KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lucie Safarova skomentowała mecz z Agnieszką Radwańską. "Dodatni bilans daje pewność siebie"

Lucie Safarova po dwusetowym boju zakończyła występ Agnieszki Radwańskiej w II rundzie Wimbledonu 2018. Czeska tenisistka cieszy się, że awansowała do dalszej fazy i ma szansę znaleźć się w drugim tygodniu londyńskiego turnieju wielkoszlemowego.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Lucie Safarova Getty Images / Matthew Stockman / Na zdjęciu: Lucie Safarova
Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Notowana obecnie na 66. miejscu w rankingu WTA Lucie Safarova lubi grać z krakowianką. Po środowym zwycięstwie ma z nią bilans 5-1 na zawodowych kortach. - Dodatni bilans daje pewność siebie, ale nie grałyśmy ze sobą przez długi czas. Agnieszka jest trudną rywalką. Wiedziałam, że nie da mi niczego za darmo - powiedziała reprezentantka naszych południowych sąsiadów w rozmowie z korespondentem portalu blesk.cz.

W pierwszej partii pojedynku z Agnieszką Radwańską Czeszka obroniła dwie piłki setowe, zanim zwyciężyła 7:5. Z kolei w drugiej odsłonie prowadziła już 5:1, lecz omal nie pozwoliła Polce wrócić do gry. Safarova przyznała, że miała problemy, ponieważ na korcie pojawiły się latające owady, a jeden z nich wpadł jej nawet do oka. - Z pewnością mi to nie pomagało, gdy musiałam bronić break point za break pointem. Bardzo się cieszę, że skończyłam mecz, ponieważ przy stanie 5:5 gra mogłaby być inna. Agnieszka miała szansę, ja byłam pod presją, ale zwieńczyłam pojedynek. Cieszę się, że zachowałam chłodną głowę i dobrze serwowałam - wyznała 31-letnia tenisistka.

Safarova sporo wiedziała o obecnej dyspozycji Radwańskiej. Przypomniała również, że w I rundzie krakowianka obroniła sześć piłek meczowych, zanim pokonała Rumunkę Elenę-Gabrielę Ruse. - Ona nigdy się nie poddaje, wszystkie piłki wracają na drugą stronę. Wiedziałam, że muszę to skończyć sama - dodała Czeszka, która w ostatnich latach miała sporo problemów zdrowotnych, ale znów pokazuje, że potrafi grać na wysokim poziomie.

W piątek na drodze Safarovej do IV rundy stanie Jekaterina Makarowa, którą pokonała na kortach Wimbledonu w 2014 roku, gdy w Londynie osiągnęła półfinał. - Ona lubi grać na trawie. W przeszłości zmierzyłyśmy się tutaj w ćwierćfinale. Mam z nią dodatni bilans - stwierdziła była piąta rakieta świata, która wygrała cztery z pięciu spotkań z Rosjanką na zawodowych kortach.

ZOBACZ WIDEO Cezary Kucharski: W Polsce Adam Nawałka może być zainteresowany pracą w Legii i zbudowaniem czegoś wielkiego
Czy Lucie Safarova awansuje do IV rundy Wimbledonu 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
blesk.cz
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×