KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"To skrajna głupota". Tenisowy ekspert grzmi po kolejnej wpadce Eurosportu

Naomi Osaka dość niespodziewanie przegrała z Amandą Anisimovą i tym samym nie obroni tytułu mistrzyni Australian Open. Mecz obu pań rozstrzygnął się w tie-breaku w trzecim secie. Eurosport w kluczowym momencie postanowił przerwać transmisję.

Mateusz Byczkowski
Mateusz Byczkowski
Naomi Osaka PAP/EPA / JASON O'BRIEN / Na zdjęciu: Naomi Osaka
Spotkanie trzeciej rundy Australian Open pomiędzy obrończynią tytułu Naomi OsakąAmandą Anisimovą przyniosło kibicom sporo emocji. Obie zawodniczki podzieliły się setami, a po dziesięciu gemach trzeciego było 5:5.

W tym momencie Eurosport postanowił, że przerwie relację i pokaże narciarstwo alpejskie. Według harmonogramu zawody w Kitzbuehel miały rozpocząć się o godzinie 11:30. Mimo to przeniesiono transmisję piętnaście minut wcześniej, aby przygotować widzów na czekające ich emocje.

Spotkanie pań było długie, bowiem trwało aż dwie godziny i piętnaście minut. Decyzję stacji można uznać jednak za niezrozumiałą. Za pomocą mediów społecznościowych ostro skomentował ją Adam Romer.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ten to ma życie! Majdan pochwalił się zdjęciami z Tajlandii

"Jestem wielkim fanem narciarstwa, a zjazd w Kitzbuehel to kultowe zawody, ale trzeba być kretynem, by przerywać mecz Osaka vs. Anisimova przy stanie 5:5 w trzecim secie, by pokazać zapowiedź zjazdu. Eurosport, przecież to skrajna głupota!" - napisał redaktor naczelny magazynu Tenisklub, Adam Romer.

Nie tylko fani tenisa w Polsce, ale ci na całym świecie zmagali się z takim samym problemem. W mediach społecznościowych wielu kibiców ostro skrytykowało decyzję Eurosportu. "Żenujące" - napisał jeden z użytkowników Twittera. "Okropna decyzja" - dodał inny.

Ostatecznie spotkanie dość niespodziewanie wygrała Amanda Anisimova, która pokonała Naomi Osakę 4:6, 6:3, 7:6(5). W kolejnej rundzie zagra z reprezentantką gospodarzy, a zarazem "jedynką" światowego rankingu WTA, Ashleigh Barty.

Zobacz też:
Niewiarygodny thriller w Melbourne! Nie będzie meczu Naomi Osaki z Ashleigh Barty
Skończyli o 2:32 w nocy! Wielki mecz pogromcy Huberta Hurkacza

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Magda123455 Zgłoś komentarz
    Kompletnie nie rozumiem tekstu, że niespodziewanie osaka przegrała?! Na jakiej to podstawie niby - bo z pewnością nie na jej grze z przed ostatniego roku to raz!!! Dwa widzialam ten mecz -
    Czytaj całość
    to znaczy się ogladalam do tego szczęśliwego momentu w którym to przed najlepszym Eurosport nie postanowił walnąć sobie w najlepszym momencie reklamy..... No normalnie jeszcze czegoś takiego nie widziałam jeszcze.... Przyzwyczaiłam się że trzeba zdrowo się na szukać żeby swoich oglądać live (i zadkp niestety jest nam to dane) ale k... Wa żeby przerwać mecz w najlepszym jego momencie!!!!!!!! Żenada!!!!!
    • Midnight Kid Zgłoś komentarz
      Eurosport chyba zakłada, że wszyscy mają Playera. Było to bardzo nieładnie z ich strony przerwać ten mecz przy takim wyniku.
      • Wschodni Płomien Zgłoś komentarz
        Eurosport sam w sobie jest żenujący,przerwy na reklamy podczas transmisji na żywo,skakanie z transmisji na transmisję mimo że poprzednia się nie zakonczyla. I te stare pryki przynudzające
        Czytaj całość
        w komentarzu
        • keri103 Zgłoś komentarz
          Jutro Swiatek gra o 9 rano. Boje sie, ze moga nie pokazac.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×