KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Polska - Francja. Przyjaźnie odłożą na bok. "Z Polską musimy zagrać tak, jak z Rosją i z Brazylią"

- Polacy przyjechali tu po złoto, ale my potrafimy wygrywać z najlepszymi - mówi Ben Toniutti. - Musimy zagrać tak, jak z Rosją i z Brazylią - uważa Yacine Louati. Francuscy siatkarze stoją na drodze Biało-Czerwonych do olimpijskiego półfinału.

Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
reprezentanci Francji Getty Images / Toru Hanai / Na zdjęciu: reprezentanci Francji
Z Tokio - Grzegorz Wojnarowski, WP SportoweFakty

W meczu o wejście do strefy medalowej nie mogliśmy trafić na rywala, którego znamy lepiej. Nie dość, że w ostatnich latach mierzyliśmy się z drużyną trenera Laurenta Tilliego bardzo często, to jeszcze wielu zawodników francuskiej kadry gra lub grało w naszej PlusLidze.

Benjamin Toniutti jest zawodnikiem polskich klubów już od sześciu lat. Właśnie zmienił Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle na Jastrzębski Węgiel. Yacine Louati w sezonie 2020/2021 został mistrzem Polski właśnie z drużyną z Jastrzębia Zdroju. Obaj przyjaźnią się z siatkarzami zespołu Vitala Heynena, ale we wtorek obaj odłożą te przyjaźnie na bok.

- Moim najlepszym kolegą w reprezentacji Polski jest chyba Paweł Zatorski, graliśmy razem przez tyle sezonów. Trzy miesiące temu wygrałem z "Zatim" i z innymi chłopakami z waszej kadry Ligę Mistrzów - przypomina Toniutti. W składzie ekipy, która osiągnęła największy sukces w historii polskiej klubowej siatkówki, byli jeszcze Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk, Łukasz Kaczmarek i Jakub Kochanowski. - Miło będzie ich spotkać na boisku, ale chcę ten ćwierćfinał wygrać. Dopiero po meczu znowu będziemy kolegami - podkreśla francuski rozgrywający.

ZOBACZ WIDEO: Tokio 2020. Złoto sztafety "gamechangerem" dla Polski? "My też jesteśmy zdolni do wielkich rzeczy!"

Z graczy, z którymi w Jastrzębskim Węglu występował Louati, nikt do Tokio nie pojechał. Jest za to Bartosz Kurek, a jego Francuz zna ze wspólnej gry we włoskiej Monzy w sezonie 2019/2020. - Widzieliśmy się w wiosce olimpijskiej, trochę rozmawialiśmy. Jednak w ćwierćfinale będziemy chcieli ze sobą wygrać.

Toniutti uważa, że Polska to faworyt do olimpijskiego złota. Zespół, który przyjechał na tokijski turniej po to, żeby go wygrać. - Ćwierćfinał będzie dla nich niezwykle ważny. My faworytami nie jesteśmy, ale będziemy grać tak, jak w dwóch poprzednich meczach. Nie wiem, dlaczego źle zaczęliśmy turniej olimpijski (porażki z USA i Argentyną - przyp. WP SportoweFakty), ale mecze z Rosją (3:1) i Brazylią (2:3) były już w naszym wykonaniu dobre.

- Nie zaczęliśmy dobrze, ale z meczu na mecz gramy coraz lepiej - uważa Louati. - Wróciliśmy na dobry poziom we właściwym momencie, gdybyśmy nie wygrali z Rosją, nie weszlibyśmy do ćwierćfinałów. Wiemy, że jesteśmy w stanie grać bardzo dobrze i pokonać każdy zespół na świecie - dodaje aktualny mistrz Polski.

W jaki sposób Francuzi będą chcieli pokonać Biało-Czerwonych? - Nie musimy się wznosić na kosmiczny poziom, a po prostu zagrać tak, jak przeciwko Rosji i Brazylii - mówi Louati. Toniutti wypowiada niemal te same słowa. Dodaje, że "Trójkolorowi" będą walczyć o każdą piłkę i męczyć nasz zespół swoją nieustępliwością.

Fakt, że mecz ćwierćfinałowy nie rozpocznie się jak pierwotnie planowano o 9 rano, a dopiero o 21:30, nie ma dla naszych rywali większego znaczenia. - Nie do końca rozumiemy, co zadecydowało o godzinach rozpoczęcia poszczególnych meczów, ale nie robi to nam różnicy. Tak czy inaczej będziemy gotowi. Może będzie nam trochę łatwiej, bo nie przywykliśmy to grania wcześnie rano. Mamy kilkanaście godzin więcej, żeby odpocząć i się przygotować, ale Polacy też. To nie jest znacząca zmiana - twierdzi Louati.

W ostatnim spotkaniu reprezentacji Polski i Francji lepsi byli rywale Biało-Czerwonych. W fazie grupowej Ligi Narodów wygrali 2:3. W meczach o wyższą stawkę lepiej radzili sobie nasi zawodnicy. W 2019 roku pokonali Francuzów w kwalifikacjach olimpijskich w Gdańsku (3:0) oraz w spotkaniu o brązowy medal mistrzostw Europy w Paryżu (3:0).

Czytaj także:
"Nie popadajmy w histerię". Ekspert zabrał głos przed ćwierćfinałem polskich siatkarzy
Tokio 2020. Wielki chłop, ale... Natalia Kaczmarek zdradza, jak pogratulował jej Konrad Bukowiecki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (25)
  • Wiki2016 Zgłoś komentarz
    etam, Francuzi są podmęczeni po trudnych meczach Z Rosją i Brazylią i nie grali o godz 9 rano a Polacy mają świeżość po łatwych wygranych i najlepiej im szło w meczach
    Czytaj całość
    rozpoczynających się o godz 9 więc trzeba było pomóc gospodarzom następnych IO.
    • marcello19671 Zgłoś komentarz
      Bedzie przykra niespodzianka dla Polaków...Francuzi mają to coś....ich nacja ma to coś. Wystarczy spojrzeć na tablicę medalową...haha, gdzie my a gdzie Francuzi.
      • zakaznik Zgłoś komentarz
        Mysle ze bedzie niespodzianka i placz a nawet odwolanie do samego Pana Boga ze Polska ciagle jest krzywdzona.
        • Znane Zgłoś komentarz
          Największe szambo bije zazwyczaj z najpiękniejszych rejonów Bożych zwieraczy.
          • Wino1901 Zgłoś komentarz
            Francja nie ma szans na wygranie z Polską. I mój komentarz nie wynika z braku szacunku do przeciwnika, wynika z obserwacji. Zacznę od tego, że wiara w swój zespół (i to wiara poparta
            Czytaj całość
            obserwacją, realnymi wynikami i aktualną dyspozycją obu drużyn) traktowana jest jako brak szacunku dla przeciwnika. W takim razie ja odwrócę pytanie - a gdzie szacunek do własnej reprezentacji, jeśli każecie mi bać się Francuzów. Przypomnę Ligę Narodów podczas której w reprezentacji Polski w formie był tylko Kurek - i przypomnę Francję. Czy Francja podniosła swój poziom od tamtego czasu? Nie. Czy Polska podniosła swój poziom? Tak, bo większa część zawodników doszła do formy. Zwyżkę formy Polaków widać z meczu na mecz. Przypomnę aktualny turniej i mecz Francji z USA, Rosją i Brazylią. USA będąc w kiepskiej formie, na tle Francji wydawało się hegemonem, Rosja tylko w jednym secie zagrała swoje i zdeklasowała Francję (nie twierdzę, że Rosjanie podłożyli mecz, motywacji po prostu wystarczyło na jednego seta), mecz z Brazylią (Brazylią, która ma swoje problemy) też dowiódł, że Francja jest po prostu na swoim poziomie. Polscy kibice nie doceniają swoich sportowców, znakomitych sportowców i wiara w nich nie jest brakiem szacunku dla przeciwnika - to, że realnie oceniam ich możliwości i mówię, że Francja nie ma szans jest po prostu faktem. Uważam, że atakowanie za takie słowa i wiarę w swój zespół jest brakiem szacunku dla swojej reprezentacji...
            • Gregory62 Zgłoś komentarz
              Polska 3-1 będzie !!!
              • Leeleszek Zgłoś komentarz
                I znowu Kubiak w roli głównej będzie prowokował Francuzów, co odbije się negatywna gra naszych siatkarzy
                • Znane Zgłoś komentarz
                  Kościół zostanie rozniesiony wkrótce, Jezus Chrystus pokój do tego wam zabierze. Jego sprawiedliwosc jest tak wspaniała jak miłosierdzie, czyli stworzona. A zatem bez niego nie istnieje,
                  Czytaj całość
                  nie podskoczysz choćby nie miał racji.
                  • Maciek50 Zgłoś komentarz
                    wybijcie sobie z pustych łbów żabojady jakiekolwiek marzenia o pokonaniu Polaków ,trzeba znać swoje miejsce w szwregu
                    • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                      Francuzom zmiana czasu rozgrywania meczu nie robi absolutnie żadnej różnicy, a nasi siatkarze a nawet komentatorzy robią z tego sensację i skandal. I to mają być niby sportowcy.
                      Czytaj całość
                      Szokujące.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×