KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Suomi on paras - fińska środa w Kuopio! Adam Małysz znowu dziewiąty

Wielki powód do radości mają kibice fińskich skoczków narciarskich. W środowym konkursie na "Puijo" w Kuopio (HS 127) bezkonkurencyjny okazał się Ville Larinto, zaś druga lokata przypadła Mattiemu Hautamaekiemu. Na najniższym stopniu podium stanął natomiast Simon Ammann, który podobnie jak Adam Małysz powtórzył wynik sprzed kilku dni z zawodów w Ruce.

Maciej Mikołajczyk
Maciej Mikołajczyk

Z mroźnej Ruki przenieśliśmy się do Kuopio, gdzie odbyły się kolejne zawody trzydziestej drugiej edycji Pucharu Świata. To właśnie w tym mieście w środkowej Finlandii znajduje się niezwykle trudny obiekt o nietypowym punkcie HS, który wynosi tam 127 metrów. W ostatnim czasie przeprowadzano tam zawody w ramach odbywającego się w marcu Turnieju Nordyckiego. Tym razem jednak z powodu mistrzostw świata w Oslo rywalizacja na "Puijo" przeniosła się wyjątkowo na początek grudnia. I jak to często tam bywało - emocji nie zabrakło.

Środowy dzień na stałe zapiszę się z pewnością do kart fińskiego narciarstwa. Po bardzo długiej przerwie pierwsze skrzypce w zmaganiach najwyższej rangi grali bowiem reprezentanci gospodarzy, którzy już przed kilkoma dniami na "Rukatunturi" zadziwiali swoją solidną, a co najważniejsze równą formą. Tym razem lepszego występu przedstawiciele Kraju Tysiąca Jezior nie mogli sobie wymarzyć. Historyczny sukces odnotował bowiem młody i zadziwiającą regularny u progu tej zimy, jak na swój wiek Ville Larinto. Mieszkaniec Lahti pokazał, że nie ma najmniejszych problemów z przenoszeniem świetnych wyników z treningów na ten najważniejszy moment, czyli zawody Pucharu Świata. Brązowy medalista mistrzostw globu juniorów w Szczyrbskim Plesie po raz ostatni na podium stanął dwudziestego piątego stycznia 2009 roku podczas przedolimpijskiej próby w kanadyjskim Whistler, gdzie oczarował wszystkich dalekim lotem na 149 metr. Wówczas z powodu nieustanej próby uplasował się na trzecim miejscu. Tym razem jednak nic nie przeszkodziło mu w pierwszym w karierze, ale za to jak najbardziej zasłużonym triumfie. Larinto lądował na 129,5m oraz 124m, czym po raz kolejny zaprezentował swoją niesamowitą regularność. Zaledwie sześćdziesiąty siódmy skoczek poprzedniej zimy dzięki wygranej został wiceliderem klasyfikacji łącznej cyklu. To nie jedyny powód do wielkiej radości dla zgromadzonych pod tamtejszą skocznią fanów.

Druga lokata przypadła bowiem w udziale Mattiemu Hautamaekiemu (127m/129,5m), a zatem przedstawicielowi lokalnego klubu, który na tym obiekcie uczył się skakać na "deskach" niemal od urodzenia. Lista sukcesów tego zawodnika jest niewątpliwie bardzo długa i szeroka. 29-latek z Oulu ma w swoim dorobku po cztery medale z igrzysk i MŚ, a aż pięć krążków wywalczył w najważniejszej imprezie dla prawdziwych lotników. Poza tym dwukrotnie nie dał żadnych szans rywalom we wspomnianym tourze skandynawskim. Trzeba przy tym zaznaczyć także, że swój historyczny triumf, który otworzył mu bogate karty jego kariery osiągnął podobnie jak Larinto w Kuopio, a było to drugiego grudnia 2000 roku, a więc na kilka miesięcy przed emocjonującą walką naszego Adama Małysza właśnie z Hautamaekim w Lahti. Skład podium ponownie uzupełnił natomiast Simon Ammann. Szwajcar po raz kolejny udowodnił, że mimo znacznie słabszych rezultatów w seriach próbnych, na start w głównym konkursie potrafi się zmobilizować. Największy bohater minionego sezonu był nawet bliski powrotu do żółtej koszulki, kiedy to szybując na 128,5m prowadził na półmetku rywalizacji. Ostatecznie w finale gwiazda Helwetów przy niezwykle sprzyjającym wietrze odnotowała 128m i właśnie z powodu wyraźnego minusu przegrał z "dwójką" z Suomi.

Austriacki dublet w Ruce zajął w środę odpowiednio czwarte i piąte miejsce. Andreas Kofler osiągnął 117m i 129,5m, co wystarczyło na 50 "oczek", a tym samym obronienie pozycji lidera. Dopiero piąty był Thomas Morgenstern (114,5m/130m). Dopiero, bo przed zmaganiami na "Puijo", "Morgi" był niepokonany, deklasując przeciwników zarówno na wtorkowych treningach, jak i tuż przed zawodami. Mimo wszystko podwójny złoty medalista z włoskiego Turynu byłby znowu poza zasięgiem innych, gdyby nie wpadka w pierwszej serii, po której to plasował się dopiero na dziesiątej pozycji.

Cały czas wysoką i stabilną dyspozycję mają Japończyk Daiki Ito (121,5m/123m), Norwegowie - Tom Hilde (125m/118m) i Anders Bardal (123,5m i 117m), Niemiec Michael Neumayer (121m/119,5m), ale i Małysz (119,5m/120,5m), który ponownie był dziewiąty. U "Orła z Wisły" małymi kroczkami zauważyć można mały progres formy, co pokazał na przykład w eliminacjach. Podobnie dotyczy to dwudziestego w klasyfikacji - Kamila Stocha (115,5m/116m). Mieszkaniec Zębu zrehabilitował się za słaby występ na "Rukatunturi" i spełnił oczekiwania przynajmniej niektórych polskich kibiców, zdobywając pierwsze punkty w nowym sezonie PŚ. Ta sztuka nie udała się za to trzydziestemu trzeciemu Marcinowi Bachledzie oraz czterdziestemu czwartemu Stefanowi Huli.

Najbliższa okazja do powiększenia konta biało-czerwonych już w nadchodzący weekend w norweskim Lillehammer. W równie złej sytuacji, jak drużyna Łukasza Kruczka z wyjątkiem Stocha są też takie sławy, jak Janne Ahonen, Martin Schmitt, czy Andreas Kuettel.

Wyniki konkursu w Kuopio (HS 127) :

M Zawodnik Kraj Nota Odległości
1 Ville Larinto Finlandia 240,9 129,5m/124m
2 Matti Hautamaeki Finlandia 240,8 127m/129,5m
3 Simon Ammann Szwajcaria 238,3 128,5m/128m
4 Andreas Kofler Austria 237,7 117m/129,5m
5 Thomas Morgenstern Austria 232,3 114,5m/130m
6 Daiki Ito Japonia 221,0 121,5m/123m
7 Tom Hilde Norwegia 216,4 125m/118m
8 Michael Neumayer Niemcy 214,9 121m/119,5m
9 Adam Małysz Polska 213,4 119,5m/120,5m
10 Anders Bardal Norwegia 211,9 123,5m/117m
20 Kamil Stoch Polska 191,4 115,5m/116m
33 Marcin Bachleda Polska 88,5 113,5m
44 Stefan Hula Polska 75,2 106m

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata 2010/2011 w skokach narciarskich:

M Zawodnik Kraj Punkty
1 Andreas Kofler Austria 150
2 Ville Larinto Finlandia 140
3 Thomas Morgenstern Austria 125
3 Matti Hautamaeki Finlandia 125
5 Simon Ammann Szwajcaria 120
6 Daiki Ito Japonia 72
6 Tom Hilde Norwegia 72
8 Johan Remen Evensen Norwegia 58
8 Adam Małysz Polska 58
10 Manuel Fettner Austria 50
28 Kamil Stoch Polska 11

Klasyfikacja Pucharu Narodów:

M Kraj Punkty
1 Austria 806
2 Norwegia 578
3 Finlandia 521
4 Japonia 433
5 Polska 269
6 Słowenia 180
7 Niemcy 171
8 Szwajcaria 120
9 Rosja 74
10 Czechy 50
11 Francja 31
12 Włochy 9

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (22)
  • kuba83 Zgłoś komentarz
    Adam Forever!!!! Genius i Profesor tej dyscypliny!!!! ....tyle na temat!
    • Rybniczanin Zgłoś komentarz
      Czas niestety leci nieubłaganie, Wy wszyscy chcielibyście aby Małysz skokoł i wygrywoł z 20 lot pod rząd . A tak sie niestety nie do . To jest sport. Życza Adamowi jak najlepiej, ale
      Czytaj całość
      sądza że w tym roku raczej pudła z 1 miejscem nie bydzie . W 10 bydzie cały czas , ale to bydzie wszystek na co go bydzie stać w tym roku
      • adik Zgłoś komentarz
        do niektórych: Przestańcie gadać takie głupoty!!! gdyby nie to, że skacze teraz Adam to już w ogóle nie mielibyśmy na co patrzeć w tych skokach jeśli chodzi o Polskę. Ponadto nie
        Czytaj całość
        ukrywajmy 9 miejsce- po raz drugi w "10" jest powiedzmy sobie szczerze- dobrze! Brawa dla Adama za te pierwsze konkursy, ciągle jest to czołówka, a jestem przekonany, że jeszcze w tym roku będzie dużo lepiej! Przykładem dobrym jest choćby np. zeszły sezon, kiedy to Adam bez większego powodzenia poczynał sobie w Pucharze Świata, a co zrobił na IO każdy wie! Życzę pozostałym naszym skoczkom, by osiągnęli choćby namiastkę tego co Małysz! Pozdro dla normalnych:)
        • do pilapawel Zgłoś komentarz
          shlirencauer skakał tylko na 14 miejscu chyba po za 10-tką się znalazł ;))
          • ernest Zgłoś komentarz
            lipaaaa.......... i tyle z tych NIBY skoków...
            • pilapawel Zgłoś komentarz
              A czemu nie skakał shlirencauer
              • Kuba Zgłoś komentarz
                Kiedyś słyszałem że sukces składa się w 90% z ciężkiej pracy i w 10% z talentu.... może właśnie tych 10 % brakuje polskim skoczkom... a może i trenerowi...zobaczymy co bedzie
                Czytaj całość
                dalej....
                • jghm Zgłoś komentarz
                  o to chodzi miesjce miejscu nie rowne ( choc i tak 9 to dosc srednio) chopdzi o to ile punktow ok 30 do czolowki Adamowi brakuje a to jednak przepasc Tyle ze wieku nie da sie oszukac Adam moze
                  Czytaj całość
                  juz pojdynczych konkutrrsach jedynie pokazywac swoja wartosc odbicie juz nie te nie ma takiej mocy jak dawniej i juz
                  • ertgg Zgłoś komentarz
                    Zapowiada sie sezon jak poprzednie czyli Malysz ciagle walczy by wejsc do 10 w konkursie a reszta nie istnieje, pod koniec sam koniec sezonu obudzi sie Stoch choc juz nie wiem czy jego
                    Czytaj całość
                    przebudzenie to prawdziwe przebudzenie czy poprostu reszta skoczkow koniec sezonu odpuszcza jest zmeczona i dlatego stoch lepiej wypada na ich tle
                    • zus Zgłoś komentarz
                      Małysz na Emeryture .!
                      • kibic Zgłoś komentarz
                        Lepisto do Roboty !
                        • :( Zgłoś komentarz
                          Małysz jakby miał troche honoru to by dawno zakonczył skakanie a nie zbiera te marne pare punktow :(
                          • ski Zgłoś komentarz
                            Małysz niemecz juz kibicow i zakoncz skakanie wreszcie niech młodzi skacza
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×