WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niespodzianka Jabłońskiego w półfinale IMP (relacja)

Tomasz Gollob po raz kolejny udowodnił, że na bydgoskim torze czuje się jak prawdziwa ryba w wodzie. Tak też było podczas czwartkowego półfinału IMP, który zakończył się bezapelacyjnym zwycięstwem lidera gorzowskiej Stali.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Czwartkowe zawody nie cieszyły się zbytnim zainteresowaniem wśród bydgoskich kibiców. Wysokie ceny biletów, tropikalna pogoda (32 stopnie w cieniu) i brak w składzie imprezy reprezentantów gospodarzy sprawiły, że na stadionie przy ulicy Sportowej zasiadło zaledwie tysiąc kibiców. Ci, którzy zostali w domu powinni nieco żałować, bo bydgoski półfinał był dość ciekawy i obfitował w niespodzianki.

Największą sprawił reprezentant Lotosu Gdańsk, Krzysztof Jabłoński. Wychowanek gnieźnieńskiego Startu prezentował dość ofensywny styl jazdy, czego nie można powiedzieć o jego klubowym koledze Tomaszu Chrzanowskim, który dopiero w dwóch ostatnich wyścigach znalazł optymalne przełożenia na miejscowy tor. - Do awansu zabrakło jednego dobrego wyścigu na początku zawodów, gdyż w pierwszych biegach startowałem z niekorzystnych, zewnętrznych pół startowych. Dopiero gdy trafiłem na wewnętrzne pola znalazłem optymalne ustawienia na tą nawierzchnię - dodał lider gdańskiej drużyny.

Zdecydowanym faworytem czwartkowej imprezy był Tomasz Gollob. Kapitan gorzowskiej Stali po raz kolejny udowodnił, że jest królem bydgoskiego toru, ale w każdym z wyścigów musiał się sporo namęczyć, by minąć swoich rywali. Właśnie gonitwy z udziałem reprezentanta Polski przyniosły najwięcej emocji. Receptę na pokonanie wychowanka Polonii znalazł w XVII biegu Michał Szczepaniak, który przez całe cztery okrążenia toczył pasjonujący bój z reprezentantem Polski.

O sporym pechu mogą mówić Janusz Kołodziej i Damian Baliński. "Kołdi" wygrał co prawda pierwsze dwa wyścigi, ale później problemy sprzętowe sprawiły, że wraz z Balińskim i Chrzanowskim musiał walczyć w biegu barażowym o miano rezerwowego w leszczyńskim finale. Były Indywidualny Mistrz Polski w ostatniej odsłonie dnia bez problemów pokonał swoich rywali, ale nie był do końca zadowolony ze swojego występu. - Obecny sezon jeśli chodzi o występy indywidualne mam totalnie nieudany, także pozostała praktycznie tylko liga. Od trzech miesięcy męczę się z silnikami, gdyż to nie jest nie walka z przeciwnikami, tylko ze sprzętem - twierdzi Kołodziej.

Mimo braku reprezentantów gospodarzy, na torze pojawili się byli żużlowcy bydgoskiego zespołu. Poza wspomnianymi wcześniej Tomaszem Gollobem i Michałem Szczepaniakiem, ambitnie walczył Krystian Klecha. Tarnowianin jednak w ogólnej klasyfikacji zajął dopiero trzynastą lokatę i już wiadomo, że nie powtórzy sukcesu z zeszłego sezonu, kiedy w finale we Wrocławiu uplasował się na siódmej pozycji. - Brakuje mi startów w lidze i to doskonale było widać podczas dzisiejszych zawodów. Cieszy mnie to, że cały czas mam tutaj swoich wiernych kibiców - powiedział na zakończenie Klecha.

Wyniki:
1. Tomasz Gollob (Caelum Stal Gorzów) - (3,3,3,3,2) 14
2. Krzysztof Jabłoński (Lotos Gdańsk) - (3,3,1,2,3) 12
3. Sebastian Ułamek (Złomrex Włókniarz Częstochowa) - (3,3,3,1,2) 12
4. Tomasz Jędrzejak (Atlas Wrocław) - (2,0,3,3,3) 11
5. Adrian Miedziński (Unibax Toruń) - (1,2,3,3,2) 11
6. Michał Szczepaniak (Złomrex Włókniarz Częstochowa) - (2,1,2,1,3) 9
7. Sławomir Drabik (Unia Tarnów) - (2,2,1,2,1) 8
8. Piotr Świderski (RKM Rybnik) - (1,1,2,2,2) 8
---------------------------------------------
9. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) - (3,3,0,0,0) 6+3
10. Damian Baliński (Unia Leszno) - (1,1,0,3,1) 6+2
11. Tomasz Chrzanowski (Lotos Gdańsk) - (1,0,0,2,3) 6+1
12. Grzegorz Zengota (ZKŻ Kronopol Zielona Góra) - (0,2,2,0,1) 5
13. Krystian Klecha (Unia Tarnów) - (2,0,2,0,d) 4
14. Grzegorz Knapp (Kolejarz Rawicz) - (0,2,d,1,1) 4
15. Robert Miśkowiak (Intar Lazur Ostrów) - (0,1,1,1,0) 3
16. Zbigniew Czerwiński (Intar Lazur Ostrów) - (0,d,1,0,d) 1

R1. Wiesław Jaguś (Unibax Toruń) - NS
R2. Adam Czechowicz (Kolejarz Opole) - NS

Bieg po biegu:
1. Jabłoński (65.03), Szczepaniak, Chrzanowski, Zengota
2. Gollob (64.94), Jędrzejak, Miedziński, Knapp
3. Ułamek (65.63), Drabik, Świderski, Miśkowiak
4. Kołodziej (65.95), Klecha, Baliński, Czerwiński
5. Kołodziej (65.29), Drabik, Szczepaniak, Jędrzejak
6. Jabłoński (65.35), Knapp, Miśkowiak, Klecha
7. Ułamek (65.13), Miedziński, Baliński, Chrzanowski
8. Gollob (63.95), Zengota, Świderski, Czerwiński (d4)
9. Ułamek (67.09), Szczepaniak, Czerwiński, Knapp (d2)
10. Jędrzejak (66.12), Świderski, Jabłoński, Baliński
11. Gollob (65.56), Klecha, Drabik, Chrzanowski
12. Miedziński (64.99), Zengota, Miśkowiak, Kołodziej
13. Miedziński (66.77), Świderski, Szczepaniak, Klecha
14. Gollob (65.67), Jabłoński, Ułamek, Kołodziej
15. Jędrzejak (65.58), Chrzanowski, Miśkowiak, Czerwiński
16. Baliński (65.81), Drabik, Knapp, Zengota
17. Szczepaniak (67.56), Gollob, Baliński, Miśkowiak
18. Jabłoński, Miedziński, Drabik, Czerwiński (d4)
19. Chrzanowski (65.34), Świderski, Knapp, Kołodziej
20. Jędrzejak (65.32), Ułamek, Zengota, Klecha (d)

Bieg dodatkowy o 9. miejsce:
21. Kołodziej (65.93), Baliński, Chrzanowski

Widzów: 1000
NCD: Tomasz Gollob (63.95 sek) w VIII biegu
Sędzia: Andrzej Terlecki (Gdynia)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • krzyzak165243 0
    klecha pwoinien odpuscic i dac sobie spokoj.wtedy jagus by wszedl do finalu i jako jeden z nielicznych moglby zabrac korone tej laj zie gollobowi.a tak cos jedynie zostal holta i mam nadzieje ze zdobedzie tytul.i tez mam nadzieje ze nikt z leszna nie bedzie na pudle....
    Odpowiedz Zgłoś
  • oko 0
    DO jARO59- chyba to was bolało ,ze Wielkiej Głowy nie ma w kadrze...
    A teraz reszta ludzi ma z was polewke ,bo tych co krzyczeli prawie tu nie ma!
    Nie piszę ,że jest cienki ,ale jest takim samym zawodnikiem jak kilku innych ,którzy znaleźli się w kadrze i też kilku innych którzy w tej kadrze się nie znaleźli.W tym tygodniu to juz druga impreza ze słabszą postawą balona więc się tak leszcze nie rzucajcie z tym damiankiem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Grek 0
    Wielka gwiazda Baliński odpadł.haha A wszyscy chcieli go do kadry na DPŚ w Lesznie. Baliński jest zawodnikiem własnego toru. Wielkie brawa dla Piotrka Świderskiego, który pokazał, że jest lepszy od waszego Damianka.hehe Pozdrowienia dla kibiców Rkm-u:)
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×