WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Nie wiem, co on mówi". Serena Williams krytykuje swojego trenera

Nie milkną echa po wydarzeniach, które miały miejsce w finale US Open. Serena Willims skrytykowała swojego trenera za wywiad, którego ostatnio udzielił. - Nie wiem, o czym on mówi - powiedziała.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Getty Images / Sarah Stier / Na zdjęciu: Serena Williams

Przypomnijmy, że podczas meczu finałowego z Naomi Osaka, który Serena Williams przegrała 4:6, 2:6, amerykańska zawodniczka została ukarana przez WTA 17 tysiącami dolarów.

Wcześniej sędzia Carlos Ramos oskarżył zawodniczkę o tzw. coaching, czyli komunikację z trenerem Patrickiem Mouratoglou. Sam trener przyznał ostatnio, że faktycznie udzielał Amerykance wskazówek. Zarejestrowały to także kamery.

Williams stanowczo temu zaprzecza. Skrytykowała swojego trenera za wywiad, którego udzielił. - Kompletnie nie wiem, o czym on mówi. Powiedział, że udzielał wskazówek, ale ja ich nie widziałem. Byłam przecież po drugiej stronie kortu - stwierdziła.

Dodajmy, że na antenie australijskiego programu telewizyjnego "The Sunday Project" 36-letnia tenisistka wyznała, że arbiter finału US Open czynił wobec niej seksistowskie komentarze, dlatego jej reakcja była taka ostra.

ZOBACZ WIDEO Bundesliga: Lewandowski z golem w ligowym klasyku. Drobna zmiana przy rzucie karnym [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 1]

Czy Serena Williams wygra Australian Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
bbc.com

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RaportPasjonaty 2
    Tak droga i urocza Marysiu,krolewno w takich sytuacjach ingerencja Clinta jest nieunikniona w sensie przenosnym ,ale też doslownym.Ciesze sie,ze sędzia Carlos Ramos przywdzial szaty jednej z najbardziej prawych postaci w historii filmu i egzekwował je w meczu.Niestety ingerencja Eastwooda bedzie musiała byc częstsza,bo biały sport jakim jest tenis ziemny troche przyblakł w sensie etykiety i kultury na korcie a za sprawa Williams nawet mocno poszarzał.Jednak wierze,że kortowa etykieta zostanie zachowana,bo przeciez wiekszośc zawodnikow nie zachowuje sie tak jak Serenicha.Dobra wiadomoscia jest tez taka że amerykanka na pewno zbyt duzo razy na korcie sie juz nie pojawi......pozdrawiam
    Queen Marusia Dokladnie jak Eastwood.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • don paddington 1
    Ulaliśmy sobie lewackiej nienawiści na Serenę i jest nam lepiej , napisały płatne i niepłatne trolle -:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Queen Marusia 1
    Dokladnie jak Eastwood.
    RaportPasjonaty Ciekawa i bardzo długa lekture przedstawiles i oczywiście zgadzam sie z przytoczonymi przez ciebie argumentamii.Wiadomo,że Serena ,gdy jej nie idzie próbuje wybic rywalke z uderzenia stosuje rozne sztuczki i te wszystkie rzeczy o ktorych tak pieknie napisałes nic dodac nic ujac.Fajnie ,ze Naomi byla właściwie odporna na te wszystkie niedozwolone chwyty pseudo dzentelmenki,bo tak trzeba nazwac zachowanie mlodszej siostry Venus,ktora o wiele bardziej cenie i ktora jest oaza spokoju i raczej takich zagrywek nie stosuje.Naomi grała kapitalnie Serenicha nie mogła jej nadgryzc co ja mowie ona nawet prze dlugi czas nie potrafiła zblizyc sie do jej cienia. W takiej sutuacji Williams bez skrupulow przeszla do planu B,czyli do totalnego wybicia rywalki z rytmu.Najpierw byl tzw prolog czyli krotka dyskusja z sedzia po tym jak dostala ostrzeżenie za coaching.To przynioslo na krotki czas efekt,bo Naomi stracila podanie za niedług czas 1,5 gema pozniej.Jednakze na szczescie to był chwilowy okres dekoncentracji skromnej japonki,szybko odrobila straty w nastepnym gemie.Tu nastapilo kolejne ostrzeżenie i strata punktu przez Williams Krwawy epilog nastapil od stanu 4:3 po przelamaniu dla Naomi.Tym razem zadymiara wdała sie w najdłuższa wymiane...szkoda że nie tenisową,tylko slowna z sedzia,ktory od dzis jest moim idolem.Gośc kompletnie nie dał sie zastraszyc bezpruderyjnej Serenie wykonujac rzetelnie swoja prace i niczym szeryf Clint Eastwood bez mrugnięcia okiem pozbawił krnabrnej tenisistki gema.Zrobilo sie 5:3 dla Naomi,pytanie bylo czy wytrzyma mentalnie.Znalazła sie w oku cyklonu,ktory rozpetała amerykanka i pewnie posrednio Patrick.Pozniej mam wrazenie,że to juz nie byla kalkulacja.Oczywiście wciąz myslala,że przeciwniczka zostanie przytloczona tym cały zajsciem i po prostu nie podola,ale była tez juz najzwyczajnie w swiecie sfrustrowana ,zdegustowana ,rozwścieczona tym iz 24 szlem i wyrownanie rekordu Margaret Court znika jej za horyzontem,że byc może to jej ostatni finał. Na szczescie Naomi Osaka nie tylko udzwigneła,ale wrecz po profesorsku rozegrała ostatniego gema,wieńcząc swe dzieło wygrywającym serwisem,Serenicha tylko musneła bezradnie pilke.Jetem niemal pewien,że gdyby byla to Madison Keys,czyli jej kolezanka to na 90 procent Williams zgarneła by US Open.Chociaz Madison czasem też potrafi grac w transie jednak nie ma tak swietnego trenera jak Schasa Bajin.On natchnał Naomi do takiej gry.To bylo widac po jego gestach.Japonka zagrala koncertowo ona wyszła wygrac finał a nie wziąc w nim udział
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×