Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Roland Garros: druga rywalka odprawiona. Iga Świątek lepsza od Su-Wei Hsieh

Iga Świątek odprawiła drugą rywalkę w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2020. Polka wygrała w dwóch setach z Tajwanką Su-Wei Hsieh i awansowała do III rundy imprezy rozgrywanej w Paryżu.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek PAP/EPA / JULIEN DE ROSA / Na zdjęciu: Iga Świątek

Iga Świątek drugi występ w Rolandzie Garrosie rozpoczęła w znakomitym stylu. W I rundzie nie dała żadnych szans Czeszce Markecie Vondrousovej, finalistce imprezy sprzed roku. W środę Polka zmierzyła się z Su-Wei Hsieh, liderką rankingu deblowego. W poniedziałek Tajwanka wyeliminowała Austriaczkę Barbarę Haas i wygrała pierwszy singlowy mecz w głównym cyklu w 2020 roku.

Polka i Tajwanka spotkały się po raz pierwszy. Świątek wróciła ze stanu 1:4 w drugim secie i wygrała 6:1, 6:4. Kolejną rywalką warszawianki będzie występująca dzięki dzikiej karcie Eugenie Bouchard, która w 2014 roku osiągnęła finał Wimbledonu oraz półfinały Australian Open i Rolanda Garrosa. Jeśli poradzi sobie z Kanadyjką powtórzy w Paryżu wynik z ubiegłego sezonu.

Na początku meczu nastąpiły dwa przełamania w bliźniaczy sposób, po podwójnym błędzie. Świątek wyszła na prowadzenie 2:0, by po chwili oddać podanie. Później w grze Polki wszystko wyglądało znakomicie. Była cierpliwa, gdy dochodziło do dłuższych wymian, nie dała się wyprowadzić z równowagi przez mieszającą rytm Hsieh. Taktyczny porządek, zmiany kierunków, precyzja i skuteczność, świetny serwis i spryt przy siatce pozwoliły warszawiance wypracować sobie znaczącą przewagę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nie naśladujcie ich! Jeden błąd i tragedia gotowa

Kapitalny return dał Świątek przełamanie na 3:1. Hsieh korzystała ze swoich kąśliwych zagrań (oburącz zarówno forhend, jak i bekhend), ale Polka bardzo dobrze czytała sytuację na korcie i w odpowiednim momentach przyspieszała. Warszawianka była skoncentrowana i mało psuła, tymczasem Tajwanka popełniała sporo błędów. Nieudany wolej, gdy miała przewagę w wymianie, kosztował Hsieh stratę podania w szóstym gemie. Po chwili Świątek spokojnie zakończyła seta. Sprowadziła przeciwniczkę do siatki skrótem i agresywnym minięciem wymusiła na niej błąd.

W II secie Hsieh zdobyła przełamanie na 2:0 kończącym bekhendem. Świątek dała się ponieść fantazji, brakowało jej konsekwencji i popełniła kilka błędów wynikających z pośpiechu. Zepsuła dwa smecze, a na linii końcowej pojawiały się nonszalanckie ataki bez przygotowania. Opuścił ją również serwis. Po długiej grze na przewagi, wykorzystując szóstego break pointa, Polka odrobiła stratę dobrą akcją ofensywną. To nie było koniec jej problemów. Hsieh dobrym returnem zdobyła przełamanie na 3:1.

Świątek nie wpadła jednak w emocjonalną zapaść, tylko w dalszym ciągu była pełna zapału i śmiałości w grze. Zdecydowanie poprawiła return i wróciła do dobrej dyspozycji serwisowej. Ograniczyła liczbę błędów, przestała polować na wczesne kończenie wymian, uporządkowała swój tenis i znów brylowała na korcie. Seria znakomitych returnów przyniosła Polce przełamanie w siódmym gemie, a kolejnym wykorzystała break pointa na 5:4. Po chwili bez problemów utrzymała podanie i wspaniałym bekhendem zakończyła spotkanie.

W trwającym 67 minut meczu Świątek przechytrzyła znaną z bardzo dobrego woleja Hsieh. To Polka miała więcej akcji przy siatce i była w nich skuteczna (12 z 14). Warszawianka trzy razy oddała podanie, a sama wykorzystała sześć z 16 break pointów. Posłała 24 kończące uderzenia przy 17 niewymuszonych błędach. Tajwanka miała 14 piłek wygranych bezpośrednio i 10 pomyłek.

Hsieh na swoim koncie ma siedem zwycięstw nad tenisistkami z Top 10 rankingu, z czego cztery zanotowała w 2019 roku. Pierwsze odniosła, gdy wyeliminowała Johannę Kontę w drodze do III rundy Rolanda Garrosa 2017. Trzykrotnie dotarła do 1/8 finału wielkoszlemowych imprez (Australian Open 2008 i 2018, Wimbledon 2018). Dwa razy pokonała rakietę numer jeden, Simonę Halep (Wimbledon 2017) i Naomi Osakę (Miami 2019). Tajwanka jest deblową mistrzynią Rolanda Garrosa 2014 oraz Wimbledonu 2013 i 2019.

Świątek w siódmym starcie w wielkoszlemowej imprezie ma szansę po raz trzeci awansować do IV rundy, po Rolandzie Garrosie 2019 i Australian Open 2020. Z Bouchard Polka zmierzy się w piątek.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 38 mln euro
środa, 30 września

II runda gry pojedynczej kobiet:

Iga Świątek (Polska) - Su-Wei Hsieh (Tajwan) 6:1, 6:4

Program i wyniki turnieju kobiet

Zobacz także:
Roland Garros: Serena Williams wycofała się z powodu kontuzji!

Czy Iga Świątek awansuje do IV rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17):
  • collins01 Zgłoś komentarz
    Skalpy Hsieh imponują ale...Na szczescie liczy sie mecz,twarzą w twarz.A Iga jest"on fire".Ta jej bezczelność,mam nadzieje,zaprowadzi ją do,co najmniej półfinału....
    • grolo Zgłoś komentarz
      Teraz to Bouchard powinna mieć miękkie nogi przed Igą. Stanie naprzeciw swojej kopii sprzed 6 lat (notabene obie juniorskie mistrzynie Wimbledonu i wielkoszlemowe mistrzynie debla) -
      Czytaj całość
      dziewczyny agresywnie prowadzącej grę, mocno uderzającej. W tym sa podobne - tyle że Idze raczej nie przyjdzie do głowy brylować w mediach społecznościowych kosztem tenisa.
      • grolo Zgłoś komentarz
        Generalnie Iga ma szczęście do tej drabinki a co nie mniej ważne - umiała je wykorzystać (w przeciwieństwie niestety do Huberta). Piękna Żenia ostatnio dobrze ograła się na cegle -
        Czytaj całość
        na niej zaliczyła przełom (finał w Stambule - stąd dzika karta). Jednak daleką ma jeszcze drogę do formy, jaką reprezentowała 4 lata temu, gdy jeszcze była w Top 50. Do 3.rundy weszła "po trupie" Gawriłowej, która powoli wraca z niebytu (8.setka WTA) . Tak więc Iga ma duże szanse na przejście do 4.rundy (Halep) i oby je wykorzystała.
        • grolo Zgłoś komentarz
          Przypomnę tylko (żeby się nie podpalać) : Su-Wei Hsieh jest liderką rankingu ale DEBLOWEGO a to jakby poddyscyplina tego sportu, taka dla starszych pań - i Hsieh taką panią jest (34
          Czytaj całość
          lata). Po drugie, przed Rolandem Garrosem zagrała tylko jeden mecz na mączce (w Rzymie) i gładko go przegrała (z Mertens) . Po trzecie -na cegle rzadko wygrywa więcej niż jeden mecz. Po czwarte - w tym sezonie przed RG w ogóle nie wygrała meczu, żadnego.
          • grolo Zgłoś komentarz
            @Kurt Kobajn: "Hurkacz olał poważne szlemy dla turniejów rangi 250" ? Hm, a może po prostu wykorzystał okazję do zdobycia choć jednego tytułu. W turnieju tuż przed szlemem
            Czytaj całość
            poważna konkurencja nie startuje bądź szybko "tankuje". Zobacz - Janowicz miał 2 x większy potencjał, w szlemach zaszedł znacznie dalej niż Hubert ...ale tytułu w Tourze żadnego zdobyć mu się nie udało.
            • collins01 Zgłoś komentarz
              Iga ma to,o czym mowil McEnroe. Jak ..Alaphillippe w kolarstwie. Niech wygrywa ile sie da!!!
              • Kurt Kobajn Zgłoś komentarz
                Hurkacz odkąd olał poważne szlemu dla turniejów rangi 250 już mi się tak nie podoba. Jasne dobry jest ale czegoś ewidentnie mu brakuje. Iga natomiast imponuje. nie byłem pewien czy da
                Czytaj całość
                sobie radę ale na razie jest bardzo dobrze. Liczymy teraz na 3 rundę i że namiesza:) Do boju!
                • Cheers Zgłoś komentarz
                  Spokojnie z tą euforią. To na razie była dopiero 2 runda. Ciągle zbyt duże wahania w trakcie jednego meczu. Potencjał jednak bezsprzecznie ma. Poza tym podoba mi się jej ofensywny styl
                  Czytaj całość
                  gry. Tego nie miała Radwańska, która grała pasywnie i dlatego nie wygrała Wielkiego Szlema.
                  • on6999 Zgłoś komentarz
                    niezbyt rozumiem dyletantow wypowiadajacych sie....tutaj w kwestii znawstwa tenisa...berankis odprawi djoka...hhhha....tak.... a ja pokonam spokojnie rogera...niech zadzwoni do mnie umowimy sie
                    Czytaj całość
                    na mecz hhhhhhaaaa
                    • tomek33 Zgłoś komentarz
                      Cenne zwycięstwo, czekam, co pokaże Iga w piątek?... Ciężko oceniać szanse, ale obiecuje sobie więcej, niż po Magdzie Linett !
                      • on6999 Zgłoś komentarz
                        ciezko porownywac gre Igi I HuHu....bo to tenisowe dwa rozne swiaty.....hubert byl 2 pilki od meczu...a to naprawde niewiele....ale Iga imponuje....gra nierowno bo jest mloda....ale co
                        Czytaj całość
                        najlepsze przed nia...jeszcze
                        • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                          Jutro Berankins odprawi tak samo Djokovicia. Wierzę w niego. Alezz Rożer.
                          • tad49 Zgłoś komentarz
                            Gra Igi Światek podoba mi się bardziej od gry Hurkacza! Choć w 2 -im secie miała potknięcia, to gra równiej i serwuje powtarzalnie - lepiej od Hurkacza.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×