Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Roland Garros: Thiem w finale po dwudniowym boju z Djokoviciem. Koniec wielkoszlemowej serii Serba

Dominic Thiem został po pięciosetowym i dwudniowym pojedynku z Novakiem Djokoviciem drugim finalistą Rolanda Garrosa 2019. W niedzielę Austriak powalczy o pierwszy tytuł w Wielkim Szlemie z broniącym mistrzostwa w Paryżu Hiszpanem Rafaelem Nadalem.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / CAROLINE BLUMBERG / Na zdjęciu: Dominic Thiem

W piątek panowie zeszli z kortu przy stanie 6:2, 3:6, 3:1 dla rozstawionego z "czwórką" Dominika Thiema. Organizatorzy przerwali mecz, ponieważ warunki pogodowe były fatalne. Decyzja wywołała kontrowersje, bowiem pół godziny po jej ogłoszeniu w Paryżu pojawiło się słońce. Nie zmienia to jednak faktu, że wiatr mocno kręcił i rozdawał karty, na co szczególnie narzekał lider rankingu ATP.

Sobota przyniosła poprawę pod względem aury, choć na korcie Philippe'a Chatriera ciągle mocno wiał wiatr. Tym razem Novak Djoković mógł lepiej returnować i tym samym lepiej sobie radził w wymianach. Natychmiast rozpoczął pogoń za rywalem. W piątym gemie trzeciego seta Thiem odparł break pointa, ale po zmianie stron stracił serwis. Serb wyrównał na po 4 i teraz nastąpił kolejny punkt zwrotny. Szczęśliwe zagranie po taśmie pozwoliło Austriakowi uratować się przed kolejnym przegranym podaniem i dodało wiary we własne umiejętności. W 12. gemie posłał on kilka świetnych forhendów po linii, a po chwili miał piłki setowe. Przy czwartej numer jeden światowych list wybrał się do siatki i nadział się na kapitalny return.

Thiem wygrał seta 7:5 i prowadził 2-1 w meczu. Czwartą partię rozpoczął od straty serwisu, ale błyskawicznie wyrównał na po 2. "Nole" jednak nie ustępował i ponownie przełamał serwis rywala. Austriak odpowiedział, zdobywając od stanu 2:4 trzy kolejne gemy. Teraz był o krok od finału, ale Serb utrzymał nerwy na wodzy i wyrównał na po 5. Teraz Thiem nie popisał się kilkoma zagraniami i sprezentował przeciwnikowi break pointa. Lider rankingu ATP wykorzystał szansę i wyszedł na 6:5. Po chwili zakończył seta i na tablicy wyników było 2-2 po czterech odsłonach.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Grosicki optymistą po meczu. "Zespół buduje się od defensywy, a my kolejny raz nie straciliśmy gola"

Decydującego seta lepiej zaczął Austriak. Djoković popełnił parę błędów i stracił serwis w czwartym gemie. Thiem wysunął się na 4:1. Teraz miał break pointa na wagę drugiego przełamania, ale Serb bardzo pewnie go obronił. Zaraz po posłaniu wygrywającego forhendu panowie udali się do szatni, ponieważ nad Paryżem znów zapłakało niebo. Gra została przerwana na godzinę z powodu opadów deszczu, a po wznowieniu tenisista z Belgradu szybko znalazł się pod presją z powodu błędnej decyzji sędziego. Obronił jednak kolejnego breaka pointa i zamknął gema.

Emocje sięgnęły zenitu. Będący dwa gemy od zwycięstwa Thiem stracił serwis w siódmym gemie. Po chwili nie popisał się Djoković, którzy przegrał podanie ze stanu 30-0. W takich okolicznościach Austriak serwował po wygraną i szybko uzyskał dwie piłki meczowe. W tym najważniejszym momencie dały jednak znać o sobie nerwy, bowiem czwarty tenisista świata zagrał zbyt asekurancko i dał się zaskoczyć. Po chwili stracił podanie, a Serb poszedł za ciosem i wyrównał na po 5. Ale Thiem nie załamał się. Wygrał serwis w 11. gemie i ponownie ruszył do ataku przy podaniu przeciwnika. Wypracował trzeciego meczbola i tym razem zwieńczył dwudniowy pojedynek.

Thiem wygrał trwający cztery godziny i 13 minutach pojedynek z Djokoviciem 6:2, 3:6, 7:5, 5:7, 7:5 i dzięki temu po raz drugi z rzędu wystąpi w finale Rolanda Garrosa. Tenisista z Wiener Neustadt jest pierwszym Austriakiem, który dwukrotnie dotarł do finału w Wielkim Szlemie. W 1995 roku po tytuł sięgnął w Paryżu jego wielki rodak Thomas Muster. Niedzielnym przeciwnikiem będzie Rafael Nadal, który w sobotę pokonał Szwajcara Rogera Federera 6:3, 6:4, 6:2. Hiszpan celuje w 12. trofeum w Paryżu i 18. wielkoszlemowe mistrzostwo w karierze. W zeszłym roku cieszył się tutaj z 11. pucharu po pokonaniu w trzech setach Thiema, z którym ma bilans 8-4 w głównym cyklu, z czego 7-4 na mączce.

Djoković nie wygra czwartego z rzędu wielkoszlemowego mistrzostwa i zarazem 16. w karierze. Serb stracił w sobotę szansę na zostanie pierwszym tenisistą w Erze Open, który dwukrotnie wygra każdy turniej Wielkiego Szlema. Mimo porażki w półfinale Rolanda Garrosa 2019 pozostanie liderem klasyfikacji ATP. Teraz jednak czeka go obrona punktów za triumf w Wimbledonie.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 42,6 mln euro
piątek-sobota, 7-8 czerwca

półfinał gry pojedynczej:

Dominic Thiem (Austria, 4) - Novak Djoković (Serbia, 1) 6:2, 3:6, 7:5, 5:7, 7:5

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Zobacz także:
Marketa Vondrousova w finale. Johanna Konta nie wytrzymała napięcia
Ashleigh Barty wyszarpała zwycięstwo nad Amandą Anisimovą

Czy Dominic Thiem wygra Rolanda Garrosa 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • Michał Wrona Zgłoś komentarz
    Czy Thiem zawsze męczy tak tymi slajsami? To pierwszy jego mecz, który widziałem w tym roku, i wydaje mi się, że wcześniej tak nie grał - to znaczy slajse grał zawsze, ale tu je
    Czytaj całość
    zagrywał aż do przesady. Jeśli to ma być patent na Rafę, to może być ciężko, choć akurat o kondycję Domiego bym się tak bardzo nie obawiał.
    • Wojtek Martyna Zgłoś komentarz
      Novak klasa gość ! Wygrywa czy przegrywa, zawsze potrafi przytulić przeciwnika, okazać szacunek . Jako oddany fan , nie czuję smutku, żalu - to jest sport . Raz się wygrywa , raz
      Czytaj całość
      przegrywa - tym razem zabrakło szczęścia . Na szczęście Novak wygrał już French Open , co wiecej , to przecież nie koniec , walka wciąż trwa :) Dwa tygodnie temu okradli Novaka z tytułu w Rzymie , tym razem Dominika w Paryżu ! Chore jest to ,że Hiszpan w ciagu 5 dni rozgrywa jedno spotkanie a jego potencjalny rywal w finale , gra 4 dni pod rząd ! Żałosny turniej/organizacja ! Może w przyszłym roku uda im się choć połowe kortu zadaszyć , ze dwie lampy wstawić i resztę zamknąć tak do 25 go ...
      • Wojtek Martyna Zgłoś komentarz
        Novak klasa gość ! Wygrywa czy przegrywa, zawsze potrafi przytulić przeciwnika, okazać szacunek . Jako oddany fan , nie czuję smutku, żalu - to jest sport . Raz się wygrywa , raz
        Czytaj całość
        przegrywa - tym razem zabrakło szczęścia . Na szczęście Novak wygrał już French Open , co wiecej , to przecież nie koniec , walka wciąż trwa :) Dwa tygodnie temu okradli Novaka z tytułu w Rzymie , tym razem Dominika w Paryżu ! Chore jest to ,że Hiszpan w ciagu 5 dni rozgrywa jedno spotkanie a jego potencjalny rywal w finale , gra 4 dni pod rząd ! Żałosny turniej/organizacja ! Może w przyszłym roku uda im się choć połowe kortu zadaszyć , ze dwie lampy wstawić i resztę zamknąć tak do 25 go ...
        • DjokoFan Zgłoś komentarz
          Dobrze że Nole odpadł w półfinale niż miałby ugryźć parę gemów w finale po cztero-dniowym graniu. Wiadomo kto wygra ale liczę że Domi wygra przynajmniej jednego seta i zmusi do
          Czytaj całość
          jakiegoś większego wysiłku Rafe.
          • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
            Ciekawe co za fanatycy minusują....Dlatego,że pisżemu tu o ,,sprawiedliwości''.Nie martwcie się Thiemowi nie jest potrzebny deszcz.Jeśli jutro wygra pierwszego seta to wszystko może się
            Czytaj całość
            zdarzyć.Kolejny może odpuścić i tak na przemian. Najlepiej pewnie byłoby ,żeby Domi dał walkowera Rafciowi wtedy byście byli ukontentowani;śmiech na sali.Jednak nie martwcie się Austriak jest w takiej kondycji i formie,że jeszcze szczęka wam opadnie.''''''
            • RaFanka Zgłoś komentarz
              Jutro ma być bez deszczu, trochę wiatru, ale dość słabego. Wszystko powinno się odbyć zgodnie z planem. Dopóki tego dachu nie zrobią, to taki cyrk się będzie odbywał.
              • Sharapov Zgłoś komentarz
                Dominik to ma mocny łeb. 40-15 nie wyserwował wyrównało sie ale wygrał ale gdyby nie deszcze zamknałby to wczoraj w 4
                • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
                  Trzeba spojrzeć na to tak;Thiem grał 3 dni pod rząd; z Chaczanowem dość szybko sobie poradził 1:50 .Natomiast pojedynek z Djokovicem trzeba rozbić na 2 części wczoraj coś ok 1:40 a
                  Czytaj całość
                  dziś jakieś 2:25.dobrze,że to nie był tak długo mecz jak Stan:Tipsy Ciekawe jak Domi szybko się regeneruję,ale przydałby mu się jeden dzień odpoczynku.Najlepiej jakby jutro padało i mecz zostałby przełożony na poniedziałek,to byłoby najsprawiedliwsze......O ,,dachu '' już nie chce się nawet pisać;Wszystko w tej kwestii zostało powiedziane.''''''''
                  • Michał Wrona Zgłoś komentarz
                    Ale dziwny mecz. Głupio mówić, że Djoko spalił się psychicznie, bo przecież wyszedł z 1:4 i z 3:5 (15:40) przy podaniu Thiema. Ale coś jest nie tak, skoro go doszedł i wydawało się,
                    Czytaj całość
                    że zaraz będzie pozamiatane, a tu takie klopsy sadzi w prostych sytuacjach. Miałem wrażenie, że nie zależy mu na tym aż tak bardzo, jak Dominikowi.
                    • fyrda Zgłoś komentarz
                      dobrze się stało. lepiej przegrać w SF niż zebrać baty w finale po czterodniowym graniu:)) Dom jak zawalczy to tylko w pierwszym secie. dopóki nie będzie dachu nad centralnym w tym
                      Czytaj całość
                      turnieju nigdy nie będzie sprawiedliwości.oby jutro lało jak wczoraj i finał odbył się na poniedziałek.
                      • Zartanxxx Zgłoś komentarz
                        Thiem może powiedzieć i zrobić wielkie ufffff bo był bliski wtopy stulecia a gdyby nie ten deszcz byłoby po wszystkim już wczoraj a tak ? Który by nie awansował na kort wyjdą jutro
                        Czytaj całość
                        zwłoki i nie ma się co oszukiwać. Organizacja tego turnieju to parodia jakaś... Jutro Nadal po raz 12-sty.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×