Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Złoty medal Justyny Kowalczyk w biegu łączonym! Polka mistrzynią świata!

Do ostatnich metrów trwała walka Justyny Kowalczyk z Norweżką Kristin Steirą na trasie biegu łączonego 2x7,5 km na mistrzostwach świata w czeskim Libercu. Nasza zawodniczka skutecznie zaatakowała w samej końcówce i jako pierwsza przekroczyła linię mety zdobywając złoty medal! To już drugi krążek wywalczony przez Polkę w drugim biegu tegorocznych mistrzostw.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Już od dawna Aleksander Wierietielny, trener Justyny Kowalczyk, zapowiadał, że forma jego zawodniczki ma przyjść dopiero na mistrzostwa świata w Libercu. I rzeczywiście, nasza najlepsza biegaczka idealnie przygotowała się właśnie na najważniejsze zawody w sezonie. Po brązowym medalu w biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną nadzieje na kolejny świetny wynik w biegu łączonym były spore i Kowalczyk spełniła w piękny sposób oczekiwania polskich kibiców, którzy licznie zgromadzili się w Libercu - na stadionie gdzie kończyły się poszczególne pętle powiewały polskie flagi i rozbrzmiewały trąbki dopingujące i motywujące Polkę.
Pierwsza część biegu łączonego to dystans 7,5 kilometra pokonywany techniką klasyczną i tu stosunkowo szybko stawka zawodniczek zaczęła się dzielić. Wysokie tempo narzucone przez czołówkę sprawiło, że z przodu prędko ukształtowała się grupka licząca pięć biegaczek w składzie Kowalczyk, Kristin Steira, Aino Kaisa Saarinen , Marianna Longa i Walentina Szewczenko . Kolejne kilometry nie zmieniły niczego w czołówce i w połowie dystansu nastąpiła zmiana stylu na dowolny. I właśnie wówczas stopniowo z prowadzącej grupy zaczęła odstawać Ukrainka, która początkowo trzymała się jeszcze za plecami liderek ze stratą kilkunastu metrów, jednak szybko jasnym stało się, że doświadczona biegaczka nie stanie w sobotę na podium. Do mety pozostawały już ledwie trzy kilometry, gdy tempo narzucone przez prowadzącą od dłuższego czasu Steirę stało się zbyt mocne także dla Longi. Medal dla Kowalczyk pewny?! Minęło jeszcze kilka minut i odpowiedź na to pytanie była już jednoznaczna: tak, tylko jakiego koloru? Gdy odstawać zaczęła również Saarinen wiadomo było, że już tylko Norweżka stanowić może realne zagrożenie dla naszej biegaczki.

Liderująca przez niemal cały odcinek pokonywany techniką dowolną Steira próbowała oderwać się od Polki w samej końcówce na zjazdach, gdzie czuła się znacznie pewniej od Kowalczyk, jednak ta błyskawicznie odrabiała straty na płaskich fragmentach trasy i na podbiegach. Ostatnie metry to już popis naszej biegaczki, która już na stadionie zaatakowała i wyprzedziła swoją rywalkę i biegnąc z uśmiechem na ustach na ostatniej prostej miała już świadomość, że za kilka sekund zostanie nową mistrzynią świata w biegu łączonym. Obecny w Libercu Józef Łuszczek , mistrz świata z 1978 roku z Lahti, doczekał się więc w końcu po latach kogoś, kto powtórzył jego wspaniałe osiągnięcie. W dorobku Justyny Kowalczyk złoto wywalczone w Libercu jest trzecim medalem zdobytym podczas największych zawodów - trzy lata temu w Turynie wywalczyła olimpijski brąz w biegu na 30 kilometrów; również trzecia była w Libercu w pierwszej konkurencji tegorocznych mistrzostw w Libercu. Zwycięstwo w biegu łączonym jest więc jej największym sukcesem w karierze. Tuż za plecami naszej biegaczki linię mety osiągnęła Steira, natomiast brąz przypadł Saarinen. Pozostałe reprezentantki Polski zajęły dalsze miejsca - Sylwia Jaśkowiec była trzydziesta pierwsza, Kornelia Marek czterdziesta, a Paulina Maciuszek pięćdziesiąta ósma.
Justyna Kowalczyk zdecydowała się zrezygnować z występu w sprincie, kolejnej indywidualnej konkurencji w Libercu; wystąpi natomiast jeszcze w sztafecie oraz w biegu na 30 kilometrów stylem dowolnym ze startu wspólnego.


Wyniki biegu łączonego 2x7,5 km:

M</b> Zawodniczka</b> Kraj</b> Czas</b>
1 Justyna Kowalczyk Polska 40:55,3
2 Kristin Steira Norwegia +1,7
3 Aino Kaisa Saarinen Finlandia +8,0
4 Marianna Longa Włochy +21,5
5 Walentina Szewczenko Ukraina +44,2
6 Therese Johaug Norwegia +1,23,9
7 Arianna Follis Włochy +1,30,0
8 Charlotte Kalla Szwecja +1,30,6
9 Petra Majdić Słowenia +1,35,3
10 Evi Sachenbacher Stehle Niemcy +1,39,1
31 Sylwia Jaśkowiec Polska +2:54,6
40 Kornelia Marek Polska +3:37,4
58 Paulina Maciuszek Polska +6:34,7

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

  • maciek Zgłoś komentarz
    gratuluje pani Justyno zajecia pierwszego miejsca w Libercu zycze wielu sukcesow pozd maciek
    • kowal Zgłoś komentarz
      Nie Malysz nie Sikora ale Kowalczyk!!
      • bolo Zgłoś komentarz
        to nie koniec medali..............
        • rafi_krn Zgłoś komentarz
          RODZI SIE POTĘGA BIEGÓW NARCIARSKICH TO BEDZIE ŻEŃSKKI BJOERDALEN NASTĘPNYCH LAT.OGIEŃ
          • coperfield Zgłoś komentarz
            tak ja płacę i będę płacił bo prócz tego to jest abonament na radio i na jakość w polskich mediach a czego by nie zarzucić tvp i w czym nie wyprzedzałyby ich w pojedyńczych
            Czytaj całość
            programach, to tę jakość gwarantują czy to się podoba czy nie, czy to modne czy nie, media publiczne a wygłupiają się i głupotę totalną szkodę sobie i innym robią ci co nie płacą i póki nie zniszczą mediów publicznych albo nie staną się tubą rządową bez jakiejkolwiek jakości będę płacił i każdemu będe polecał a jak ktoś nie płaci dlatego, że tak w modzie i dlatego , że mu się komentator nie podoba to jest to żałosne, mnie się też nie podoba i co z tego? ale lepiej niż na abonement wydać na piwo jasne. Całe Mś i sporo innych imprez jest dostępnych za darmo na tvp.pl a wcale nie każdy komentarz na eurosporcie jest lepszy a jeśli nawet, zresztą całe mś są naeuro to czy posiadanie tego kanału czy inego nie jest dla mnie żadnym powodem do niepłacenia, jak trudno po prostu powiedzieć, że się nie chce trzeba zawsze znaleźć winnego.
            • kibic Zgłoś komentarz
              Bravo Justysia pokazałas tym naszym facetom bez ikry jak sie walczy .
              • andrzej czubaj Zgłoś komentarz
                Urocza Justyna!.Jesteś wielka.
                • NiUnia Leszno Zgłoś komentarz
                  brawo Justysia! Jesteś wielka! Kochamy Cię!!! I ten zarypiasty uśmiech!!!
                  • coperfield Zgłoś komentarz
                    BRRRRAWO BRAWO BRAWO JUSTYNA!!! wspaniały Bieg. Mądrze rozegrany taktycznie czkolwiek sporo ryzykowała obierając tę metodę już nie byłem taki przekonany czy właściwą, ale
                    Czytaj całość
                    niesłusznie. Szkoda, że dopiero teraz można rzec, ale 1 bardzo dobrze że teraz bo i tak wracamy z medalami czego tak na prawdę trenerzy petęg światowych w sp.zimowych nie bardzo mogą zrozumieć, poza tym w tej dyscyplinie znacznie starsze zdobywają i koolejne i pierwsze swe medale. brawo.
                    • Boss Zgłoś komentarz
                      Brawo Justyna!!!!!!!!! Wspaniały bieg a końcówka rozegrana po mistrzowsku!!!!
                      • AdeKSG Zgłoś komentarz
                        Aleksander Wierietielny mieszka w Wałbrzychu od 1984, wtedy zaczął też prowadzić treningi w Górniku Wałbrzych. Obecnie jest TRENEREM GŁÓWNYM kadry narodowej w biegach narciarskich,
                        Czytaj całość
                        mającym na swoim koncie również wielkie sukcesy jako trener kadry narodowej biatlonistów. Trenował także Tomasza Sikorę
                        • ??? Zgłoś komentarz
                          z poza Polski? to jej trenerem nie jest Aleksander Wierietielny?
                          • Sanok Zgłoś komentarz
                            Brawo Justyna. Bieg rozegrałaś po mistrzowsku. Serdeczne pozdro dla pana Józefa Łuszczka.
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×