Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tenis. Kolejne zmiany w rankingu ATP. Ucieszą m.in. Huberta Hurkacza i Novaka Djokovicia

Władze Stowarzyszenia Tenisistów Profesjonalnych (ATP) zatwierdziły kolejne zmiany w systemie rankingowym. Skorzystają na nich m.in. Hubert Hurkacz i Novak Djoković.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Hubert Hurkacz Materiały prasowe / LOTOS PZT Polish Tour / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz

W marcu 2020 roku męski tour został zawieszony na ponad pięć miesięcy z powodu pandemii COVID-19. Wówczas ATP rozpoczęło pracę nad modyfikacją systemu rankingowego. Po wznowieniu rozgrywek tenisistom wliczano do światowej klasyfikacji punkty zdobyte w ramach imprez głównego cyklu w okresie marzec 2019 - grudzień 2020. Dane zawody nie mogły być wpisane dwukrotnie.

Ponieważ pandemia COVID-19 nie ustąpiła, ATP kontynuowało jesienią rozmowy na temat kolejnej modyfikacji w światowej klasyfikacji. Postanowiono wprowadzić ranking 24-miesięczny, w którym zachowane zostaną punkty wywalczone w tourze od marca 2019 roku do pierwszego tygodnia marca 2021 roku.

To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich tenisistów, którzy uzyskali godne uwagi rezultaty w pierwszych miesiącach 2020 roku. Po wprowadzeniu poprawki zachowają oni punkty, jeśli nie zdecydują się na start z powodu obaw o bezpieczeństwo lub jeśli na początku sezonu 2021 nie będzie im się wiodło najlepiej.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kapitalne uderzenie na polu golfowym. Nagranie jest hitem

Z Biało-Czerwonych największym beneficjentem tego systemu będzie Hubert Hurkacz. Najlepszy obecnie polski tenisista nie musi się teraz martwić o ranking w razie niepowodzeń na początku sezonu 2021. Przypomnijmy, że w styczniu 2020 roku "Hubi" zdobył 190 punktów w ramach ATP Cup, 90 punktów w ramach zawodów w Auckland i 45 punktów w Australian Open. Szanse na rozegranie ATP Cup w sezonie 2021 są niewielkie, a turniej w Auckland został już wcześniej odwołany. Cały czas trwają rozmowy ws. Australian Open.

Jeśli chodzi o światowy tenis, to najbardziej skorzysta na zmianach Novak Djoković. "Nole" to aktualny mistrz wielkoszlemowej imprezy w Melbourne oraz lider serbskiej drużyny, która wygrała premierową edycję ATP Cup. Do tego w lutym triumfował w Dubaju. Zmiany wprowadzone w rankingu sprawiają, że Djoković powinien w marcu 2021 roku pobić rekord wszech czasów Rogera Federera w liczbie tygodni jako lider klasyfikacji ATP. Teoretycznie może go wyprzedzić Rafael Nadal, ale musiałby wygrać Australian Open 2021 i zdecydować się na dodatkowe starty na początku sezonu. Wydaje się to być mało prawdopodobne.

ATP ogłosiło również, że w klasyfikacji Race to ATP Finals i Race to Next Gen ATP Finals będą uwzględniane punkty uzyskane wyłącznie w 2021 roku. W zakończonym dopiero co sezonie 2020 tenisistom dodano część turniejów z 2019 roku, aby ostatnie zawody Masters w Londynie miały odpowiedni poziom.

Zobacz także:
Danił Miedwiediew: Najtrudniej wywalczone zwycięstwo w moim życiu
Dominic Thiem: I tak ten rok będzie miał specjalne miejsce w moim sercu

Czy Hubert Hurkacz awansuje w 2021 roku do Top 20?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
  • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
    "Jeśli chodzi o światowy tenis, to najbardziej skorzysta na zmianach Novak Djoković." To zdanie napisane przez red Smoliński jest wielkim jednym kłamstwem, czyli nic nowego u
    Czytaj całość
    tego manipulanta. Djokovic najwięcej stracił na tych zmianach, bo 22 tygodnie jako liderowi rankingu zostało mu zabrame.A zdobył najwięcej punktów w sezonie 2020. Najwięcej zyskał Rożer Federer, który może nie grać 17 miesięcy, a być nadal piąty w rankingu.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×