WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejny stracony rok Jerzego Janowicza. Powrót na kort dopiero w sezonie 2020

Jerzy Janowicz nie wróci w 2019 roku do rywalizacji na światowych kortach. Polski tenisista zmienił plany i zamierza wznowić starty dopiero w styczniu sezonu 2020.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Jerzy Janowicz

Nasz reprezentant nie grał zawodowo w tenisa od listopada 2017 roku. Z powodu kontuzji kolana stracił już blisko dwa lata. W tym czasie został szczęśliwym ojcem, ale nigdy nie porzucił planów o powrocie na kort. - Nie chcę popełnić jakiegoś falstartu - mówił pod koniec maja 2019 roku.

Jerzy Janowicz planował wznowić treningi w kwietniu, a na miejsce powrotu wskazał Sopot. Potem jednak przyznał, że nie zdąży się przygotować do turnieju rozgrywanego na przełomie lipca i sierpnia. Miał jeszcze nadzieję na grę w Szczecinie, ale i z tych planów nic nie wyszło.

Podczas jednego ze streamów w mediach społecznościowych stwierdził, że teraz chce wrócić na początku stycznia 2020 roku. Jego słowa potwierdzili dziennikarze portalu sport.pl. Janowicz nie jest obecnie klasyfikowany w rankingu ATP i będzie musiał korzystać z tzw. zamrożonego rankingu. Przypomnijmy, że najwyżej w karierze był 14. - po osiągnięciu półfinału Wimbledonu 2013.

Zobacz także:
Umag: nieudany powrót po kontuzji Borny Coricia
Bastad: Richard Gasquet i Joao Sousa odrobili straty

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: o tej scenie na meczu w Brazylii mówi cały świat! Zjawisko paranormalne?

Czy Jerzy Janowicz wróci jeszcze do Top 100?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • fanka Rożera 2
    Mam nadzieję, że ATP zrobi coś wreszcie w tej sprawie i zamrozi ranking Serba Djokovicia.
    Wszyscy wiemy, że Król Tenisa ziemnego jest i będzie Jeden. Prawdziwy GOAT i nigdy nikt nie pobije Jego rekordu weekendów i lat spędzonych na tronie, ponieważ jest Tenisistą wszech czasów.
    Króluj nam Rożer.
    kosiarz.trawnikow Zamrażanie rankingu to w ogóle w obecnej postaci jest strasznie ułomne. Pozycje rankingowe powinny być zamrażane zgodnie z rzeczywistą miarą jakości zawodników. Obecnie bezdyskusyjnie numerem jeden jest Roger (21 wygranych Szlemów) i to on powinien być zawsze rozstawiany z numerem 1. A Djoković z Nadalem powinni zawsze być ustawiani w drugiej połówce drabinki. Wtedy byłoby sprawiedliwie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kosiarz.trawnikow 1
    Zamrażanie rankingu to w ogóle w obecnej postaci jest strasznie ułomne. Pozycje rankingowe powinny być zamrażane zgodnie z rzeczywistą miarą jakości zawodników. Obecnie bezdyskusyjnie numerem jeden jest Roger (21 wygranych Szlemów) i to on powinien być zawsze rozstawiany z numerem 1. A Djoković z Nadalem powinni zawsze być ustawiani w drugiej połówce drabinki. Wtedy byłoby sprawiedliwie.
    Lew Ciekawe jak długo można korzystać z tego zamrożonego rankingu? W jego przypadku mam nadzieję, że mocno go zmrozili:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lew 0
    Ciekawe jak długo można korzystać z tego zamrożonego rankingu? W jego przypadku mam nadzieję, że mocno go zmrozili:)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×