WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Pekin: najlepsza para sezonu bez szans. Cenny triumf Łukasza Kubota i Marcelo Melo

Łukasz Kubot i Marcelo Melo wygrali turniej ATP World Tour 500 w Pekinie i są coraz bliżej uzyskania kwalifikacji do kończących sezon Finałów ATP World Tour. Polsko-brazylijska para nie dała żadnych szans Oliverowi Marachowi i Mate Paviciowi.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Marcelo Melo i Łukasz Kubot, mistrzowie China Open 2018

Obie pary spotkały się po raz pierwszy od pamiętnego finału Wimbledonu 2017, który Łukasz Kubot i Marcelo Melo rozstrzygnęli wynikiem 13:11 w piątym secie. W China Open 2018 nie było aż takich emocji, ponieważ jednostronne widowisko zakończyło się już po zaledwie 65 minutach.

W partii otwarcia polsko-brazylijska para była nie do ruszenia dla Olivera Maracha i Mate Pavicia. Nasz reprezentant i jego partner stracili zaledwie trzy punkty przy własnym podaniu, do tego szybko zdobyli dwa przełamania i wyszli na 5:0. Seta zwieńczyli w siódmym gemie już przy pierwszej okazji.

Oznaczeni "jedynką" Austriak i Chorwat mieli swoje szanse dopiero w drugiej odsłonie, jednak nie udało się im wyjść na 2:0. Potem gra trochę się wyrównała, a przy stanie 3:3 zaatakowała para numer dwa pekińskiego turnieju. Przełamanie uskrzydliło Polaka i Brazylijczyka. Po 65 minutach wykorzystali oni pierwszą piłkę meczową, zwyciężając ostatecznie 6:1, 6:4.

Kubot sięgnął po 23. trofeum w grze podwójnej, natomiast Melo cieszył się z 31. triumfu. To ich trzeci tytuł w 2018 roku, bowiem wcześniej obaj byli najlepsi w Sydney i Halle. Najważniejsze dla nich jest jednak to, że w poniedziałek przekroczą 4000 punktów w rankingu ATP Race to London i przeskoczą dwie pary. Występ w londyńskich Finałach ATP World Tour jest więc coraz bliżej. W przyszłym tygodniu będzie do zdobycia 1000 punktów w Szanghaju.

China Open, Pekin (Chiny)
ATP World Tour 500, kort twardy, pula nagród 3,401 mln dolarów
niedziela, 7 października

finał gry podwójnej:

Łukasz Kubot (Polska, 2) / Marcelo Melo (Brazylia, 2) - Oliver Marach (Austria, 1) / Mate Pavić (Chorwacja, 1) 6:1, 6:4

ZOBACZ WIDEO Grzegorz Panfil: Po tym sezonie zobaczę, czy stać mnie na to, żeby grać dalej w tenisa. Nie chciałbym kończyć kariery

Czy Łukasz Kubot i Marcelo Melo wygrają jeszcze turniej w 2018 roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tom. 0
    ok, jasne, pozdrawiam :)
    Marc. Oczywiście trudno przewidzieć dalszy przebieg kariery Igi Świątek, dlatego o jej przyszłości napomknąłem tylko jednym słowem ("oby"). Pisałem o TYM sezonie, w którym tenisiści dostarczają nam więcej powodów do radości niż tenisistki, spośród których wyodrębniłem Igę jako pozytywny wyjątek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marc. 0
    Oczywiście trudno przewidzieć dalszy przebieg kariery Igi Świątek, dlatego o jej przyszłości napomknąłem tylko jednym słowem ("oby"). Pisałem o TYM sezonie, w którym tenisiści dostarczają nam więcej powodów do radości niż tenisistki, spośród których wyodrębniłem Igę jako pozytywny wyjątek.
    Tom. Co do Igi, to następny sezon zweryfikuje, czy naprawdę mamy do czynienia z zawodniczką, która ma potencjał TRWALEGO zakotwiczenia się w Top100. Jasne, że te 7 ITFów to jest coś, ale zawodniczek o podobnym "dynamicznym rozwoju" było w ostatnim czasie kilka, a - nie licząc oczywiście wybitnej tenisistki jaką jest Aga - poza Ulą (kiedyś, przed kontuzjami) i Magdą Linette (teraz) żadna z nich nie spełniła oczekiwań na dłuższy pobyt w TOP100 (o TOP50 to nawet nie piszę).
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tom. 0
    Co do Igi, to następny sezon zweryfikuje, czy naprawdę mamy do czynienia z zawodniczką, która ma potencjał TRWALEGO zakotwiczenia się w Top100. Jasne, że te 7 ITFów to jest coś, ale zawodniczek o podobnym "dynamicznym rozwoju" było w ostatnim czasie kilka, a - nie licząc oczywiście wybitnej tenisistki jaką jest Aga - poza Ulą (kiedyś, przed kontuzjami) i Magdą Linette (teraz) żadna z nich nie spełniła oczekiwań na dłuższy pobyt w TOP100 (o TOP50 to nawet nie piszę).
    Marc. Kolejny piękny sukces Kubotelo :) W tym sezonie nasi tenisiści (także Hurkacz i Majchrzak) dostarczają nam więcej powodów do radości niż tenisistki (pozytywnym wyjątkiem jest Iga Świątek, oby jej kariera rozwijała się tak dynamicznie jak dotychczas).
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×