WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Hua Hin: Garbine Muguruza lepsza od Sabiny Lisickiej. Porażka Caroline Garcii

Garbine Muguruza pokonała Sabinę Lisicką w I rundzie turnieju WTA International w Hua Hin. Odpadła rozstawiona z numerem drugim Caroline Garcia.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Mark Kolbe / Na zdjęciu: Garbine Muguruza

W I rundzie turnieju WTA w Hua Hing doszło do starcia Garbine Muguruzy (WTA 15) z Sabiną Lisicką (WTA 199). Hiszpanka dwa lata temu triumfowała w Wimbledonie, a Niemka w 2013 roku w londyńskiej lewie Wielkiego Szlema osiągnęła finał. We wtorek zwyciężyła tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego 6:3, 6:4. W ciągu 79 minut była liderka rankingu odparła dwa break pointy i zdobyła 12 punktów więcej od rywalki (64-52). O ćwierćfinał Muguruza zmierzy się z inną Niemką, Moną Barthel.

Caroline Garcia (WTA 19) przegrała 4:6, 6:7(3) z Jennifer Brady (WTA 117). W obu setach Francuzka nie wykorzystała prowadzenia 2:0. W trwającym dwie godziny i cztery minuty meczu popełniła siedem podwójnych błędów. Zamieniła na przełamanie tylko trzy z 12 okazji, a sama cztery razy oddała podanie. W II rundzie Brady zmierzy się z Tamarą Zidansek (WTA 74). Słowenka prowadziła 6:0, 3:1 z Timeą Babos (WTA 65), gdy Węgierka skreczowała z powodu zawrotów głowy.

Saisai Zheng (WTA 42) zwyciężyła 6:7(8), 6:4, 6:4 Mandy Minellą (WTA 101). W pierwszym secie Chinka z 1:4 doprowadziła do tie breaka, ale w nim nie wykorzystała dwóch piłek setowych. W dwóch kolejnych partiach tenisistka z Kantonu uzyskała sześć przełamań. Pauline Parmentier (WTA 53) przegrała 6:1, 3:6, 4:6 z Ying-Ying Duan (WTA 201). Chinka zdobyła o trzy punkty więcej od Francuzki (84-81).

ZOBACZ WIDEO Lewandowski dąży do doskonałości. Pudło z karnego zirytowało Polaka

Shuai Zhang (WTA 40) w 68 minut rozbiła 6:2, 6:1 Luksikę Kumkhum (WTA 83). Chinka wykorzystała sześć z 10 break pointów i zdobyła 59 z 98 rozegranych punktów (60 proc.). Kolejną jej rywalką będzie Yafan Wang (WTA 60), która zaliczyła dziewięć przełamań i zwyciężyła 5:7, 6:2, 6:1 Annę Blinkową (WTA 94). W trwającym dwie godziny i 29 minut meczu Rosjanka popełniła 10 podwójnych błędów.

Viktorija Golubić (WTA 106) pokonała 6:2, 6:4 Sarę Sorribes (WTA 77). Szwajcarka obroniła sześć z ośmiu break pointów, a sama wykorzystała pięć z 13 szans na przełamanie. Hiszpanka popełniła 11 podwójnych błędów. O ćwierćfinał Golubić zagra z Duan.

Thailand Open, Hua Hin (Tajlandia)
WTA International, kort twardy, pula nagród 250 tys. dolarów
wtorek, 29 stycznia

I runda gry pojedynczej:

Garbine Muguruza (Hiszpania, 1) - Sabina Lisicka (Niemcy, WC) 6:3, 6:4
Saisai Zheng (Chiny, 4) - Mandy Minella (Luksemburg) 6:7(8), 6:4, 6:4
Shuai Zhang (Chiny, 5) - Luksika Kumkhum (Tajlandia) 6:2, 6:1
Jennifer Brady (USA, Q) - Caroline Garcia (Francja, 2/WC) 6:4, 7:6(3)
Ying-Ying Duan (Chiny, Q) - Pauline Parmentier (Francja, 7) 1:6, 6:3, 6:4
Tamara Zidansek (Słowenia) - Timea Babos (Węgry) 6:0, 3:1 i krecz
Viktorija Golubić (Szwajcaria) - Sara Sorribes (Hiszpania) 6:2, 6:4
Yafan Wang (Chiny) - Anna Blinkowa (Rosja) 5:7, 6:2, 6:1

Czy Garbine Muguruza awansuje do ćwierćfinału turnieju w Hua Hin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Baseliner 0
    Meczu nie widziałem. Niezbyt brakuje mi Lisickiej - ogromny talent (zmarnowany), ale równie mocno irytująca postać. Lubię naturalność w zachowaniu, ale ciągły płacz, dramatyzowanie to już przesada, no nie da się tego oglądać. Łzy podczas meczu z Radwańską w Dubaju i tekst "ja nie chce przegrać do 0"... Litości.
    Mugu może mieć podobne podejście do Marii. Co do Sumyka to jego obciążeń później nie wytrzymała też Azarenka, po 2013 r. było pasmo kontuzji.
    Kri100 Myślę, że Mugu nie koleguje się z nikim z kortu, taka trochę księżniczka. Na koniec meczów niezbyt wylewnie podaje ręką rywalce, ma na ogół złą minę, dopiero dziękując kibicom się uśmiecha. To pisałem ja, fan Mugu, ale bez Sumyka. Co do meczu - Lisicka była niezła, mecz nie był jednostronny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Baseliner 0
    Hmmm niekoniecznie. Wydaję mi się (bo to tylko gdybanie), że zawsze była dość wyobcowana, izolowała się od koleżanek/rywalek. Pewności siebie chyba jej nigdy nie brakowało. Trochę taka Szarapowa, ale mniej mainstreamowa.
    RaFanatyk woda sodowa mówisz po 2 wygranych szlemach ? kurcze szkoda
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sekup 0
    Na sushi? To niemożliwe, chyba że z innego powodu...;)
    Queen Marusia Zawsze Chwilowo byloby fajnie gdyby Isia nie zaczela nagle tyc.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×