WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pechowa trzynastka dla Polaków w Monako

W dniach 19-21 stycznia w Monako odbyła się trzecia runda Sportsboat Winter Series w klasie J70. Udział wzięły dwie polskie załogi Flexistav Apotex Sailing Team i Cellfast Sailing Team, które zajęły odpowiednio miejsca trzynaste i czternaste.
Maciej Frąckiewicz
Maciej Frąckiewicz
Materiały prasowe / MT Partners / Na zdjęciu: Polska załoga Pawła Tarnowskiego na jachcie klasy J70

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

W Monako odbyła się trzecia runda Sportsboat Winter Series w klasie J70. Udział wzięły dwie polskie załogi Flexistav Apotex Sailing Team i Cellfast Sailing Team. Polakom tym razem nie udało się wejść do pierwszej dziesiątki i załogi zajęły odpowiednio miejsca 13. i 14.

Tegoroczny sezon regatowy ruszył ponownie. Dla Polaków, najlepszym sposobem utrzymania formy jest wyprawa na Morze Śródziemne i uczestnictwo w mocno obsadzanych regatach klasy J70 w Monako.

Po siódmym miejscu załogi Flexistav w ostatnich grudniowych regatach w Monako, apetyty wzrosły. Plany wzmacniał dodatkowo prognozowany silny wiatr oraz fakt, że załoga pojechała w swoim podstawowym, najcięższym składzie preferującym takie warunki wiatrowe.

- Prognoza swoje a natura swoje - śmieje się Tarnowski, skipper Flexistav. - Nasz plan się nie powiódł bo niestety prognoza się nie sprawdziła. Wiało mocno, ale w nocy, w ciągu dnia dominowały słabe i bardzo słabe wiatry. To niestety nie były warunki na naszą wagę. Próbowaliśmy nadrabiać taktycznie, ale lżejsze załogi po prostu były od nas na tyle szybsze, że nie udawało nam się utrzymać pozycji. W dodatku szósty wyścig, gdy była duża szansa ukończyć go w czołowej piątce i awansować w generalce do dziesiątki, został odwołany bo wiatr kompletnie ucichł. Zabrakło szczęścia - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Świetny powrót "Lewego" - skrót meczu Bayern - Werder [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 2]

- W tych warunkach każde 10 kg na burcie się liczy. Mimo dobrych startów, na trasie płynęliśmy po prostu wolniej. Nasze ponad 400 kg czyli duża waga, nie pozwalała nam rozwijać takich szybkości jak liderom - komentuje Piotr Kucharski, trymer Flexistav. - Poza tym, my po prostu lubimy silniejsze warunki. Tak czy inaczej kolejne doświadczenie za nami, pływanie w takiej stawce na takim poziomie to super nauka i będzie procentować w przyszłości - oznajmia zawodnik.

- 13. miejsce to poniżej naszych oczekiwań, ale na osłodę mamy drugie miejsce w klasyfikacji załóg niezawodowych. Tu jest taki poziom, że zdecydowana większość załóg to zawodowi żeglarze i aktywni zawodnicy - wyjaśnia Tomasz Bączkiewicz z załogi Flexistav.

W zawodach startowało 35 jachtów, a regaty wygrała ponownie rosyjska załoga Art Tube ze sternikiem Walerią Kowalenko. Co ciekawe jej 4 osobowa załoga waży łącznie poniżej 300 kg.

Druga polska załoga Cellfast Sailing Team startowała z nowym sternikiem, Michałem Korneszczukiem, który debiutował w tej roli za sterem J70, choć wcześniej startował już w załodze Cellfast.

- Regaty były bardzo trudne. Wiał słaby, zmienny wiatr, pierwszego dnia była duża fala jako pozostałość po silnych wiatrach. W dodatku jej kierunek nie był zgodny z wiatrem i żeglowanie było trudne. Poza tym poziom sportowy klasy, ilość jachtów i agresywność zawodników powoduje, że każdy błąd wiele kosztuje. Trzeba pływać agresywnie, ryzykować aby załapać się na starcie na czołową grupę i z nią żeglować - podsumowuje sternik Cellfast. - Nam się w jednym wyścigu nie udało, zaliczyliśmy falstart i dyskwalifikację. A szkoda, bo żeglowało nam się dobrze. 14. miejsce nie jest złe, ale na pewno apetyty mamy większe. Teraz czas na podsumowanie i wybór składu na kolejne regaty - oznajmia.

Kolejne finałowe regaty już w lutym. Po czterech rundach Monaco Winter Series załoga Flexistav zajmuje 13. miejsce, a Cellfast 28. miejsce w rankingu generalnym, mimo startu tylko w jednych regatach. Sklasyfikowanych jest 41 załóg z 11 krajów, a zdecydowanie prowadzi rosyjska załoga Art Tube, która wygrała obie dotychczas rozegrane rundy.


Bieżące informacje o załodze można znaleźć na profilu facebook: www.facebook.com/FlexiStavSport/

Czy któraś z polskich załóg klasy J70 zajmie miejsce w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej następnych regat?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×