Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Złoty Janowski, tylko brąz Gomólskiego - relacja z finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski w Toruniu

Najlepszym polskim juniorem po raz drugi w karierze został Maciej Janowski. Srebrny medal wywalczył Przemysław Pawlicki. Z kolei brąz przypadł Kacprowi Gomólskiemu, który w ostatnim swoim starcie upadł na tor, zaprzepaszczając szanse na mistrzowski tytuł.
Robert Chruściński
Robert Chruściński

Przed sobotnim finałem Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski w Toruniu najwięcej szans do zdobycia złota dawano Maciejowi Janowskiemu, Przemysławowi Pawlickiemu czy Arturowi Mroczce. Kibice z Grodu Kopernika liczyli także na dobry występ Emila Pulczyńskiego, który udowodnił już, że na swoim torze potrafi wygrać nawet z mistrzem świata. Jak się okazało do grona faworytów szybko dołączył Kacper Gomólski, którego udany występ był wielką niespodzianką. Pierwsza seria startów pokazała, kto będzie liczył się w walce o medale.

W kolejnych biegach dość pewnie swoją wyższość nad rywalami udowadniali Przemysław Pawlicki, Kacper Gomólski oraz Maciej Janowski. Mimo że tor nie pozwalał na zbyt wiele mijanek w siódmej gonitwie kibice, którzy zdecydowali się przybyć na MotoArenę mogli obserwować zaciętą walkę o drugą lokatę między Arturem Mroczką oraz Emilem Pulczyńskim. Ten drugi dał kibicom dodatkowy zastrzyk emocji w dziewiątym biegu, gdy najpierw wyprzedził Rafała Flegera, a następnie po odważnym ataku zdołał awansować na drugą pozycję na rzecz Mateusza Kowalczyka.

Niezłą postawę zaprezentował podczas sobotnich mistrzostw Mikołaj Curyło, który tylko w pierwszym swoim starcie miał drobne problemy. W kolejnych występach bydgoszczanin był bardzo szybki i dzięki skutecznym atakom dwukrotnie dojeżdżał do mety na pierwszej pozycji. Nie najlepszy występ zaliczył natomiast Artur Mroczka, który nie wygrał ani jednego biegu. Grudziądzanin bardzo starał się walczyć o pozycje na dystansie, jednak jego motocykle były wyraźnie wolniejsze od maszyn rywali. W kolejnych biegach Janowski, Gomólski i Pawlicki pewnie dojeżdżali do mety na prowadzeniu i przed ostatnią kolejką pewne było już, kto stanie na podium. Cała trójka miała na swoim koncie po dwanaście punktów.

Najważniejszym momentem zawodów okazał się bieg dziewiętnasty, w którym spotkało się trzech najlepszych zawodników i dobrze radzący sobie na toruńskim torze Mikołaj Curyło. Start zdecydowanie nie wyszedł Przemysławowi Pawlickiemu, a także Maciejowi Janowskiemu. Początkowo prowadził z dość bezpieczną przewagą Kacper Gomólski, którego próbował gonić zawodnik Betardu WTS Wrocław. Pech chciał, że gnieźnianin wjechał w dziury na drugim wirażu, przez co upadł na tor i mógł zapomnieć o złotym medalu. Warto jednak pochwalić juniora startującego w I lidze za zachowanie fair play, bowiem po upadku szybko zszedł z toru i pozwolił rywalom kontynuować jazdę. - Niestety, nie udało mi się wygrać tych zawodów chociaż było bardzo blisko do końcowego triumfu. Wjechałem w dziury na drugim łuku, które wcześniej mi pomagały, ale nie w tym najważniejszym biegu. Mimo wszystko cieszę się z tego wyniku, bo jestem chyba pierwszą osoba z Gniezna, która wywalczyła brąz w mistrzostwach juniorów - powiedział po finale Kacper Gomólski.

Wyniki:
1. Maciej Janowski (Betard WTS Wrocław) - 15 (3,3,3,3,3)
2. Przemysław Pawlicki (Caelum Stal Gorzów) - 14 (3,3,3,3,2)
3. Kacper Gomólski (Start Gniezno) - 12 (3,3,3,3,u)
4. Mikołaj Curyło (Polonia Bydgoszcz) - 9 (0,3,3,2,1)
5. Mateusz Kowalczyk (Orzeł Łódź) - 9 (d,2,1,3,3)
6. Emil Pulczyński (Unibax Toruń) - 9 (3,1,2,1,2)
7. Emil Idziorek (Orzeł Łódź) - 8 (1,2,2,0,3)
8. Mateusz Lampkowski (Lotos Wybrzeże Gdańsk) - 8 (2,0,2,2,2)
9. Rafał Fleger (Majcher Speedway Rybnik) - 7 (1,1,d,2,3)
10. Artur Mroczka (GTŻ Grudziądz) - 6 (0,2,1,2,1)
11. Sławomir Musielak (Unia Leszno) - 5 (2,2,1,0,d)
12. Adrian Szewczykowski (Caelum Stal Gorzów) - 4 (2,0,0,0,2)
13. Szymon Kiełbasa (Tauron Azoty Tarnów) - 4 (1,0,2,t,1)
14. Łukasz Sówka (Falubaz Zielona Góra) - 3 (2,1,0,0,0)
15. Borys Miturski (Włókniarz Częstochowa) - 3 (1,1,0,1,w)
16. Tadeusz Kostro (Lubelski Węgiel KMŻ Lublin) - 2 (0,0,1,1,u/-)
17-18. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) - 1 (1)
17-18. Kamil Pulczyński (Unibax Toruń) - 1 (1)

Bieg po biegu:
1. (60,10) Janowski, Szewczykowski, Idziorek, Kowalczyk (d3)
2. (60,38) Gomólski, Lampkowski, Kiełbasa, Kostro
3. (59,03) E,Pulczyński, Sówka, Miturski, Curyło
4. (59,05) Pawlicki, Musielak, Fleger, Mroczka
5. (58,75) Pawlicki, Kowalczyk, Miturski, Kiełbasa
6. (59,75) Gomólski, Musielak, Sówka, Szewczykowski
7. (58,72) Janowski, Mroczka, E.Pulczyński, Kostro
8. (59,59) Curyło, Idziorek, Fleger, Lampkowski
9. (59,25) Gomólski, E.Pulczyński, Kowalczyk, Fleger (d4)
10. (59,03) Curyło, Kiełbasa, Mroczka, Szewczykowski
11. (58,31) Janowski, Lampkowski, Musielak, Miturski
12. (59,06) Pawlicki, Idziorek, Kostro, Sówka
13. (60,31) Kowalczyk, Curyło, Kostro, Musielak
14. (58,91) Pawlicki, Lampkowski, E.Pulczyński, Szewczykowski
15. (58,72) Janowski, Fleger, Dudek, Sówka, (Kiełbasa t)
16. (59,31) Gomólski, Mroczka, Miturski, Idziorek
17. (60,47) Kowalczyk, Lampkowski, Mroczka, Sówka
18. (59,53) Fleger, Szewczykowski, K.Pulczyński, (Kostro u/-), Miturski (w/su)
19. (58,94) Janowski, Pawlicki, Curyło, Gomólski (u1)
20. (59,88) Idziorek, E.Pulczyński, Kiełbasa, Musielak (d/4)

Sędzia: Ryszard Bryła
NCD: w 11. biegu uzyskał Maciej Janowski - 58,31 sek.
Widzów: 3 736.

4c8c081a5ddc1829611178.jpg
Podium MIMP
Foto - Jakub Janecki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (28):
  • troll Zgłoś komentarz
    kowalczykowi szczelił łańcuszek przed wejściem w ostatni wiraż,bo tam siedziałem miał pecha trochę
    • do Nick Zgłoś komentarz
      Lampart w wieku 17 lat m. in. objechał Holdera i przyjechał o długość motocykla za Crumpem
      • Sonik Zgłoś komentarz
        Ultras Stal jeszcze sie nieotrząsnął po totalnej porażce bo ciągle tkwi w zachwycie nad swoją pokonaną Staleczką.Chociaż juniorska drużynówka się udałai to dzięki wypożyczonemu
        Czytaj całość
        Pawlickiemu i towam na 2010 musi wystarczyć. No ale klaty będziecie mogli napinać jak "Pan Tomasz" zmyje goszowski e-ligowy blamaż, zdobywając tytuł Indywidualnego Mistrza Świata - po wczorajszej zdobyczy ma to na bank!Ale to będzie radość dla całej Polski a nie dla goszofioków
        • malin1976 Zgłoś komentarz
          Do Jarek G-dz - widzów było aż 3700 bo u nas w Grudziądzu tyle nie chodzi na ligę hehe . I tak sporo jak na kurnik z 3 tysiącami miejsc siedzących . Muszę częściej jeździć do Torunia
          Czytaj całość
          i Bydgoszczy na ligę bo pomimo że zawody były średnie atmosfera na trybunach świetna .
          • Aniołłł Zgłoś komentarz
            Do konstantyn ponieważ nie liczy się bezpośredni pojedynek a liczba odpowiednio trójek dwójek jedynek i w tym rpzypadku zer curyło raz dojechał do mety na 4 miejscu a kowalczyk miał
            Czytaj całość
            defekt (albo odpuscil) i zjechal z toru. Wiec Curylo jest przed nim bo dojechal do mety. Troche dziwne ale to przestroga dla juniorow i nie tylko bo na poziomie ekstraligowym tez to sie zdaza, zeby nie odpuszczac gdy jedzie sie 30 metrow z tylu a jechac do konca. Pozdrawiam
            • xxx Zgłoś komentarz
              jaka postawa fair play? dzieciak wiedział że i tak będzie wykluczony
              • konstantynow Zgłoś komentarz
                Mam pytanie dlaczego Curylo jest przed Kowalczykiem skoro w bezposrednim pojedynku Kowal wygral z Curylo pozdrawiam
                • doWSK RZESZÓW Zgłoś komentarz
                  pewnie ze kpiny, zasłuzył na złoto
                  • WSK RZESZÓW Zgłoś komentarz
                    Mroczka i Musielak? co to było Szkoda że nie było Lamparta Brąz dla Kacperka to chyba jakieś kpiny
                    • do Jarek G-dz Zgłoś komentarz
                      A byłeś na zawodach? Nie, czemu? Tak blisko miałeś i pogoda fajna była....
                      • kris Zgłoś komentarz
                        Gratulacje dla Kacpra Gomólskiego, bo to on dla mnie jest MIstrzem oraz dla Mikołaja Curyło za ambitna walke (po dwóch pierwszych słabych startach potrafił zmobilizować się i zdobyć w
                        Czytaj całość
                        kolejnych wyścigach 7 pkt - razem 9 Uwaga! Stadion w Toruniu jest rewelacyjny - widoczność dla każdego kibica rewelacyjna, zaplecze sanitarne i gastronomiczne także w dobrych warunkach. Ale ... TOR był fatalnie przygotowany... Na dystansie było może kilka mijanek na 20 wyścigów- to zdecydowanie za mało. Zawodnicy próbowali ale tor był przyczepny chyba tylko od wew do środka toru. To nie gwarantowało walki na torze. Po trochy się nie dziwię, ze na toruńskie zawody żużlowe przychodzi coraz mniej widzów. Bo i na co maja przychodzić. Nsa bardzo nudne zawody??? W żużlu chodzi o walke w kontakcie, mijanki. Klub powinien zapewnić odpowiednie warunki do ścigania.
                        • Jarek G-dz Zgłoś komentarz
                          Płakać się chcę, jak się widzi jaka była ilość widzów. Tymbardziej, że bilety były taniutkie a i pogoda ładna i sobota do tego. Jeszcze kilka/kilkanaście lat temu, na tego typu
                          Czytaj całość
                          zawodach bywały komplety widzów.
                          • herbie1976 Zgłoś komentarz
                            shannon>>>to Dudek przywiózł te dziury ze sobą z zielonej licząc że jednak wystartuje.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×