KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Komplikuje się przyszłość Roberta Kubicy. Słowa Polaka dają powody do zmartwień

Robert Kubica szuka okazji do regularnych startów w sezonie 2021. Naturalnym kierunkiem dla 36-latka wydają się wyścigi długodystansowe WEC. - Trudno jest podjąć pewne decyzje - mówi Kubica w rozmowie z Cezarym Gutowskim.

Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
Robert Kubica Materiały prasowe / Alfa Romeo Racing ORLEN / Na zdjęciu: Robert Kubica
Robert Kubica ma za sobą nieudany występ w Daytona 24h. Polak prezentował się bardzo dobrze w sesjach testowych i treningowych, po czym w samym wyścigu nawet nie wyjechał na tor. Po niespełna dwóch godzinach jazdy w prototypie High Class Racing doszło bowiem do awarii skrzyni biegów.

- Awaria może się wydarzyć po 90 minutach jazdy, a może się wydarzyć na ostatnim okrążeniu. W motorsporcie nie ma pecha. Rzeczy się dzieją z jakichś przyczyn - powiedział Kubica w rozmowie z Cezarym Gutowskim, jaką opublikowano na vlogu dziennikarza.

Nie jest przy tym tajemnicą, że Kubica spogląda na poważnie w kierunku wyścigów długodystansowych WEC, a jego osobą ma być zainteresowany belgijski zespół WRT. Miałoby to być uzupełnienie jego kalendarza startów w sezonie 2021. Krakowianin w opublikowanej rozmowie zdradził, że ma wizję swojej przyszłości od pewnego czasu, ale może się ona okazać niemożliwa do realizacji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak strzela następca Leo Messiego

- Doświadczenia z ubiegłego roku oraz sytuacja, w której znalazł się cały świat, nie ułatwiają tego. Decyzje powinny być już podjęte i zostały podjęte, ale z drugiej strony mamy zmiany w kalendarzach i inne rzeczy nie pozwoliły pójść w niektórych kierunkach - zdradził.

Kubica obecnie jest rezerwowym Alfy Romeo w Formule 1 na sezon 2021. Może się okazać, że będzie to jedyne zadanie kierowcy w nadchodzących miesiącach. - Jest bardzo możliwe, że będę w tym roku robił mniej niż w ubiegłym, ponieważ trudno jest podjąć pewne decyzje. Nie wiem jak będą wyglądać kalendarze i sytuacja. Nie chcę znaleźć się w sytuacji, w której nagle będę musiał być w ten sam weekend w trzech różnych miejscach - dodał krakowianin.

Przypomnijmy, że Kubica przed rokiem łączył pracę w F1 z jazdą w DTM. Jego plany mocno pokrzyżował jednak koronawirus. Nie dość, że kalendarze obu serii wyścigowych zostały wywrócone do góry nogami, to jeszcze ryzyko infekcji sprawiło, że Polak wielokrotnie podróżował na wyścigi czy do fabryki samochodem, zamiast latać samolotem.

Kubica obawia się, że podobna sytuacja może mieć miejsce w roku 2021. Już teraz doszło do pierwszych zmian w kalendarzu F1 - na jesień przełożono GP Australii i odwołano GP Chin. Również seria WEC zrezygnowała z wyścigu długodystansowego Sebring 1000, jaki miał się odbyć w połowie marca. W to miejsce w terminarzu pojawiły się zawody w Portugalii. Dojdzie do nich w kwietniu.

Czytaj także:
Raikkonen myśli o dalszych startach w F1
Powrót na miarę Kubicy. Lekarze chcieli mu amputować nogę

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Robert Kubica pojawi się ostatecznie w wyścigach długodystansowych WEC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Norat Zgłoś komentarz
    Jakie poważne plany i perspektywy może mieć kierowca w wieku 36 lat który nic szczególnego nie osiągnął w swej karierze ? Raikkonen czy Alonso są co prawda jeszcze starsi,ale to
    Czytaj całość
    utytułowani kierowcy którzy wszędzie drzwi mają otwarte,a w przypadku Kubicy tak nie jest.
    • R4vix Zgłoś komentarz
      Mackenzie, tu chodzi o zwykłe bajkopisarstwo zamiast poważnego dziennikarstwa sportowego. Śmiech mnie ogarnia bo widać gołym okiem że ktoś komuś konto zasilił... DO RZECZY: Robert
      Czytaj całość
      Kubica to facet który mógł być kimś: były ogromne szanse z nim związane podczas startów w F1. Niestety, pech zniszczył jego karierę. PUNKT ZWROTNY: Kubica, zamiast się odstosunkować od ścigania, bo wiadomo że nikt o zdrowych zmysłach nie weźmie gościa z ręką zniszczoną nie wsadzą do bolidu f1, zwłasza liczącej się drużyny- znalazł na szybko sponsora (który swoją drogą ma ogromne parcie na pokazanie jak to dużo hajsu może wydać) i zaczyna swój mozolny marsz po samych słabych zespołach, bez dużych szans na ściganie w top kierowców. To latanie z dyscypliny do dyscypliny wyścigowej, mówiąc delikatnie, jest bardzo słabe: DTM, teraz długodystansowe... no ludzie, litości. KONKLUZJA: Łukasz Kuczera nie jest rzetelnym dziennikarzem. Jeszcze raz przypomnę o POTĘGACH które miały skusić Roberta Kubicę. Proszę teraz Pana Łukasza posypać głowę popiołem i przyznać się wprost że to nie miało nigdy szans powodzenia. Odnośnie Daytona24, którą oglądałem do momentu wyjazdu samochodu z zespołu w którym jeździł Robert- Pech. Totalny pech, złośliwość rzeczy martwych. To teraz pisane jest na temat naturalnego wyboru długodystansowych wyścigów. Za grosz wstydu nie macie, sprzedajecie temat tak już wydojony że to już jest wręcz komiczne... I nie jestem zazdrosnym, typowym Polakiem. Mi zależało żeby wrócił. Byłem zły jak dawali mu w williamsie słabszy bolid, nie podobało mi się że pomimo wielkich pieniędzy nikt nie chciał dać mu fotela (bądź nie mógł). Niestety, Sportowe Fakty, miara się przebrała, mleko wylało. Sprowokowaliście mnie, mój światopogląd nt Kubicy przekręciliście o 180st. żenada, słabo, kicz, słaba komedia
      • zbych22 Zgłoś komentarz
        Kubica nie sprawdził się w F1,DTM to teraz pora na wyścigi długodystansowe. Kuczera już chyba nie ma pomysłu więc musi Kubicą zająć się ktoś inny. Kubica za pieniądze Orlenu
        Czytaj całość
        sprawdza się w Sportowych Faktach nad wyraz dobrze. Tutaj wyniki ma zaj*******te.
        • trol warmiński Zgłoś komentarz
          a ten WRT to zespół końca stawki BO JAK TAK , TO BY ŚIĘ ZGADZAŁO .....
          • yes Zgłoś komentarz
            Kuczera rozpisywał się bez końca w różnych układach na temat Kubicy. Teraz doszła jeszcze Pani Katarzyna, ciekawe jak będzie teraz?
            • yes Zgłoś komentarz
              Dajcie wreszcie spokój Kubicy! Było coś o kandydaturze Obajtka na premiera - może wówczas zrobi Kubicę ministrem zdrowia albo kierowców lub sportu?
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×