KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcin Motyka: Powrót z pasji [FELIETON]

W środę Roger Federer rozegra pierwszy oficjalny mecz po prawie 14-miesięcznej pauzie spowodowanej kontuzją kolana. Szwajcar wraca do rozgrywek w wieku 39 lat. Robi to nie, bo musi, ale dlatego, że chce i wciąż odczuwa pasję do tenisa.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Roger Federer Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Roger Federer

Poprzedni oficjalny mecz Roger Federer rozegrał 30 stycznia 2020 roku, gdy w półfinale Australian Open przegrał z Novakiem Djokoviciem. Następnie przeszedł dwie operacje kolana i do końca minionego sezonu nie pojawił się w rozgrywkach. W tym tygodniu wreszcie wraca. W środę, w II rundzie turnieju w Dosze, zmierzy się z Danielem Evansem i będzie to jego pierwszy mecz od prawie 14 miesięcy.

Część druga, trudniejsza

Dla Federera to druga w karierze długa absencja wynikająca z kontuzji kolana. Poprzednią miał przed pięcioma laty, gdy również przeszedł operację i stracił całe drugie półrocze sezonu 2016. Wrócił w spektakularnym stylu. W 2017 roku zdobył dwa tytuły wielkoszlemowe (Australian Open i Wimbledon), wygrał trzy turnieje Masters 1000 (w Indian Wells, Miami i Szanghaju) oraz ponownie znalazł się na szczycie rankingu ATP. Tamte wydarzenia opisywał słowem: "bajka".

Trzymając się tego sformułowania, w środę rozpocznie pisanie jej drugiej części. Czy będzie tak samo piękna jak pierwsza? Okoliczności są zdecydowanie mniej sprzyjające. Szwajcar jest starszy i w związku z tym ma bardziej wyeksploatowany organizm. Tym razem pauzował nie przez sześć miesięcy, a ponad dwa razy dłużej. Przeszedł też dwie, a nie jedną operację. Fachowo opisał to Pierre Paganini, trener przygotowania fizycznego tenisisty z Bazylei, podkreślając, że sam fakt powrotu Federera do tenisa jest jego "wielkim zwycięstwem".

Maestrii się nie traci

Z trudności doskonale zdaje sobie sprawę również sam Federer. Szwajcar tonuje oczekiwania, zaznacza, że najważniejsze jest, iż doszedł do zdrowia. Podkreśla też, że początkowe występy będą etapem odbudowy, sprawdzianem dyspozycji i procesem odzyskiwania rytmu turniejowego.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ana Ivanović w nowej dla siebie roli. Internauci zachwyceni

Czego więc spodziewać się po Federerze? Przede wszystkim tego, do czego przyzwyczaił od dwóch dekad - maestrii w grze, wirtuozerii, finezji, wzbudzania zachwytu umiejętnościami, harmonią ruchów i swobodą wykonywania najtrudniejszych zagrań. Tego się nie traci, nawet gdy przez 14 miesięcy jest się poza rozgrywkami. A dla tych, którzy na grę w tenisa patrzą z tej perspektywy, oglądanie w akcji Szwajcara jest dużą przyjemnością.

Już nic nie musi, ale chce

Widok 39-letniego tenisisty, zdobywcy wszystkich najważniejszych trofeów i człowieka będącego zabezpieczonym finansowo do końca życia, który odczuwa radość, że może odbijać piłkę na korcie, spakować sprzęt do torby i wylecieć na turniej, pozwala sądzić, że jest to powrót wynikający z pasji i z miłości do tenisa.

Federer już nie nic musi. Twierdzi, że nie myśli o rekordach, choć zapewne marzy jeszcze o wielkoszlemowym triumfie, zwłaszcza w Wimbledonie. Federer wraca, bo chce. Wciąż ma w sobie chęć rywalizacji i entuzjazm. I to jest najważniejsze.

Marcin Motyka

Zobacz pozostałe teksty autora -->

Czy Roger Federer zdobędzie jeszcze wielkoszlemowy tytuł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • dan paddington Zgłoś komentarz
    Widzę, że chory człowiek jest jednak zdeterminowany, żeby nadal nas katować swoimi bezsensownymi wpisami.
    • dan paddington Zgłoś komentarz
      A dlaczego, chory człowieku, pragniesz, aby inni czytali te twoje jadem ziejące bzdety? Zacznij przemawiać do siebie w lustrze i zostaw wszystkich innych w spokoju!
      • Team Nole Zgłoś komentarz
        Marcin - usunąłeś połowę komentarzy . Marcin dlaczego usuwasz niewygodne dla siebie fakty ? Marcin, zdajesz sobie sprawę z tego, że usuwając niewygodne komentarze przyznajesz nam
        Czytaj całość
        rację co do ich treści??
        • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
          Usunięty komentarz : Czy zgadzasz się z tezami propagowanymi przez Marcin Motyka, że : A. Djokovic może co najwyżej czyścić ramy rakiety Rożera B. Kontrowersyjny Djokovic powinien
          Czytaj całość
          chodzić w kagańcu medialnym i być obowiązkowo szczepiony na Covid C. Przydomki Rożera wymyślają spontanicznie kibice, nie dziennikarze z USA D. Rekordy Rożera przetrwały na zawsze
          • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
            Usunięty komentarz : Znajdź jedną różnicę między dzisiejszym felietonem Marcin Motyka o Federerze, a jego artykułem z 5 marca o... Federerze Tytuł "Roger Federer gotowy do
            Czytaj całość
            powrotu. Szwajcar wyruszył na pierwszy turniej" Marcin MotykaMarcin Motyka 05 Marca 2021, 18:02 Roger Federer poinformował, że zakończył przygotowania do powrotu na kort. Szwajcar wyruszył do Dohy, gdzie w przyszłym tygodniu rozegra pierwszy turniej od 14 miesięcy. Roger Federer pauzuje od stycznia ubiegłego roku. Wiosną i latem przeszedł dwie operacje kolana i w sezonie 2020 już nie pojawił się w rozgrywkach. Ostatnie tygodnie Federer spędził w Dubaju, gdzie przygotowywał się do powrotu do rywalizacji. W piątek za pomocą mediów społecznościowych poinformował, że zakończył cykl treningów i wyrusza do Dohy. W stolicy Kataru w przyszłym tygodniu wystąpi w turnieju rangi ATP 250.
            • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
              Usunięty komentarz : Powrót z pasji" Marcin, Dobrze wiedzieć Nie wiedzieliśmy, że Rożer był w kinie na filmie Mela Gibsona.
              • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                Usunięty komentarz : @Team Nole: Przecież redaktor Marcin Motyka, redaktor wolnych mediów bez wyboru to chodząca encyklopedia tenisa i Prawdy przez dużą P . Tylko jego skromność,
                Czytaj całość
                Obiektywizm nie pozwalała mu napisać wszystkiego ważnego o Maestro. Ja krótko przypomnę. Wszyscy wiemy, że Rożer jako bajeczny technik, jako pierwszy i jedyny singlista zwyciężył w każdym turnieju z serii ATP Tour Masters 1000. Pamiętamy te historyczne zwycięstwa w Rzymie Masters 1000 oraz słynnym Monte Carlo, kiedy Rożer podnosił Puchary pozdrawiając polską redakcję sportowych Faktów. A od 2008 roku nie chciał wygrać US Open a od 2009 Rolanda Garrosa, a i turniej Mistrzów ATP od 2012 też nie chciał. NIE chciał też być numerem 1 na koniec roku od 2009 czy 2010 roku. Bo wiedział już wtedy, że jego rekordy będą wieczne. I teraz właśnie o tym pisze i czasem z rzadka przypomina prawdomówny Fed redaktor Marcin Motyka.
                • Team Nole Zgłoś komentarz
                  Jasne ! Niestety Marcin i jemu podobni brną w to dalej , szkodząc Federerowi , w zasadzie na jego własne życzenie.
                  • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                    @Team Nole: jedynymi osobami którzy atakowali tych, którzy pokonywali regularnie Federera, czyli Djokovicia Murraya, a przedtem Nadala byłi są dziennikarze i komentatorzy. To oni stworzyli
                    Czytaj całość
                    te hordy na trybunach, które atakują tenisistów grających z Rożerem. Sam Rożer i jego menedżer zrobili wszystko aby tak się działo
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×