WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Madryt: Kvitova po raz siódmy lepsza od Mladenović. Stephens odprawiła Azarenkę

Petra Kvitova pokonała Kristinę Mladenović i awansowała do III rundy turnieju WTA Premier Mandatory w Madrycie. Sloane Stephens wyeliminowała Wiktorię Azarenkę.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Francois Nel / Na zdjęciu: Petra Kvitova

Petra Kvitova (WTA 2), która w Madrycie broni tytułu, dwie rywalki odprawiła bez straty seta. W I rundzie oddała pięć gemów Sofii Kenin, a w poniedziałek pokonała 6:3, 7:6(5) Kristinę Mladenović (WTA 63). W pierwszym secie Francuzka z 0:2 wyrównała na 2:2, ale przegrała cztery z pięciu kolejnych gemów. W drugiej partii była 10. rakieta globu z 1:3 wyszła na 4:3, a później prowadziła 5:4. W tie breaku Kvitova od 4-5 zdobyła trzy punkty i przypieczętowała zwycięstwo.

W trwającym godzinę i 55 minut spotkaniu obie tenisistki popełniły po siedem podwójnych błędów. Kvitova zaserwowała również siedem asów, a Mladenović tylko jednego. Czeszka dwa razy oddała podanie, a sama wykorzystała trzy z siedmiu break pointów. Zdobyła o sześć punktów więcej (86-80) i podwyższyła na 7-1 bilans meczów z Francuzką. Mladenović to finalistka turnieju w Madrycie z 2017 roku. Kolejną rywalką Kvitovej będzie Sorana Cirstea lub Caroline Garcia.

W II rundzie doszło do starcia wielkoszlemowych mistrzyń. Sloane Stephens (WTA 8) zwyciężyła 6:4, 2:6, 6:2 Wiktorię Azarenkę (WTA 52). W ciągu dwóch godzin i sześciu minut Białorusinka popełniła dziewięć podwójnych błędów. Amerykanka zamieniła na przełamanie trzy z ośmiu szans. Posłała 22 kończące uderzenia i popełniła 33 niewymuszone błędy. Azarenka miała 21 piłek wygranych bezpośrednio i 40 pomyłek. Stephens wyszła na prowadzenie 4-3 w bilansie spotkań z Białorusinką. W III rundzie mistrzyni US Open 2017 zmierzy się z Alize Cornet lub Saisai Zheng.

ZOBACZ WIDEO Drągowski jest w świetnej formie. "Trochę o nim zapomnieliśmy, a to wciąż młody bramkarz"

Zobacz także - Swietłana Kuzniecowa chce się odbudować w Madrycie. "Wielkie imprezy wydobywają ze mnie to, co najlepsze"

Kiki Bertens (WTA 7) w 80 minut pokonała 6:4, 6:3 Jelenę Ostapenko (WTA 29). Holenderka zaserwowała 11 asów. Obroniła pięć z siedmiu break pointów i uzyskała cztery przełamania. Naliczono jej 20 kończących uderzeń i 10 niewymuszonych błędów. Łotyszka miała 14 piłek wygranych bezpośrednio i 30 pomyłek. Bertens to ćwierćfinalistka madryckiej imprezy z 2017 i finalistka z 2018 roku.

Następną przeciwniczką Holenderki będzie Anastasija Sevastova (WTA 13), która wygrała 6:3, 6:4 z Mihaelą Buzarnescu (WTA 31). W ciągu 80 minut Rumunka popełniła sześć podwójnych błędów. Łotyszka zgarnęła 26 z 32 punktów przy swoim pierwszym podaniu i wykorzystała dwa z pięciu break pointów.

Czytaj także - Ranking WTA: Magda Linette jedyną Polką w Top 100. Spadek Igi Świątek

Julia Putincewa (WTA 43) zwyciężyła 6:4, 4:6, 6:3 Pauline Parmentier (WTA 69). W trwającym dwie godziny i 21 minut meczu obie tenisistki miały po osiem break pointów. Kazaszka trzy razy oddała podanie, a sama uzyskała pięć przełamań. W trzech poprzednich starciach tych zawodniczek lepsza była Francuzka. O ćwierćfinał Putincewa zagra z Ashleigh Barty.

Mutua Madrid Open, Madryt (Hiszpania)
WTA Premier Mandatory, kort ziemny, pula nagród 7,021 mln euro
poniedziałek, 6 maja

II runda gry pojedynczej:

Petra Kvitova (Czechy, 2) - Kristina Mladenović (Francja, Q) 6:3, 7:6(5)
Kiki Bertens (Holandia, 7) - Jelena Ostapenko (Łotwa) 6:4, 6:3
Sloane Stephens (USA, 8) - Wiktoria Azarenka (Białoruś) 6:4, 2:6, 6:2
Anastasija Sevastova (Łotwa, 12) - Mihaela Buzarnescu (Rumunia) 6:3, 6:4
Julia Putincewa (Kazachstan) - Pauline Parmentier (Francja) 6:4, 4:6, 6:3

Czy Petra Kvitova awansuje do ćwierćfinału turnieju w Madrycie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • agi12 0
    Doceniam to, co Petra osiągnęła już w tym sezonie i absolutnie nie wymagam od niej wygrywania każdego turnieju, w którym startuje :)
    Petra pod względem fizycznym wygląda bardzo dobrze, dlatego zastanawiam się, czy ta słabsza dyspozycja to rzeczywiście kwestia aż tak dużego zmęczenia, czy też będzie ona w stanie podnieść poziom swojej gry tak jak to zrobiła w Stuttgarcie.
    Kri100 Nie dziwi mnie to, Petra gra dużo i intensywnie. Nie można wymagać wygrywania ciągłego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kri100 0
    Nie dziwi mnie to, Petra gra dużo i intensywnie. Nie można wymagać wygrywania ciągłego.
    agi12 Drugi mecz wygrany w dwóch setach, ale jeśli Petra chce powalczyć o kolejny tytuł to musi zacząć grać znacznie lepiej, bo formę to chyba zostawiła w Stuttgarcie. Już w meczu z Kenin grała bardzo przeciętnie, wygrała głównie dzięki serwisowi i słabej dyspozycji Amerykanki, a dzisiaj wyglądało to jeszcze gorzej. Nie pomagał za bardzo serwis, dużo było piłek wyrzuconych daleko za kort. Na plus na pewno gra w kluczowych momentach, szczególnie w swoich gemach serwisowych pod koniec drugiego seta i w tie breaku, kiedy to Petra pokazała duże opanowanie i grała bardzo pewnie. Dzisiaj raczej nie było żadnych niespodzianek, w meczu Sloane z Viką ciężko było wskazać zdecydowaną faworytkę, więc tutaj żaden wynik nie byłby zaskoczeniem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • agi12 0
    Drugi mecz wygrany w dwóch setach, ale jeśli Petra chce powalczyć o kolejny tytuł to musi zacząć grać znacznie lepiej, bo formę to chyba zostawiła w Stuttgarcie. Już w meczu z Kenin grała bardzo przeciętnie, wygrała głównie dzięki serwisowi i słabej dyspozycji Amerykanki, a dzisiaj wyglądało to jeszcze gorzej. Nie pomagał za bardzo serwis, dużo było piłek wyrzuconych daleko za kort. Na plus na pewno gra w kluczowych momentach, szczególnie w swoich gemach serwisowych pod koniec drugiego seta i w tie breaku, kiedy to Petra pokazała duże opanowanie i grała bardzo pewnie.
    Dzisiaj raczej nie było żadnych niespodzianek, w meczu Sloane z Viką ciężko było wskazać zdecydowaną faworytkę, więc tutaj żaden wynik nie byłby zaskoczeniem.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×