KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ogólnie porażka - komentarze po meczu KSM Krosno - KMŻ Lublin

Żużlowcy KSM Krosno nie mogą być zadowoleni z inauguracji sezonu 2010. W pierwszej kolejce ulegli na swoim torze KMŻ Lublin 22:37. Spotkanie zostało przerwane po 10 wyścigach ze względu na opady deszczu. Po zawodach zawodnicy zgodnie twierdzili, że tor był ciężki.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski

Siergiej Darkin (KMŻ Lublin): Myślę, że mój występ był dziś nie najgorszy. Problemy sprawiał tor, bo był taki trochę dziurawy i ciężki jak na pierwsze zawody w sezonie, a mieliśmy mało jazd i żadnego sparingu. Nie było łatwo, ale wynik myślę, że zrobiliśmy dobry, ja punktowałem nieźle i z tego jestem zadowolony. Podobnie jak z motorów, które spisują się dobrze. Co trzeba było do nich kupić nowego, to kupiłem, są po serwisie i mam nadzieję, że będą dalej dobrze jechały.

Tomasz Piszcz (KMŻ Lublin): Najważniejsze jest to, że ten mecz wygraliśmy. Ze względu na ten tor, na to jaki był, to myślę, że widowisko było trochę popsute. Ciężko się jeździło jak na początek sezonu. Myślę, że decyzja z przerwaniem meczu była słuszna, bo wynik był już rozstrzygnięty i te dalsze wyścigi nic by nie dały. Jeśli dalej walczylibyśmy o to, kto ma wygrać, to pewnie byśmy jechali dalej. Z motocykli jestem zadowolony, ale brakuje mi trochę jazdy i trzeba to nadrobić. Nad powrotem do ligi brytyjskiej cały czas myślę, ale nie jest to takie proste.

Tomasz Rempała (KMŻ Lublin): Na pewno cieszy wygrana, bo Lublin już od bardzo dawna tutaj nie wygrał. W pierwszym moim starcie jechałem na starym motorze, krzywka się odkręciła i przyjechałem bez punktu. Później skorzystałem z nowego silnika, który dzięki moim sponsorom zakupiłem i już było zdecydowanie lepiej. Na pewno cieszy fakt, że tak dobrze zaczynamy sezon. Mamy piątkę dobrych seniorów i jeśli jednemu coś nie idzie, to drugi to nadrobi. Mi dzięki sponsorom udało mi się przygotować sprzęt, zakupić parę części i myślę, że początkiem sezonu jakieś efekty tego są.

Rafał Wilk (KMŻ Lublin - trener): Cieszy mnie to, że tak zainaugurowaliśmy sezon. Myślę, że dobrze się stało, że trafiliśmy na Krosno w pierwszej kolejce, bo oni z każdym meczem powinni być u siebie mocniejsi. Dziś nie byli jeszcze tak "wjechani" w swój tor i to pewnie z tego względu tak się zaprezentowali. Cieszę się, że my tak się dobrze wstrzeliliśmy, że wszystko zagrało i wygrana jest nasza. Każdego z moich zawodników stać na zdobywanie ok. 10 punktów czy nawet więcej. Dzisiaj to się potwierdziło i należy się tylko z tego cieszyć.

Josef Franc (KSM Krosno): Miałem dziś dwa bardzo dobre biegi na początku, ale następne były już dużo gorsze. Na torze porobiły się takie "hopki", było trochę dziur, jeszcze później zaczął padać deszcz i tor w ogóle zrobił się ciężki. Rywale radzili sobie z taką nawierzchnią lepiej niż my i dlatego wygrali. Dziś to były moje pierwsze jazdy w tym roku na tych motocyklach, muszę jeszcze trochę popracować nad ustawieniem silników do tego toru, bo on jest taki specyficzny, ale ogólnie motory są dobre i szybkie.

Grzegorz Knapp (KSM Krosno): Ogólnie porażka. Sprzęt wydaje mi się, że jest w porządku, ale nie wiem co powiedzieć... myślę, że po prostu źle się spasowałem i stąd wyszedł taki wynik. Nie ma się jednak co załamywać. Trzeba walczyć dalej, jechać swoje, podjąć rękawice i mieć nadzieję, że będzie lepiej.

Ireneusz Kwieciński (KSM Krosno - trener): Moją największą pomyłką w składzie okazało się, że był Kenneth Hansen, zeszłoroczny lider. Z tym, że jeśli mielibyśmy wstawić za niego zawodników zagranicznych, którzy byli w kolejce, to byli oni taką samą niewiadomą. To było takie chybił trafił, które się bardziej okazało "chybił". Natomiast pozostali zawodnicy, którzy mieli w tym sezonie ten wynik ciągnąć zmartwili mnie tym, że jeżeli już ten mecz przegrywaliśmy, to zamiast myśleć o odrabianiu strat, nawet jeśli mielibyśmy mecz przegrać, to oni zaczęli zastanawiać się nad jego przerwaniem z powodu deszczu, gdzie ten deszcz lublinianom w ogóle nie przeszkadzał. Jest to przykre, bo jeśli przegrywa się mecz, ale po walce, to kibic to doceni.

Adrian Osmólski (KSM Krosno): Trochę nie wyszło. Myślałem, że będzie zdecydowanie lepiej, bo na treningu wszystko wyglądało naprawdę dobrze. Tutaj w dwóch biegach nie szło mi na starcie, bo później trzymałem się stawki i myślę, że gdyby ten element był lepszy, to wynik też byłby bardziej okazały. Teraz jedziemy do Piły, jeszcze tam nigdy nie jeździłem, ale Tomek Gapiński zna ten tor, on mi powie jak przełożyć motory i myślę, że będzie już naprawdę lepiej. Dziś wydaje mi się, że być może trochę więcej winy było mojej w tym, że słabo pojechałem. Wrócę teraz Częstochowy, przeanalizuję to wszystko i mam nadzieję na poprawę.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (25)
  • ed9 Zgłoś komentarz
    mogli by zmienic w koncu ta nawierzchnie na granit,po paru biegac nie widac juz sponsorow na bandach ,a powaznie to sedzia niepotrzebnie przerwal mecz ,kto widzial mecz w Tarnowie to wie jak tam
    Czytaj całość
    byl ciezki tor ale zobaczymy co pokaza w najblizszym meczu na wyjezdzie,pokazcie chlopaki wilczy pazur
    • majonezon Zgłoś komentarz
      Bylem wczoraj na meczu i muszę wam powiedzieć ze to naprawdę była wielka KOMPROMITACJA aż wstyd było mi to oglądać przed sezonem tyle rozgłosu jacy fantastyczni żużlowcy a tu pokazali
      Czytaj całość
      wczoraj fakt nie jeździli na tym torze ale chyba jeśli widza ze coś jest nie tak to można szybko się dopasować a z drugiej strony jak się nie ma motoru a do tego brak ambicji to właśnie taki jest efekt!!!nasz hansen to chyba sobie na wycieczkę przyjechał myślał ze jest gwiazda a tu pokazał już bym wolał jacobsena zobaczyć. jedynie franc próbował coś powalczyć ale niestety on z knappem nie może jeździć. niestety knap chciał coś pokazać to franc go pościł w ostatnich biegach i efekt oczywiście marny i jeszcze miał jakiś problem do franca ja nie wiem jak się chłopaki nie przyłożą to nic z tego żużla nie będzie ileż można siedzieć w tej 2 lidze po innych zespołach widać wole walki i nie mowie tu o rozpoczynającym się sezonie ale po ostatnim także a nasi no brak mi slow. jak się nic nie zmieni to kibiców nie będzie na stadionie bo szkoda sobie nerwy psuć i jeszcze 18zl za wstęp dawać to parodia!!!
      • D Zgłoś komentarz
        tak to jest jak przeprowadza się 2 treningi i to bez puszczania z pod taśmy a trzeba było zrobić sparing wewnętrzny tak jak w tamtym roku i by takiego cyrku nie było bo pogoda była
        • Zawiedziony kibic Zgłoś komentarz
          Irku żadna Twoja wina. Nazwiska wskazywały na wyrównany mecz ale tak wychodzi jak nie przepracowało sie zimy i podchodzi sie olewatorsko do tematu. Każdy zawodnik zawiódł. Juniorzy to
          Czytaj całość
          kompletna klapa. Może jeszcze młody Dun coś pokaże bo na tych bym nie liczył. Szostek po dwóch okrążeniach niemiał siły kierownicy trzymać. Po Korniszonie spodziewałem sie więcej no ale jak z Hansenem na mecz do Krosna przywozi sie po jednym motorze i na dodatek złomie to takie są efekty. Knapp nie raz pokazał że jeździć potrafi a wczoraj ani starty ani walki bo nie miał na czym. Stojan szkoda gadać. Chyba Staszek byłby lepszy choć i pewnie jemu sie wydawało że w 2 lidze to można mieć złom a nie motor a punkty same będą leciały. Jedynie coś Józek próbował choć z Knapem pokazali jak nie należy jeździć parą.Szok jestem zdegustowany do spodu choć na mecze dalej bede chodził bo to sport a mam tylko nadzieje że wyciągnom odpowiednie wnioski i ta lekcja wczorajsza czegoś ich nauczy. Pozdrawiam Lubelskich kibiców którzy jak zawsze zresztą kulturalnie zachowywali sie podczas dopingu.
          • jol Zgłoś komentarz
            nazwiska nie jeżdzą... co roku tak jest ze nie trafiamy z transferami... a taka wielka napinka była przed sezonem i z hukiem balon pękł
            • janasso80 Zgłoś komentarz
              Zobaczymy co pokazą w nastepnym meczu u siebie.W tym meczu to zero ambicji, profesjonalizmu, woli walki niczego.Skład miał być niby mocniejszy pytam sie gdzie ?.Ale jak sie na wszystkim chce
              Czytaj całość
              oszczędzić to tak jest.Ja rozumie ze to nie jest extra liga no ale jakiś poziom tu chyba obowiązujei szacunek do najważnijszego sponora czyli nas kibiców.Lider zespołu przyjeżdza 4,25m za młodzieżowcem i mówi ze sie nie może z torem spasować.Szostek nie ma siły w rękach ledwo sie w łuki składał.Czarno widze ten zeson :-(
              • rafal lublin Zgłoś komentarz
                grisza pewnie dlatego ze nikt sie nim nie interesowal z pierwszej ligi jak szukał klubu bo nadal myslicie (wy kibice i działacze klubów) ze wyniki w drugiej lidze nie dorównują tym w
                Czytaj całość
                pierwszej. Teraz pamietaj ze kazdy kto robi 10-15 pkt co mecz w drugiej lidze łoił by skore sporej ilosci zawodnikom w pierwszej jak nie większości. Bardzo dobrze ze sie głownie rzeszowianie obudzili odnosnie karola tak pozno i dopiero jak zobaczyli na wlasnym torze na co go stac i jak fajnie potrafi smigac po szerokiej. Wroze mu spore osiagniecia w przyszlosci i oby jezdzil za rok w I lidze ale w lublinie po naszym awansie ;-) trzymam kciuki za nasz team, pozdro!
                • KROSNO Zgłoś komentarz
                  śmiech śmiech i jeszcze raz śmiech! to co pokazali bo nie raz i nie dwa przegrywali u siebie ale po jakieś walce...a wczoraj?3,5 tys ludzi zobaczyło jedną wielką K O M P R O M I T A C J
                  Czytaj całość
                  E i tyle.. troszke kasy wzieli za bilety... ale watpie żeby przyszło tylu ludzi na nst mecz..
                  • mick Zgłoś komentarz
                    Lepiej zostać w domu i oglądać ekstraligę na tvp sport niż ten antyżużel w Krośnie, byłem ostatni raz szkoda 20 zł na bilet
                    • KaeSeM Zgłoś komentarz
                      slabo widze frekwencje na najblizszym meczu no chyba ze wygraja ktorys z 2 wyjazdow, ale to chyba nie mozliwe
                      • do Adam Zgłoś komentarz
                        bo tak sie przygotował do sezonu ze nie ma na czy jezdzic
                        • Adam Zgłoś komentarz
                          Co ze Staszkiem? pytam co ze Staszkiem? Czemu nie jechał?
                          • grisza Zgłoś komentarz
                            dlaczego baran jezdzi w 2 lidze? przy jego technice i szybkosci bylby mocnym punktem w pierwszej
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×