Wielkie nazwiska. Oni wrócą na kort w 2024 roku

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Na to czekają kibice tenisa na całym świecie. Sezon 2024 przyniesie wiele spektakularnych powrotów. Na korcie znów pojawi się choćby zwycięzca 22 wielkoszlemowych turniejów Rafael Nadal.

1
/ 6

Rafael Nadal wraca po wielomiesięcznej przerwie, aby rozegrać prawdopodobnie swój ostatni sezon w zawodowej karierze. Przypomnijmy, że Hiszpan zmagał się z kontuzją biodra, która wymagała długiej rehabilitacji.

Zwycięzca 22 turniejów wielkoszlemowych jest już w Brisbane. Weźmie udział w rozgrywanym tam turnieju. Jego pierwszy mecz odbędzie się 1 lub 2 stycznia 2024 roku. Z całą pewnością oczy tenisowego świata będą wtedy zwrócone na Australię.

2
/ 6

Dunka polskiego pochodzenia w 2020 roku zakończyła swoją karierę. Następnie wyszła za mąż i założyła rodzinę. Latem 2023 nieoczekiwanie wróciła i obecnie jest 250. w światowym rankingu.

Nadchodzący sezon ma być dla niej pierwszym pełnym po powrocie. 33-latka otrzymała już dziką kartę na występ w Australian Open. Z Melbourne ma świetne wspomnienia - zwyciężyła tam w 2018 roku.

ZOBACZ WIDEO: Zdjęcia wrzucili do sieci. Zobacz, gdzie Ronaldo zabrał swoją ukochaną

3
/ 6

Japonka w ostatnim czasie była na urlopie macierzyńskim. Uporała się także z kontuzjami i jest gotowa, aby znów walczyć o najwyższe cele. Wiadomo, że przystąpi do turnieju w Brisbane.

- Naomi chce wrócić na pozycję numer jeden na świecie, chce wygrywać zawody Wielkiego Szlema - powiedział Florian Zitzelsberger, trener przygotowania fizycznego Osaki.

4
/ 6

To kolejna zawodniczka polskiego pochodzenia, która zamierza wrócić do touru. Jej przerwa trwała przez 18 miesięcy. W tym czasie urodziła córkę Lianę.

Znalazła się w składzie reprezentacji Niemiec na trwający w Australii turniej United Cup. Swój pierwszy mecz po powrocie ma rozegrać już w sobotę, 30 grudnia. Zmierzy się z Jasmine Paolini. - Jestem szczęśliwa, podekscytowana, ale też oczywiście nieco zdenerwowana - powiedziała w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

5
/ 6
DeFodi Images
DeFodi Images

W 2021 roku Brytyjka osiągnęła szczyt, zwyciężając w US Open. Od tamtej pory jej kariera znajduje się na równi pochyłej. Raducanu boryka się z licznymi kontuzjami, gra niewiele i regularnie spada w światowym rankingu.

Często zmienia też trenerów. Obecnie jej szkoleniowcem jest Nick Cavaday, który pomagał jej w czasach juniorskich. Raducanu ma nadzieję, że w 2024 roku uda jej się wrócić do regularnych występów.

6
/ 6

Hiszpanka w ostatnich miesiącach borykała się z przewlekłym urazem pleców i nie grała. Wspierała jedynie swojego partnera Stefanosa Tsitsipasa.

- Mój stan powoli się poprawia - powiedziała portalowi Gulf News. 26-latka przyznała ponadto, że czuje się na tyle dobrze, aby znów grać w turniejach. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie występowała tak często, jak to będzie możliwe.

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)