KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tenis. US Open: Novak Djoković z trudnościami pokonał Kyle'a Edmunda. Cameron Norrie rywalem pogromcy Huberta Hurkacza

Novak Djoković potrzebował czterech setów i ponad trzech godzin walki, by w II rundzie rozgrywanego na kortach twardych w Nowym Jorku US Open 2020 pokonać Kyle'e Edmunda. Cameron Norrie powalczy o 1/8 finału z Alejandro Davidovichem.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Novak Djoković PAP/EPA / JASON SZENES / Na zdjęciu: Novak Djoković

Po pewnym zwycięstwie na otwarcie nad Damirem Dzumhurem w II rundzie US Open 2020 Novaka Djokovicia czekało trudniejsze zadanie. Serb zmierzył się z Kyle'em Edmundem. Brytyjczyk najlepszy okres w karierze przeżywał w 2018 roku, kiedy zagrał w półfinale Australian Open i awansował na 14. miejsce w rankingu. Teraz chce wrócić do czołówki i w tym celu nawiązał współpracę z Franco Davinem, byłym trenerem m.in. Juana Martina del Potro i Fabio Fogninego.

W środę Edmund pokazał, że jego ambicje nie są bezpodstawne. Brytyjczyk bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę. Zwłaszcza w dwóch pierwszych godzinach rywalizacji Djoković miał spore problemy. Najwyżej rozstawiony Serb jednak przetrwał trudne momenty. Podniósł się po przegranym pierwszym secie, w trzecim także poradził sobie z małym kryzysem i ostatecznie zwyciężył 6:7(5), 6:3, 6:4, 6:2.

- Kyle rozegrał fantastyczny pierwszy set. Bardzo dobrze serwował i świetnie grał z głębi kortu. Po wygraniu drugiej partii poczułem się komfortowo. Zacząłem lepiej odczytywać jego podanie i returnować. To był dobry test i cieszę się, że udało mi się przez to przejść - mówił, cytowany przez atptour.com, Djoković, który w ciągu trzech godzin i 13 minut gry zapisał na swoim koncie 16 asów, sześć przełamań i 52 zagrania kończące.

Tenisista z Belgradu jest niepokonany w 2020 roku. To jego 25. wygrany mecz z rzędu w singlu. Lepszy start sezonu miał jedynie przed dziewięcioma laty, kiedy to wygrał 41 spotkań. Łącznie z minionymi rozgrywkami to jego 28. wygrana z rzędu. Ostatnią porażkę poniósł 14 listopada ubiegłego roku, gdy w fazie grupowej ATP Finals uległ Rogerowi Federerowi. Dłuższą passę sukcesów zanotował jedynie w okresie od grudnia 2010 do czerwca 2011, gdy wygrał 43 kolejne spotkania.

W III rundzie Serb zmierzy się z Janem-Lennardem Struffem, z którym ma bilans 4-0, w tym pokonał go w zeszłym tygodniu w Western & Southern Open. Niemiec w środę wyeliminował Michaela Mmoha. - Struff ma potężny serwis. Pokonałem go w zeszłym tygodniu, ale teraz, jeśli zagramy na Arthur Ashe Stadium, będą inne warunki - powiedział o najbliższym rywalu lider rankingu ATP.

Pablo Carreno bardzo gładko poradził sobie z Mitchellem Kruegerem. Oznaczony "20" Hiszpan potrzebował tylko 93 minut, by wygrać 6:1, 6:2, 6:2, aż siedmiokrotnie przełamując podanie Amerykanina. W 1/16 finału Carreno zagra z Ricardasem Berankisem. Litwin okazał się lepszy od Steve'a Johnsona.

Alejandro Davidovich, który w II rundzie wyeliminował Huberta Hurkacza, o awans do 1/8 finału powalczy z Cameronem Norrie'em. Brytyjczyk w środę zaserwował pięć asów, wykorzystał cztery z dziesięciu break pointów i pokonał 6:3, 6:4, 6:4 Federico Corię.

US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 53,4 mln dolarów
środa, 2 września

II runda gry pojedynczej:

Novak Djoković (Serbia, 1) - Kyle Edmund (Wielka Brytania) 6:7(5), 6:3, 6:4, 6:2
Pablo Carreno (Hiszpania, 20) - Mitchell Krueger (USA, WC) 6:1, 6:2, 6:2
Jan-Lennard Struff (Niemcy, 28) - Michael Mmoh (USA, WC) 6:2, 6:2, 7:5
Ricardas Berankis (Litwa) - Steve Johnson (USA) 7:5, 6:2, 1:6, 7:6(1)
Cameron Norrie (Wielka Brytania) - Federico Coria (Argentyna) 6:3, 6:4, 6:4

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Kto awansuje do IV rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
    @kosiarz.trawnikow: Aleez R...adości nie było końca na naszym spędzie fanów i fanatyków Rożera, gdy Marcin otrzymał nitkę ze sznurówki zwycięskiego buta rożerowego. Rafałowi
    Czytaj całość
    pozwoliłeś tylko powąchać wkładkę buta. A nawet przesadziłeś nieco ( dużo ludzi miało miało do Ciebie o to pretensję) pozwalając mu dotknąć świętego języka buta, który poprawiał podczas meczu boski Maestro.
    • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
      @Piotr Wolski: Jakich niby hejterów? Każdy trzeźwo myślący kibic tenisa widzi wyraźnie, że Djoković to jest symbol zaścianka, mentalnego zacofania i wstydu. Za to Bajeczny Maestro to
      Czytaj całość
      jest królewska elita, sznyt, elegancja, wyższa klasa i szlachectwo. Dlatego każdy normalny kibic tenisa ubóstwia Maeastra i bije przed nim pokłony. Takiego Djokovicia to można tylko skwitować tylko wzruszeniem ramionami, bo kibicowanie mu to jest straszliwy wstyd i ujma na honorze. Ja osobiście uważam, że redakcja spoRtowych Faktów robi od lat niesamowicie dobrą robotę, bo wskazuje każdemu nieuświadomionemu kibicowi tenisa co jest dobre, a co jest złe. Bo podział jest jasny: Maestro gra bajecznie, poetycko, wirtuozersko, z finezją, z polotem, z elegancją, z naturalnym wrodzonym talentem. A taki Nadal? Osiłek z wielkimi bicepsami, ni krzty talentu, tylko bieganie, bieganie, bieganie. Djoković? Przebijacz, który potrafi na śmierć zanudzić swoją grą, zero talentu, samo tępe przebijanie piłki za siatkę. Redaktor Marcin, redaktor Rafał, redaktor Łukasz - oni wszyscy powinni dostać złote medale za swoją pracę na rzecz szerzenia Prawdy. Posłuchaj Tomasza Tomaszewskiego w TV, poczytaj Michała Pola oraz Pawła Wilkowicza w Gazecie Wyborczej. Wszyscy trafnie wskazują, że Djoković to jest czarna owca, za którą wstydzą się sponsorzy. Wszyscy wymienieni ludzie mediów są wspaniałymi, wspaniałymi publicystami, którzy z dobrej woli upowszechniają Prawdę. Prawda jest bowiem jedna: Rożer Federer jest Geniuszem, największym sportowym Geniuszem jakiego nosiła Ziemia. I nie ma znaczenia czy Djoković wygra 17, 18, 21, 25, 30 czy 35 szlemów. Niezależnie ile jeszcze razy Maestro dostanie bolesne lanie od Djokovicia czy od innego Nadala - to Maestro będzie Jedynym Największym. Niezależnie od rekordów Rożer zawsze będzie uważany za Najwybitniejszego. Za Wirtuoza. Za Kosmicznego Nadludzkiego Tenisowego Poetę. A antyrożerowych hejterów (zwanych również "pieprzonymi stalkerami") powinno się zamknąć w więzieniu, żeby "gryźli kraty". Rożer to jest GOAT tenisa. Rożer to jest GOAT sportu. Najwspanialszy człowiek w historii naszej galaktyki. Koniec, kropka.
      • Piotr Wolski Zgłoś komentarz
        Struff od 2009 roku jak zaczął karierę to 4 razy grał z Djokovic em i wszystkie spotkania przegrał. To siedzi w głowie. W ostatnim mastersie przegrał z Novakiem, nie wygrał nigdy
        Czytaj całość
        żadnego tytułu, 3 runda to jego najlepsze osiągnięcie na us open i tym razem też tak będzie. Ile tu haterow Novaka. Pomarzyć można. Novak jedziesz po 18 szlem i lejesz na haterow i kosiarza
        • Piotr Wolski Zgłoś komentarz
          Dobre, z trudnościami wygrał mecz, wyniki ostatnich 3 setów mówią co innego. A ci co głosowali na Struffa że wygra to nie lubią Djokovica i tyle, nie jest to obiektywne. Wygra Struff,
          Czytaj całość
          jasne, powodzenia.
          • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
            Kto awansuje do IV rundy? Prawie 300 głosów w ankiecie. Djoković 32% Struff 68%. Och, ach! Jakże to jest budujące! Jak wspaniale wspaniale, że w tenisowym dziale spoRtowych Faktów
            Czytaj całość
            sumiennie pracują prorożerowe fedmrówki, które tak systematycznie podgryzają Serba. Djoković to jest awanturnik i krzykacz, którego należy utemperować! Cała fedredakcja solidarnie kliknęła w opcję "Struff" zarówno z komputerów służbowych, jak i ze smartfonów oraz z komputerów w domu! Im nas więcej, tym lepiej! W opcję "Struff" kliknął @Zbigniew Rorat, który "serbskiej hieny" nie cierpi, a "pieprzonych stalkerów" prześladujących Nadludzkiego Kosmicznego Maestra najchętniej by wsadził do więzienia, żeby "gryźli kraty"! W opcję "Struff" kliknąłem również i ja. Założę się, że w opcję "Struff" kliknęła @Fanka Rożera, która głęboko emocjonalnie przeżywa brak Rożera na amerykańskich kortach! To fedwsparcie, wyrażone ostrcyzmem i wrogością wobec Kagańcovicia, jest cudowne. Budujące to jest bardzo, że nawet wobec absencji Najwybitniejszego, całe rzesze fedfanatyków potrafią się zmobilizować w tych trudnych dla nas, głosicieli fedPrawdy, czasach. Musimy się trzymać razem i mocno trzymać kciuki za Struffem, za Berankisem, za Goffinem, za Tsitsipasem, za Miedwiediewem! Któremuś z nich MUSI się udać to, co z taką tęsknotą wypatrujemy! Ku chwale Fedexa, Wirtuozerskiego Bajecznego Króla, który swoją rakietą tworzy Poezję na tenisowym korcie!
            • Anna Adamczyk Zgłoś komentarz
              Tytuł zerżniętu z angielskiej prasy :-) , ale nawet w Independent, byli bardziej obiektywni niż tutaj ....
              • ILoveNovakDogovich Zgłoś komentarz
                Kurcze Kyle miałeś wygrać, noż specjalnie JurosportPlejer odpaliłem aby pooglądać jak reprezentant Królestwa Wielkiej Brytani niszczy tego wsiowego Serba. Ale to musi być wina dopingu,
                Czytaj całość
                nie raz nie dwa Szerb walił w żyłkę albo wciągał jakieś proszki, zazwyczaj robi to w czasie przerw medycznych. Wczoraj takowej nie brał czyli jak nic przed meczem... No cóż oglądam tylko po to aby zobaczyć jak mój ulubiony Szerb odpada. IDEMO NOLE
                • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
                  Djoković ma furę szczęścia, że w Nowym Jorku nie gra Geniusz Rożer. Gdyby Nadludzki Maestro zechciał wziąć udział w US Open, to Serb skończyłby zawody w starciu z Bazylejskim
                  Czytaj całość
                  Wirtuozem w trzech krótkich setach, w maksymalnie 23 gemach. Tak, byłoby coś w stylu 6:2 6:1 6:2 dla Rożera. Wszyscy doskonale wiemy, że Fedex jest o dwie klasy lepszy od Djokovicia, seryjnie z nim wygrywa od wielu lat. Poza tym Maestro to jest Kunszt, Poezja, Finezja, Piękno, Elegancja, Szyk, Talent i Fair-Play, a Djoković to jest awanturnictwo, ślepy łut szczęścia, tępa siła, rzemieślnictwo i nuda. Finezyjny Fedex swoją supremację na kortach Flushing Meadows udowodnił w latach 2004-2008. Od czasu ostatniego triumfu w US Open w 2008 roku Niebiański Roż wyraźnie i zdecydowanie wygrał 7 z 45 turniejów wielkoszlemowych, podczas gdy Djoković wymęczył 16 wygranych (wszystkie przez zbieg okoliczności, po prostu fuksem). Nikt rozsądnie myślący nie jest w stanie podważyć stwierdzenia, że Rożer to jest Najwybitniejszy Tenisista w Historii Tenisa, koniec kropka.
                  • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                    Marcinku, chyba z nerwów lub z tych obciążeń, które cię ostatnio trapią, zapomniałeś dodać, że Rożer w bajecznym stylu rozbił Serbucha (tak, pisz jak serce twoje skołatane ci
                    Czytaj całość
                    dyktuje, SERBUCHA), i ten Serbuch, ogólnie gra brzydko, siłowo, męczy - jak ty to Marcinku swoim pięknymi oczętami zauważasz. Marcinku, jak się czujesz? Wszystko w porzo u ciebie?
                    • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                      Marcinku, zapomniałeś dodać, że Rożer Federer w finale 2015 roku w Nowym Jorku również urwał seta Serbuchowi (śmiało Marcinku, pisz tak jak czujesz SERBUCHOWI) Gwarantuje wam, że
                      Czytaj całość
                      gdyby Djokovic przegrał, Marcinek wraz z Rafałkiem splidziliby w nocy po10 postów aby obśmiać Serba.
                      • GodIsMaestro Zgłoś komentarz
                        Marcin, jesteś niesamowity. Jak zawsze nie mogłeś się oprzeć, aby nie wspomnieć w artykule o tym, że ostatnią porażkę Djokovic poniósł z Nieziemskim Rogerem. Tak trzymaj!
                        • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
                          Ja, podobnie jak fedredaktorzy, po pierwszym secie w przypływie dobrego nastroju wrzuciłem szampana do lodówki. Ale moja mina szybko zrzedła, bo przaśny awanturnik z Belgradu jakimś cudem
                          Czytaj całość
                          wygrał ten mecz. Nic to, walczymy dalej! Ku chwale Nadludzkiego Helweta!
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×