Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Szanghaj: Novak Djoković odporny na serwis Johna Isnera. Problemy Daniła Miedwiediewa, rewanż Fabio Fogniniego

Novak Djoković nie dał się zaskoczyć i odniósł 10. w karierze zwycięstwo nad Johnem Isnerem. Serb awansował do ćwierćfinału turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju. W jego ślady poszli Danił Miedwiediew i Fabio Fognini.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Novak Djoković Getty Images / Quality Sport Images / Na zdjęciu: Novak Djoković

Broniący tytułu Novak Djoković rozegrał w czwartek bardzo dobry mecz. Poczekał na odpowiedni moment, aby skutecznie zaatakować serwis Johna Isnera. Amerykanin dał się zaskoczyć w 12. gemie pierwszego seta, gdy zanosiło się na tie break. Z kolei w drugiej odsłonie stracił podanie już na samym początku i nic nie mógł zrobić. "Nole" wiedział, kiedy uruchomić return i serwował znakomicie. Po niecałych pięciu kwadransach wygrał zasłużenie 7:5, 6:3.

Djoković poprawił na 10-2 bilans pojedynków z Isnerem i zrobił kolejny krok w kierunku obrony mistrzostwa w turnieju Rolex Shanghai Masters. W czwartek odniósł także 350. zwycięstwo i po raz 82. zameldował się w ćwierćfinale zawodów rangi ATP Masters 1000. Jego piątkowym przeciwnikiem będzie Grek Stefanos Tsitsipas.

Do ćwierćfinału awansował również rozstawiony z "trójką" Danił Miedwiediew. Rosjanin wygrał w dwóch setach z Vaskiem Pospisilem, ale sporo się namęczył, aby pokonać Kanadyjczyka. W partii otwarcia musiał gonić wynik i wrócił ze stanu 2:5, broniąc przy okazji w 10. gemie trzech setboli. Potem odparł jeszcze dwie piłki setowe w tie breaku, zanim w końcu wykorzystał swoją szansę. Z kolei w drugiej odsłonie zdobył decydujące przełamanie w 12. gemie i wygrał ostatecznie 7:6(7), 7:5.

ZOBACZ WIDEO Mistrzostwa świata w lekkoatletyce Doha 2019: Justyna Święty-Ersetic: Jestem w szoku. Brąz na igrzyskach biorę w ciemno

Rywalem Miedwiediewa w piątkowym ćwierćfinale nie będzie jednak jego rodak Karen Chaczanow. Rosjanin przegrał w czwartek z Fabio Fogninim 3:6, 5:7. Zaledwie kilka dni temu obaj spotkali się w Pekinie, gdzie Włoch przegrał w trzech setach. W Szanghaju tenisista z San Remo zagrał poprawnie i wziął rewanż za tamto niepowodzenie. Dzięki temu to on spotka się z Miedwiediewem, z który ma bilans 1-1.

Rolex Shanghai Masters, Szanghaj (Chiny)
ATP World Tour Masters 1000, kort twardy, pula nagród 7,473 mln dolarów
czwartek, 10 października

III runda gry pojedynczej:

Novak Djoković (Serbia, 1) - John Isner (USA, 16) 7:5, 6:3
Danił Miedwiediew (Rosja, 3) - Vasek Pospisil (Kanada, Q) 7:6(7), 7:5
Fabio Fognini (Włochy, 10) - Karen Chaczanow (Rosja, 7) 6:3, 7:5

Zobacz także:
Victor Estrella zakończył karierę
Nie żyje Andres Gimeno

Czy Novak Djoković obroni tytuł w Szanghaju?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • fanka Rożera Zgłoś komentarz
    Miał 310% racji user "Djokofan", piszący najczęściej pod drugim nickiem jako "starigniter", że Serbski Rzemieślnik powinien zakończyć karierę ze względu na
    Czytaj całość
    kontuzję barku, czyli jak napisał "łokcia". No, ale niestety nie posłuchał i woli grać z kontuzją. Nie wiem, z jaką kontuzją grał Isner (trzymaliśmy tradycyjnie z redaktorami za niego kciuki w meczu z Wyrobnikiem).. Skoro Isner po pierwszym serwisie wygrał tylko 58 procent z Rzemieślnikiem, to musiało go coś boleć. Cziczipas powinien jednak bez problemu rozgromić Djokovicia. A Maestro krok po kroku zbliża się do Nadala, aby po dziesięciu latach znów zakończyć rok na pozycji numera 1. Tak będzie. Zobaczycie jutro. Jutro wszyscy jesteśmy Cziczipasami!
    • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
      Typowy Automatović. Potrafi wygrywać tylko z zawodnikami, którzy nie mają rozwiniętej techniki tenisowej. Kiedy Serb gra z poetą rakiety, Rogerem Federerem, to już tak łatwo nie ma.
      Czytaj całość
      Bazylejski Geniusz zawsze góruje swoim tenisowym kunsztem i jedynie siłowa, męcząca taktyka stosowana przez Jugosławianina pozwala na wyrównywanie przepastnej różnicy w skali talentu różniącej Federera i Djokovicia. Tak, moi drodzy. Prawdę należy zawsze powtarzać. W ściśle jakościowych aspektach Djoković nie ma żadnych szans z Artystą Rogerem, który ze sportu tenisowego uczynił Dzieło Sztuki.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×