WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Lugano: Kristyna Pliskova rywalką Igi Świątek w półfinale. Awans Polony Hercog

Kristyna Pliskova wyeliminowała Swietłanę Kuzniecową i będzie rywalką Igi Świątek w półfinale turnieju WTA International w Lugano. Polona Hercog pokonała Weronikę Kudermetową.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Sarah Stier / Na zdjęciu: Kristyna Pliskova

Pierwszy start Swietłany Kuzniecowej (WTA 109) od września dobiegł końca. Rosjanka wróciła po kontuzjach nadgarstka i kolana. W Lugano w pierwszych dwóch rundach odprawiła po trzysetowych bojach Jekaterinę Aleksandrową i Timeę Bacsinszky. W ćwierćfinale była wiceliderka rankingu przegrała 6:4, 3:6, 5:7 z Kristyną Pliskovą (WTA 101).

W pierwszym secie było pięć przełamań, z czego trzy dla Pliskovej. W dziewiątym gemie Czeszka obroniła trzy piłki setowe, ale w 10. nie wykorzystała break pointa. W drugiej partii objęła prowadzenie 3:1 i nie oddała przewagi do końca. W decydującej odsłonie Kuzniecowa z 2:4 wyszła na 5:4, ale w trzech kolejnych gemach zdobyła tylko dwa punkty.

W trwającym dwie godziny i pięć minut meczu Pliskova zaserwowała 10 asów i zdobyła 45 z 62 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła 12 z 16 break pointów, a sama wykorzystała pięć z 14 szans na przełamanie. Czeszka posłała 43 kończące uderzenia i popełniła 36 niewymuszonych błędów. Kuzniecowa miała 26 piłek wygranych bezpośrednio i 43 pomyłki.

Zobacz także - Maja Chwalińska znów zatrzymana w ćwierćfinale. Zagra o tytuł w deblu

Pliskova po raz drugi pokonała Kuzniecową. W II rundzie Wimbledonu 2015 Czeszka zwyciężyła 3:6, 6:3, 6:4. W sobotę w półfinale leworęczna tenisistka z Pragi zmierzy się z Igą Świątek. Mecz zaplanowano jako drugi w kolejności od godz. 11:00.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Krzysztof Piątek przerósł AC Milan? "Trafił tam, aby im bardzo pomóc"

Polona Hercog (WTA 89) pokonała 6:4, 6:1 Weronikę Kudermetową (WTA 83). W pierwszym secie Rosjanka uzyskała przełamanie na 4:3, ale od tego momentu przegrała dziewięć z 10 kolejnych gemów. W ciągu 86 minut Słowenka zdobyła 18 z 23 punktów przy swoim pierwszym podaniu i wykorzystała pięć z 13 break pointów. Hercog awansowała do pierwszego półfinału w głównym cyklu od lipca 2018 roku (Bukareszt).

Kolejną rywalką Słowenki będzie Fiona Ferro (WTA 108), która wygrała 7:5, 7:6(5) ze Stefanie Vögele (WTA 97). W pierwszym secie Szwajcarka prowadziła 3:1. Przy 5:4 serwowała, ale straciła trzy kolejne gemy. W drugiej partii reprezentantka gospodarzy uzyskała przełamanie na 4:3, ale znów nie utrzymała przewagi. W 12. gemie obroniła piłkę meczową, ale w tie breaku Francuzka skruszyła jej opór.

Czytaj także - Koniec serii zwycięstw Katarzyny Kawy. Polka odpadła w ćwierćfinale w Pelham

W trwającym godzinę i 54 minuty meczu Ferro obroniła osiem z 11 break pointów, a sama wykorzystała cztery z ośmiu okazji na przełamanie. Francuzka zdobyła o sześć punktów więcej (84-78) i po raz pierwszy awansowała do półfinału turnieju WTA. Z Hercog nigdy wcześniej się nie spotkała.

Samsung Open, Lugano (Szwajcaria)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 250 tys. dolarów
piątek, 12 kwietnia

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Polona Hercog (Słowenia) - Weronika Kudermetowa (Rosja) 6:4, 6:1
Fiona Ferro (Francja) - Stefanie Vögele (Szwajcaria) 7:5, 7:6(5)
Kristyna Pliskova (Czechy) - Swietłana Kuzniecowa (Rosja, WC) 4:6, 6:3, 7:5

Kto awansuje do finału turnieju w Lugano?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kojo 1
    myslalem ze karolina a nie krystyna :d
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Radva Ninja 0
    Krysia zamęczyła wczoraj i tak już zmęczoną dobrym powrotem Kuzzy. Sama przez to ledwo słaniała się na nogach, więc pykać "lewo prawo" i będzie dobrze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pareidolia 0
    Iga z Karoliną może nie miałaby szans, ale z Katarzyną owszem. Jeśli zdoła ją pogonić po narożnikach, to ją zamęczy. Szansa na wygranie meczu jest, ale koncentracja od początku spotkania no, i aby funkcjonował 1 serwis bo z tym jest różnie. Zmorą dla niej są podwójne błędy serwisowe. Oby się jej nie przydarzyły a będzie dobrze. Trzymam kciuki. Przewidywana godzina rozpoczęcia meczu, to 12.30 .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×