Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. US Open: Rafael Nadal w finale. "To nie jest jeszcze moment, aby być bardzo szczęśliwym"

- To wyjątkowe, ale czas przed rozegraniem finału to nie jest jeszcze moment, aby być bardzo szczęśliwym. Oczywiście, cieszę się, ale w niedzielę czeka mnie bardzo ważny mecz - mówił Rafael Nadal po awansie do finału US Open 2019.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Rafael Nadal Getty Images / Kevork Djansezian / Na zdjęciu: Rafael Nadal

W półfinale US Open 2019 Rafael Nadal pokonał 7:6(6), 6:4, 6:1 Matteo Berrettiniego. - Pierwszy set był trochę frustrujący, bo miałem wiele piłek na przełamanie, on nie miał żadnej, a i tak doszło do tie breaka, w którym miałem nieco szczęścia - mówił po meczu, cytowany przez portal puntodebreak.com. - Ale przetrwałem trudne momenty, w drugiej partii wreszcie odebrałem mu serwis i mecz całkowicie się odmienił. Zacząłem grać bardziej spokojnie i jednocześnie agresywnie.

Za kluczowy moment spotkania Hiszpan uznał tie breaka, w którym przegrywał 0-4, ale obronił dwa setbole i zwyciężył 8-6. - Przy 0-4 chciałem zdobyć punkt, bo przy 0-5 to byłby już koniec. W takich sytuacjach moim celem zawsze jest zdobycie punktu przy własnym serwisie i przynajmniej jednego, kiedy podaje rywal. Wtedy przegrywasz 2-5, ale serwujesz i, jeśli wygrasz dwa następne punkty, masz 4-5 i jest to inna perspektywa, bo przeciwnik czuje presję. Kiedy broniłem setboli, miałem trochę szczęścia. On grał bardzo agresywnie, ale zdołałem się wybronić.

Dla 33-latka z Majorki to 27. w karierze awans do wielkoszlemowego finału. Pod tym względem ustępuje jedynie Rogerowi Federerowi (31 finałów w Wielkim Szlemie). W decydującym spotkaniu w US Open wystąpi po raz piąty. Wygrywał ten turniej w latach 2010, 2013 i 2017, a w 2011 przegrał mecz o mistrzostwo z Novakiem Djokoviciem.

ZOBACZ WIDEO Eliminacje Euro 2020. Krystian Bielik o swoim debiucie. "Był słodko-gorzki. Nie liczyłem na 90 minut"

- To wyjątkowe, ale czas przed rozegraniem finału to nie jest jeszcze moment, aby być bardzo szczęśliwym. Oczywiście, cieszę się, ale w niedzielę czeka mnie bardzo ważny mecz i po prostu skupiam się na tym, bo chcę być w 100 proc. przygotowanym. Ale oczywiście kolejny finał w Wielkim Szlemie i tutaj, w Nowym Jorku, wiele dla mnie oznaczają.

O tytuł, w niedzielę, Nadal zagra z Daniłem Miedwiediewem. Będzie to drugi pojedynek pomiędzy tymi tenisistami. Poprzednio zmierzyli się 11 sierpnia w finale turnieju w Montrealu i wówczas Hiszpan zwyciężył 6:3, 6:0.

- Zmierzę się z tenisistą, który w tym sezonie wygrał najwięcej meczów i który gra na najlepszym poziomie. On tego lata prezentuje się niesamowicie. To będzie bardzo trudny finał, więc będę musiał dać z siebie wszystko - ocenił Hiszpan.

Zobacz także - US Open: Boris Becker skrytykował Alexandra Zvereva. "Jego gra jest zbyt czytelna i jednowymiarowa"

Czy Rafael Nadal wygra finał?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9):
  • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
    Ale wysyp pronadalowiczów i antymaestrowców. Wystarczył jeden udany turniej Hiszpana (który Szlema poza mączką w latach 2014-2019 wygrał tylko jeden raz), a już nerwy
    Czytaj całość
    puszczają. CHCIAŁBYM ZOBACZYĆ WASZE MINY ZA ROK Za rok, kiedy Poeta Kortów w bajeczny sposób zgarnie komplet Szlemów wraz z olimpijskim złotem w Tokio. Roger w przyszłym sezonie uruchomi swoje pokłady Geniuszu i pokaże wam taki poziom Kunsztu oraz Maestrii, że zatęsknicie za jego formą z 2017 i 2018 roku, kiedy łaskawie pozwolił Parerze na wygranie Rolanda Garrosa. W 2020 roku litości nie będzie. Na śniadanie Melbourne. W Paryżu Fedex ekspresowo wyeliminuje Nadala. Na Wimbledonie Djoković będzie żył wspomnieniami z przeszłości, jak zobaczy Bazylejski Walec wkręcający rywali w londyńską trawę. Wytchnienia nie będzie: początek sierpnia 2020 to OLIMPIJSKIE ZŁOTO Rogera w singlu. A na deser US Open 2020. Roger zrobi to, czego Serena Williams nie była w stanie dokonać w 2015 roku. Wygra kalendarzowego Szlema. [b]SZYKUJCIE SIĘ NA SEZON 2020[/b], czyli Rok Rogera.
    • Rafał Gęsich Zgłoś komentarz
      Haha dziki Rafaholics zgadzam się w 100% z tobą, nie wiem tylko które stwierdzenie fanki Rożera i kosiarza.trawnikow jest smieszniejsze to że Roger gdyby chciał miał by już na koncie 40
      Czytaj całość
      Szlemów albo to że turniej ATP w Bazylea jest ważniejszy niż US Open
      • DjokoFan Zgłoś komentarz
        W niedzielę Rafa wygrywa maksymalnie 3-1 z Miedwiediewem i zdobywa 19 tytuł wielkoszlemowy. Novak możliwe że nie wróci na AO 2020, a jak nawet to raczej szybko odpadnie gdzieś w
        Czytaj całość
        początkowych rundach bo będzie bez formy. Dlatego odrazu rodzi się myśl że jeśli zabraknie zdrowego Djokovica to Nadal po styczniowym AO może wyrównać rekord Federera w liczbie szlemów. Chyba wszyscy wiemy co to będzie oznaczać? Że po RG rekord Rogera zostanie pobity! Vamos Rafa!!!
        • rafaholics Zgłoś komentarz
          Do kosiarza.trawnikow i fanki Rożera: Czytam Wasze komentarze od dłuższego czasu bo jestem wielkim fanem tenisa, oglądam i sam gram odkąd pamiętam. Ręce mi opadają gdy patrze na Wasze
          Czytaj całość
          wypociny, Wy nie jesteście kibicami ani sympatykami Rogera, tylko zawistnymi, sfrustrowanymi i niezadowolonymi ludźmi. Prawie niemożliwe aby ktoś Rogera wyprzedził w liczbie szlemów ? Chłopie Rafa jutro może mieć 19 tytuł, czy Ty jesteś aż tak oderwany od świata ? Żyjesz na księżycu czy możesz masz problemy z odbieraniem racjonalnych sygnałów i przesłanek z kuli ziemskiej ? Tenis przegrał i to smutne dla sportu bo Roger nie ma więcej triumfów ? Zastanów się nad terapią, abstrahując już od tenisa, bo naprawdę widzę że coś jest nie tak... Fanka Rogera to również absolutnie Ciebie dotyczy, Roger miałby 40 szlemów ? To czemu ich nie ma ? Wy macie po 10 lat czy co jest z Wami ? Takiego przedszkola i teatru jaki Wy odstawiacie jeszcze nie widziałem. Każdy kto choć odrobinę interesuję się tenisem wie że Roger to największy talent tej dyscypliny ostatnich dekad, potwierdzało to wielu tenisistów wielokrotnie z Rafą na czele, Tonim i resztą jego sztabu, więc nie wiem czemu tak płaczecie ? Przecież to oczywista oczywistość jak mawia klasyk :DDD Takiego sportowca jak Rafael Nadal nie było, nie ma i nie będzie w tenisie już nigdy. Szacunek do sportu, rywalizacji, rywala - klasa sama w sobie. Nie widziałem nigdy przez jego karierę aby rzucił rakietą, Nadal to legenda i wzór do naśladowania, sportowiec o którym będą pamiętać potomni za jego sukcesy ale tak samo za klasę której Wam już zawsze będzie brakować. Poza tym Roger i Rafa są naprawdę bardzo dobrymi kumplami, nie wiem czy to przyjaźń bo tylko oni mogą sami to powiedzieć ale na 100% mają wspaniałe relacje i SZANUJĄ się jak nikt w turze. Rogerowi nie dorastacie do pięt i na pewno Maestro z Bazylei wstydzi się kibiców takich jak Wy. To mój jedyny komentarz do Was, więcej nie zniżę się do poziomu dna, rynsztoku i mułu który prezentujecie. Pozdrawiam wszystkich fanów tenisa, Was to nie dotyczy bo nie macie bladego pojęcia czym jest bycie kibicem, szczerze współczuje bo to mega uczucie. Vamos Rafa !!! ! 19 szlem jest blisko !!!
          • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
            [b](Moderatorzy SF znów wpadli w amok kasowania regulaminowych postów, mój zgodny z regulaminem komentarz wpisuję ponownie poniżej.)[/b] [b]Przemo Florczak[/b]: Prawie niemożliwe, aby
            Czytaj całość
            ktoś wyprzedził Maestra w liczbie wygranych Szlemów. Ale nawet jeśli to nastąpi, to [b]Najwybitniejszym w Historii[/b] będzie zawsze Roger. On gra Poezję, to jest Arcymistrz tenisa, nikt nie może się równać z jego elegancją, szykiem i wrodzonym talentem. Talent Rogera przerasta Nadala, Djokovicia, Miedwiediewa, Wawrinkę, Murraya, Monfilsa, Berrettiniego, Dimitrowa, Ciasia, Michalskiego, Drzewieckiego, Kosseka, Kowalczyka, Smołę, Zielińskiego i Żuka wszystkich razem wziętych. Te przegrane Rogera, które wskazałeś, to jest straszny żal i niepowetowana strata. Tenis wtedy przegrał, to były tak smutne dni dla sportu, że po dziś dzień człowiek czuje kłucie w sercu na wspomnienie o tamtych druzocących porażkach, które Bogowi Kortów wyrządził Hiszpan do spółki z Serbem. Tamte wymienione turnieje z [b]2008[/b], [b]2014[/b], [b]2015[/b] roku do kompletu z ostatnim finałem Wimbledonu będą stały drzazgą w oku współczesnego tenisa. Kiedyś, po latach, będziemy musieli stanąć i przeprosić Rogera za tę astronomiczną skalę niesprawiedliwości, która Go spotkała. Wstyd po wsze czasy. W liczbie moralnych zwycięstw Roger jest niepodważalnym liderem. Gdyby nie te wszystkie szemrane rozstrzygnięcia, to Maestro miałby już w swoim dorobku kolekcję grubo przekraczającą 40 Szlemów.
            • fanka Rożera Zgłoś komentarz
              Pierwszy set w tajbrejku wygrany przypadkiem. Tak jak Serbski Rzemieślnik wygrał raz taja z Maestro. W dodatku wygrana Nadała z debiutantem ma małą wartość. Ale nie wszystko stracone.
              Czytaj całość
              My, Armia Federian musimy pomóc Daniłowi. On ma serwis, jest regularny i nie ma spinki w meczach. Skoro potrafił wygrać z Ozdrowieńcem z Serbii to wygra z Pakierem. Zresztą, powinniśmy kibicować Rosjaninowi, bo tenis potrzebuje nowych twarzy.
              • kamillo89 Zgłoś komentarz
                STRACONE SZANSE ? Panowie macie naprawdę krótką pamięć wspominając wyłącznie o porażkach Rogera w 5 setowych pojedynkach. Rafael Nadal przegrał w 5 setach następujące finały: z
                Czytaj całość
                Federerem [b] Wimbledon 2007[/b], [b] AO 2017[/b], z Djokoviciem w [b] AO 2012[/b] po 6 godzinach wojny na korcie. Federer był lepszy od Novaka w Wimbledonie 2019r. ale sprawiedliwości stało się zadość ponieważ Roger wygrywał ostatnio dwa razy AO po 5 setach. Roger ma największy talent, ale bardziej cenię Nadal i Novaka bo Rogerowi wszystko przychodziło łatwiej, a Rafa i Novak musieli ciężko pracować na swój sukces. Poza tym wielu ekspertów tenisa w tym Wilander i Connors wspominali, że Roger miał ogromne szczęście, gdyż urodził się w 1981r. i nie miał godnych siebie rywali wśród sowich rówieśników ( Nalbandian, Safin, Roddick czy Hewitt) Dzięki temu Roger w cuglach w latach 2003-2007 WYGRAŁ AŻ 12 SZLEMÓW ! Nadal co prawda wygrywał już wtedy French Open, ale był nastolatkiem, nieukształtowanym jeszcze tenisistą, nie wspominając o Novaku. Gdyby Nadal i Novak byli w rym samym wieku co Roger to uwierzcie mi, że Roger ze swoją słabą psychiką miałby najwyżej 10 szlemów na koncie. Roger to wielki szczęściarz, że przyszło mu grać w latach, gdzie nie miał godnych rywali.Spójrzcie, że od 2008 r. Roger (miał wtedy 27 lat) wygrał zaledwie 8 szlemów ! Pozdrawiam fanów Maestro.
                • bullet79 Zgłoś komentarz
                  Vamos Rafa!
                  • Lena Sieńko Zgłoś komentarz
                    Osiłek z Majorki słusznie ostudza nastroje bo przecież nie będzie cieszyć się po przegranym finale. Nie uniknie powtórki z 2011 roku tylko po przeciwnej stronie siatki zamiast Djokovica
                    Czytaj całość
                    będzie "Baby Djokovic" czyli rosjanin który zdominuje męskie rozgrywki gdy zabraknie serbskiego Maestro.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×