WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Magda Linette przed najważniejszym meczem w życiu. "Bardzo mi imponuje"

- Postawa Magdy Linette w Melbourne bardzo mi imponuje - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Joanna Sakowicz-Kostecka. Była tenisistka jest pełna podziwu wobec postawy 25-latki, która w Australian Open dotarła już do III rundy.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Getty Images / Quinn Rooney / Na zdjęciu: Magda Linette

Jak co roku przed rozpoczęciem Australian Open polscy kibice największe nadzieje wiązali z występem Agnieszki Radwańskiej. Krakowianka wciąż jest w grze i pokonała dwie pierwsze rywalki. Jednak największe wrażenie na Polakach robi w Melbourne Magda Linette.

25-latka pokazała wielką klasę zwłaszcza w meczu II rundy z Darią Kasatkiną. Rosjanka, bardzo chwalona niedawno przez samą Martinę Navratilovą była faworytką spotkania. Nasza tenisistka już w pierwszym secie znalazła się w bardzo trudnej sytuacji i musiała przerwać grę z powodu problemów ze stopą.

Następnie w tie-breaku przegrywała już 2-4, ale wtedy w wielkim stylu wróciła do gry. Zdobyła pięć punktów z rzędu i ostatecznie wygrała, wydawałoby się, przegraną partię. W drugiej oddała rywalce już tylko dwa gemy i po ostatniej piłce to ona podniosła ręce w geście triumfu.

Zachwycona postawą młodszej koleżanki jest Joanna Sakowicz-Kostecka. Była tenisistka, obecnie ekspertka TVP Sport. W rozmowie z WP SportoweFakty wyznała, że jest pełna podziwu, jak potrafiła wyjść z trudnej sytuacji w meczu z Kasatkiną.

ZOBACZ WIDEO Paweł Fajdek: Sportowiec roku? Patrząc na medale, odpowiedź jest jasna

- Postawa Magdy zawsze jest godna naśladowania. Zawsze bardzo profesjonalnie podchodzi do swoich obowiązków, jest zdeterminowana, ale i pełna pokory i świadoma tego, nad czym musi pracować. I po tym nieudanym początku sezonu na pewno mi zaimponowała w Melbourne - ocenia.

Według komentatorki Linette nie wygrałaby tego spotkania, gdyby nie ogromna determinacja i wola walki. - Swoją walecznością przezwyciężyła swoje problemy zdrowotne w starciu z zawodniczką, która na pewno była faworytką tego meczu - dodaje.

Zwłaszcza końcowe fragmenty pierwszej partii zachwyciły Sakowicz-Kostecką. - Zaimponowała mi zwłaszcza w końcówce pierwszego seta. Przy piłce setowej zupełnie nie zadrżała jej ręka - bardzo pewnie zagrała głęboki return i to Kasatkina wyglądała wówczas na bardziej zdenerwowaną. Od razu przypomniał mi się finał ostatniego Roland Garros i return Ostapenko wzdłuż linii przy piłce meczowej w starciu z Simoną Halep. To jest mega trudne.

 - W takich momentach widać dojrzałość i odporność psychiczną. Wtedy gra się z pełnym przekonaniem i nie ma wstrzymywania ręki nawet w najtrudniejszych sytuacjach - nie ma wątpliwości.

W meczu III rundy Magda Linette zmierzy się z Dennisą Allertovą. Ponieważ Czeszka zajmuje 130. miejsce w rankingu WTA, pojawiają się głosy że Polka jest teraz faworytką do awansu do 1/8 finału. Kibiców uspokaja jednak Sakowicz-Kostecka.

 - Opinie o tym, że teraz Magda musi wygrać kolejny mecz wygłaszają osoby, które opierają swoją wiedzę tylko na rankingu. Dennisa Allertova to zawodniczka, która w swojej karierze była już 55. w rankingu, pojawiła się też w III rundzie Australian Open, więc na pewno ma apetyt na 1.8 finału. To dziewczyna z tej samej półki co Magda, która na pewno będzie bardzo zdeterminowana więc na pewno nie popadałabym w euforię. Oceniam szanse obu 50 na 50.

Pewien niepokój po meczu z Kasatkiną wywołały wspomniane już problemy Linette ze zdrowiem. Polka zdecydowała się jednak na występ w deblu w parze z Kazaszką Zariną Dijas (pokonały australijską parę Naiktha Bains - Isabelle Wallac 6:3, 6:2 - przyp. red.).

 - Fakt, że Magda zdecydowała się na występ w deblu to dla nas bardzo ważny sygnał. Wprawdzie rywalki nie były z najwyższej półki, ale jeśli przed najważniejszym meczem w życiu zdecydowała się na występ w deblu, to musi być wszystko w porządku - podsumowuje.

Linette po raz drugi zagra w III rundzie wielkoszlemowej imprezy. W ubiegłym roku dokonała tego na kortach im. Rolanda Garrosa, jednak następnie przegrała z Eliną Switoliną.

Czy Magda Linette awansuje do IV rundy Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna,

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mind Crawford 0
    Jasne, że nie. Bo niby po czym?
    Prawda zwycięży Sodówka Magdzie nie grozi spokojnie :) Radwańska może sobie na to pozwolić bo ja na to stac i nadal jest najlepszą polska rakieta w historii i nikt przez dłuższy czas tego nie pobije... niestety
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LW 0
    No nie wiem nikt nie jest idealny :P.
    Notabene ja również kibicuje Magdzie dokładnie od tego samego turnieju co ty :).
    Prawda zwycięży Nie mogę się doczekać tego meczu. Tak mnie cieszy to ze wreszcie coś ruszyło w karierze mojej ulubienicy. Kibicuje jej od Katowic 2015 i czekałem na to żeby wszyscy ją docenili bo to bardzo wartościowa osoba. Kto jest ciekawy niech sobie oglądnie kilka wywiadów. Skromna ambitna waleczna... idealna
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Prawda zwycięży 0
    Sodówka Magdzie nie grozi spokojnie :) Radwańska może sobie na to pozwolić bo ja na to stac i nadal jest najlepszą polska rakieta w historii i nikt przez dłuższy czas tego nie pobije... niestety
    stanzuk Radwańska jak dobijała się do Top 50, to też była skromna, sodówka uderza pózniej. A tak na marginesie, Radwańska po wielu latach znów zmierza ku Top 50 :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)