. Całkiem niezły mecz, plus taki, że za rok w Azji będzie bronić tylko to Tokio. Nie przespać sezonu przygotowawczego, podziałać z tym kolanem i może być dobrze. :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mind Control 0
    Nie było źle, zabrakło trochę trochę szczęścia (dwa pierwsze) punkty a trochę też głowy. Całkiem niezły mecz, plus taki, że za rok w Azji będzie bronić tylko to Tokio. Nie przespać sezonu przygotowawczego, podziałać z tym kolanem i może być dobrze. :)
    Allez Przelamac powrotnie i obronic dwie pilki meczowe, by w tiebreaku przegrac dwa pierwsze podania... ekhm... ps. i ostatnie dwa tez... 7-2 w tiebreaku dla Svitoliny. Po godzinie i trzech kwadransach gry 64 76
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×