KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Orzeł - Wybrzeże. Łodzianie podcięli skrzydła gdańszczanom. Goście umieli jechać tylko w deszczu

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź pokonał pewnie Zdunek Wybrzeże Gdańsk, które zdawało się wracać na właściwe tory. To zwycięstwo może uspokoić nastroje w łódzkim zespole, w którym pierwsze skrzypce grał Brady Kurtz.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Brady Kurtz WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Brady Kurtz
Po pierwszym w tym sezonie zwycięstwie z rybniczanami, zawodnicy Zdunek Wybrzeża Gdańsk mieli chrapkę na poprawę swojego dorobku punktowego. Orzeł Łódź natomiast chciał wrócić na zwycięską ścieżkę, a dużo miało zależeć od obcokrajowców łódzkiej drużyny. Już w premierowym wyścigu doskonałą formę pokazał Brady Kurtz.

Wielki plus w Zdunek Wybrzeżu należy postawić przy nazwisku Miłosza Wysockiego, który wygrał bieg młodzieżowców. Gdańszczanie nie potrafili jednak tego dnia utrzymywać pozycji po dobrych momentach startowych, a przy dobrej dyspozycji łodzian, u których w końcu na miarę swojego potencjału pojechał Luke Becker, było to nie do przeskoczenia. Gdy Kurtz wraz z Beckerem wygrali podwójnie piąty bieg, było już 19:11 dla gospodarzy.

Gdańszczanie nie potrafili odrobić strat. Pozycji nie potrafił utrzymywać Wiktor Trofimow jr, a gdy w 8. biegu po szerokiej chciał wynieść się Jakub Jamróg, nadział się na Adriana Gałę i ten upadł na tor, grzebiąc szanse na odrobienie strat, W powtórce Niels Kristian Iversen i jadący po raz pierwszy Nikodem Bartoch przywieźli za swoimi plecami Gałę. Łodzianie powiększyli przewagę do 12 punktów, co też oddalało gdańszczan również od ewentualnego punktu bonusowego, do którego na dziś bliżej są z pewnością żużlowcy Orła.

ZOBACZ WIDEO Stanisław Chomski tłumaczy swoje nieoczywiste decyzje. "To są szachy"

Dużo o sobotnim spotkaniu powiedział 9. bieg, w którym gdańszczanie wygrali podwójnie start, ale bardzo szybko na drugie, a następnie na pierwsze miejsce wyszedł Marcin Nowak. Norbert Kościuch natomiast do końca walczył o trzecią pozycję i ostatecznie minął bezbarwnego Wiktora Trofimowa. Nie licząc biegu, w którym Aleksander Grygolec został wykluczony za upadek po starcie, do 11. wyścigu ani razu gospodarze nie przyjeżdżali na ostatniej pozycji!

W czwartej serii biegowej w Łodzi zaczął padać deszcz i miało to wpływ na przebieg meczu. Goście zdołali jeszcze trochę zmniejszyć straty, które wynosiły już 16 punktów, a zostały przed biegami nominowanymi skorygowane do 11 "oczek".

Punktacja:

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - 51 pkt.
9. Norbert Kościuch - 4+2 (2*,1*,1,0)
10. Marcin Nowak - 9+1 (2,2,3,0,2*)
11. Brady Kurtz - 11 (3,3,3,2,0)
12. Luke Becker - 10+1 (3,2*,1,2,2)
13. Niels Kristian Iversen - 10+1 (1,1*,3,2,3)
14. Aleksander Grygolec - 2 (2,w,-)
15. Mateusz Dul - 3+1 (1*,2,t)
16. Nikodem Bartoch - 2+1 (2*)

Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 38 pkt.
1. Wiktor Trofimow jr - 0 (0,0,0,-)
2. Rasmus Jensen - 12 (2,3,2,3,1,1)
3. Adrian Gała - 3 (1,1,1,-,0)
4. Jakub Jamróg - 5 (3,0,w,1,1)
5. Timo Lahti - 14 (0,3,2,3,3,3)
6. Kamil Marciniec - 0 (0,-,0)
7. Miłosz Wysocki - 4 (3,1,0,w)
8. Piotr Gryszpiński - NS

Bieg po biegu:
1. (62,13) Kurtz, Kościuch, Gała, Trofimow jr - 5:1 - (5:1)
2. (62,87) Wysocki, Grygolec, Dul, Marciniec - 3:3 - (8:4)
3. (61,97) Becker, Jensen, Iversen, Lahti - 4:2 - (12:6)
4. (62,12) Jamróg, Nowak, Wysocki, Grygolec (w) - 2:4 - (14:10)
5. (61,06) Kurtz, Becker, Gała, Jamróg - 5:1 - (19:11)
6. (61,12) Jensen, Dul, Iversen, Trofimow jr - 3:3 - (22:14)
7. (61,77) Lahti, Nowak, Kościuch, Wysocki - 3:3 - (25:17)
8. (62,63) Iversen, Bartoch, Gała, Jamróg (w) - 5:1 - (30:18)
9. (62,15) Nowak, Jensen, Kościuch, Trofimow jr - 4:2 - (34:20)
10. (62,13) Kurtz, Lahti, Becker, Marciniec - 4:2 - (38:22)
11. (62,28) Lahti, Becker, Jamróg, Kościuch - 2:4 - (40:26)
12. (64,81) Jensen, Kurtz, Dul (t), Wysocki (w) - 2:3 - (42:29)
13. (64,59) Lahti, Iversen, Jensen, Nowak - 2:4 - (44:33)
14. (64,27) Iversen, Nowak, Jamróg, Gała - 5:1 - (49:34)
15. (64,43) Lahti, Becker, Jensen, Kurtz - 2:4 - (51:38)

NCD: 61,06 - uzyskał Brady Kurtz w 5. biegu.

Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński.

Widzów: 3 000.

Startowano według II zestawu.

Czy H.Skrzydlewska Orzeł zdobędzie w Gdańsku bonus?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×