KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MŚ w klasie DN: świetny początek i prowadzenie Karola Jabłońskiego

Karol Jabłoński po wygraniu trzech pierwszych wyścigów jest liderem mistrzostw świata w klasie DN, które odbywają się na jeziorze Kegonsa w Madison w Stanach Zjednoczonych. Trzecie miejsce zajmuje natomiast inny Polak Michał Burczyński.

Maciej Frąckiewicz
Maciej Frąckiewicz
PAP / Tomasz Waszczuk

Początki regat nie były łatwe, ponieważ tradycyjnie dla bojerów ciężko było znaleźć odpowiednie warunki do latania i zawodnicy musieli poszukać odpowiedniego jeziora z dobrym lodem. Ostatecznie miejscem regat została stolica stanu Wisconsin, Madison, a akwenem zawodów jezioro Kegonsa. Z powodu tych poszukiwań ściganie rozpoczęło się dopiero w poniedziałek 23 stycznia, a nie w niedzielę, tak jak początkowo planowano.

Mocno amerykańską imprezę rozpoczął broniący tytułu dziesięciokrotny mistrz świata Karol Jabłoński (OKŻ Olsztyn), który wygrał wszystkie trzy wyścigi i został liderem po pierwszym dniu zmagań. Najbardziej utytułowany polski żeglarz pokazał, że pomimo 54 lat nadal jest w stanie rywalizować z najlepszymi i o sportowej emeryturze jeszcze nie myśli.

Na drugiej pozycji z czterema punktami starty do Polaka znajduje się reprezentant Stanów Zjednoczonych Matt Struble, który dzień rozpoczął od zajęcia trzeciego miejsca, a następnie dwukrotnie mijał linię mety jako drugi.

Tylko punkt do niego traci srebrny medalista poprzednich mistrzostw, Michał Burczyński (AZS UWM Olsztyn). On z kolei w pierwszym wyścigu był drugi, a w dwóch następnych meldował się na trzeciej pozycji.

Karol Jabłoński zdaje sobie jednak sprawę z tego, że to dopiero początek rywalizacji i do końcowego sukcesu jeszcze daleka droga. - Po pierwszym długim i bardzo ciężkim dniu prowadzę z 3 wygranymi wyścigami, Matt jest drugi, a Michał trzeci. A więc jest bardzo ciasno i walka o złoto będzie trwała do ostatniego wyścigu. Słabo pożeglował Ron Sherry, 5-krotny mistrz świata i jest poza dziesiątką. Takie są bojery, każdy dzień jest nowym dniem i nikt nie może być pewny… dlatego jest to taki pasjonujący sport - skomentował pierwszy dzień mistrzostw na swojej stronie Jabłoński.

Regaty mają potrwać do 25 stycznia.

Maciej Frąckiewicz

ZOBACZ WIDEO Regaty Vendee Globe: do trzech razy sztuka Regaty Vendee Globe: do trzech razy sztuka
Czy Karol Jabłoński po raz jedenasty zostanie mistrzem świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×