WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Cincinnati: Iga Świątek kontra Anett Kontaveit w II rundzie. 20. rakieta globu na drodze Polki

W środę Iga Świątek powalczy o 1/8 finału turnieju WTA Premier 5 w Cincinnati. Rywalką Polki będzie Estonka Anett Kontaveit, która w I rundzie wyeliminowała Andżelikę Kerber.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Scott Barbour / Na zdjęciu: Iga Świątek

W ubiegłym tygodniu w Toronto Iga Świątek jako kwalifikantka doszła do III rundy. Po drodze odprawiła Karolinę Woźniacką wracając z 0:3 w trzecim secie. W Cincinnati Polka również dostała się do głównej drabinki z eliminacji. Stoczyła w nich trzysetowe boje z Ukrainką Kateryną Kozłową i Chinką Yafan Wang. W poniedziałek warszawianka wygrała 7:6(1), 6:1 z Caroline Garcią, byłą czwartą rakietą globu.

W środę Świątek zmierzy się z Anett Kontaveit, która turniej rozpoczęła od zwycięstwa 7:6(7), 6:2 nad Andżeliką Kerber. Najlepszy tegoroczny wynik Estonki to finał w Stuttgarcie. Poza tym zanotowała półfinał w Miami i ćwierćfinał w Brisbane. W kwietniu znalazła się na najwyższym w dotychczasowej karierze 14. miejscu w rankingu.

Debiut w głównym cyklu Kontaveit zanotowała w 2013 roku w Miami. Jedyny do tej pory tytuł zdobyła w Den Bosch (2017). Poza tym zaliczyła finały w Biel/Bienne i Gstaad (2017), Wuhanie (2018) i Stuttgarcie (2019). W wielkoszlemowych turniejach najdalej doszła do IV rundy (US Open 2015, Australian Open i Roland Garros 2018). Estonka wygrała 16 imprez ITF, 11 w singlu i pięć w deblu.

ZOBACZ WIDEO: Podsumowanie tygodnia. Legia Warszawa i dziwne praktyki. Co z formą reprezentantów?


Gdy w 2015 roku doszła do IV rundy US Open w rankingu była notowana na 152. miejscu. - Pierwszym celem było przejście kwalifikacji. Lepiej nie wiedzieć jak dalej potoczy się historia. Mogłam od razu trafić na Venus albo Serenę. Nie miałam żadnych wielkich celów. Staram się grać jak najlepszy tenis w każdej kolejnej rundzie - mówiła w Nowym Jorku Estonka. Z Venus Williams zmierzyła się, ale dopiero w 1/8 finału i przegrała 1:6, 2:6. Dzięki temu występowi Estonka zadebiutowała w czołowej "100".

Zobacz także - Cincinnati: Iga Świątek lepsza od byłej czwartej rakiety globu. Polka odprawiła Caroline Garcię

Jej mama jest trenerką i to dzięki niej zainteresowała się tenisem. - Gdy miałam trzy lub cztery lata jeździłam razem z mamą i innymi dziećmi na obozy tenisowe. W domu zawsze miałam małą rakietę i wszędzie ją ze sobą zabierałam - mówiła Estonka w rozmowie dla portalu tennisandco.wordpress.com. Zawsze zachwycała się grą Rogera Federera i Wiktorii Azarenki. - Federer to oczywiście jeden z najlepszych tenisistów. Uwielbiam jego technikę, on sprawia, że wszystko wygląda na takie proste do zagrania. Oczywiście jest silny psychicznie. Azarenkę podziwiam za jej ducha walki - wyjaśniła Estonka. Jej ulubionym turniejem jest Wimbledon, a miastem Londyn.

W 2009 roku, mając 13 lat, zapisała się jako najmłodsza mistrzyni Estonii. Ten sukces powtórzyła rok później. W US Open 2012 zanotowała jedyny wielkoszlemowy finał w kategorii juniorek. W meczu o tytuł przegrała z Amerykanką Samanthą Crawford. Kontaveit to tenisistka o ofensywnym usposobieniu. Jej najgroźniejszym zagraniem jest forhend. Estonka nie lubi wdawać się w długie wymiany. Chce narzucać swoje warunki od pierwszego uderzenia, albo głębokim serwisem albo ostrym returnem. Potrafi jednak zmieniać rytm i pokazać kombinacyjną grę, gdy błyskawiczny tenis nie przynosi efektu. Coraz lepiej funkcjonuje jej bekhend i wolej.

W ciągu kilku miesięcy, od stycznia do lipca 2017, Kontaveit przebiła się w rankingu ze 121. na 27. miejsce. Cały sezon zakończyła na 34. pozycji. W Top 20 zadebiutowała w październiku 2018 roku. Estonka w swoim dorobku ma dziewięć zwycięstw nad tenisistkami z czołowej "10". Jedno odniosła na początku tego sezonu, w Brisbane nad Petrą Kvitovą. Sześć takich wygranych zanotowała w ubiegłym sezonie. W 2017 roku w Rzymie wyeliminowała Andżelikę Kerber, ówczesną liderkę rankingu.

Czytaj także - Cincinnati: Anett Kontaveit rywalką Igi Świątek. Estonka pokonała Andżelikę Kerber

Obecnie w wirtualnym rankingu Świątek znajduje się na 49. miejscu. Jeśli pokona Kontaveit jej szanse na debiut w Top 50 wzrosną. Polka i Estonka zmierzą się na korcie 7. Ich mecz wyznaczono jako drugi w kolejności od godz. 17:00 czasu polskiego.

Western & Southern Open, Cincinnati (USA)
WTA Premier 5, kort twardy, pula nagród 2,944 mln dolarów
środa, 14 sierpnia

II runda:
Kort 7, drugi mecz od godz. 17:00 czasu polskiego

Iga Świątek (Polska, Q) bilans: 0-0 Anett Kontaveit (Estonia)
55 ranking 20
18 wiek 23
176/65 wzrost (cm)/waga (kg) 174/65
praworęczna, oburęczny bekhend gra praworęczna, oburęczny bekhend
Raszyn miejsce zamieszkania Tallinn
Piotr Sierzputowski, Jolanta Rusin-Krzepota trener Nigel Sears
sezon 2019
31-15 (13-9) bilans roku (główny cykl) 24-15 (22-15)
finał w Lugano najlepszy wynik finał w Stuttgarcie
1-2 tie breaki 6-5
81 asy 118
503 207 zarobki ($) 1 007 168
kariera
2016 początek 2010
55 (2019) najwyżej w rankingu 14 (2019)
93-24 bilans zawodowy 285-151
0/1 tytuły/finałowe porażki (główny cykl) 1/4
544 589 zarobki ($) 3 785 457

Jakim wynikiem zakończy się mecz Igi Świątek z Anett Kontaveit?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tad49 0
    Trzeci set mógł być, nie potrafiła domknąć prawie wygranego seta. Panie Sierzputowski i reszta - tu nieodrobiona chyba lekcja. Czas chyba zmienić trenera, czy z Sierzputowskim osiągnie coś więcej? Wątpliwe!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tad49 0
    Przegrała bo nie umie grać tie break'ów. Choć walczyła , lecz za mało doświadczenia , w kluczowych momentach brak koncentracji i za dużo błędów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pietrekv8 0
    Świątek to bierze. Nie takie zawodniczki eliminowała. A kurs 2,03 na zwycięstwo na Betfanie kusi..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×