Żużel. Problemy z torem podczas inauguracji SGP. Wymowny komentarz jednego z zawodników

WP SportoweFakty / Maciej Kmiecik / Na zdjęciu: prace na torze w Landshut
WP SportoweFakty / Maciej Kmiecik / Na zdjęciu: prace na torze w Landshut

W sobotni wieczór zainaugurowano zmagania o mistrzostwo świata na żużlu. Niestety - już pierwsza runda Grand Prix dostarczyła nam negatywnych wrażeń związanych z torem.

W bawarskim Landshut zainaugurowano w tym roku rywalizację w cyklu Speedway Grand Prix. Kibice, którzy liczyli, że będzie ciekawiej, aniżeli w przeszłości muszą czuć spore rozczarowanie. Tor od początku zmagań sprawiał zawodnikom sporo problemów, utworzyło się wiele kolein, a mijanki jeśli były, to najczęściej spowodowane błędami lub problemami z opanowaniem motocykla przez innego uczestnika danej gonitwy.

Po dwunastu wyścigach odbyła się trzecia tego dnia kosmetyka. W porównaniu z poprzednimi trwała jednak znacznie dłużej, bo ponad 30 minut. W ruch poszły grabie, łyżki, zmiotki, szczotki, łopaty, wszystko, co tylko może. Na torze oczywiście nie zabrakło też... polewaczki.

ZOBACZ WIDEO Sensacyjne słowa. Kołodziej wyjawił ogromne problemy zdrowotne 

- Zaczyna się jakaś psychiatria (śmiech). Śmiech przez łzy. Ten żużel, który oglądamy czy też my pokazujemy na torze... zawodnik z przodu lub z tyłu, to nie jest żużel, jaki chcemy oglądać - mówił przed kamerami Eurosportu Andrzej Lebiediew.

Łotysz zapytany przez Marcelinę Rutkowską-Konikiewicz czy potrzebna była polewaczka po dwunastu biegach z uśmiechem na ustach poprosił o inny zestaw pytań. Niezbyt chętny do rozmów na temat toru w Landshut był również Bartosz Zmarzlik. - Generalnie jest jak jest, Speedway Grand Prix - dodał Polak.

Ostatecznie po długiej przerwie zawody wznowiono - z nadziejami, że druga część zmagań będzie znacznie bezpieczniejsza i bardziej widowiskowa. Z kompletem punktów prowadzi Daniel Bewley. Śledź naszą relację LIVE klikając odnośnik poniżej.

Komentarze (7)
avatar
sparki
3.05.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ciekawe,kiedy wypi....... tego angola, bo można go już mieć dość. 
avatar
PeBe
2.05.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
ciekaw jestem czy te komentarze pisane są po zakończeniu zawodów czy w trakcie ??? jeżeli działania Pana Morris, w pierwszej fazie zawodów, były z góry przemyślane i miały na celu przygotowanie Czytaj całość
avatar
DrawA
2.05.2026
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Już dawno pisałem , że Morris to the Bill. Następny Castagna. Zabijają ten sport !!! 
avatar
Don Ezop Fan
2.05.2026
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Dlatego tory podczas rund GP powinien przygotowywac Jan Choros. 
avatar
rosomak1
2.05.2026
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
30 minut przerwy na równanie toru, przy dobrej pogodzie, to jest jakaś kpina z kibiców, przecież nowicjusz nie szykuje toru na GP, dzisiaj te kombinacje na siłę się zemściły panie Moris. 
Zgłoś nielegalne treści