- W takich zawodach często zdarzają się niespodzianki, więc muszę być czujny i od początku do końca punktować na wysokim poziomie - powiedział Bjerre.
Handicapem 27-latka podczas piątkowych zawodów może być to, że w przeszłości przez kilka lat bronił on barw klubu ze Slangerup, wobec czego doskonale zna tamtejszy owal. - To daje mi malutką przewagę, ale moim celem jest zwycięstwo i muszę dać z siebie wszytko. Chcę wygrać każdą gonitwę - dodał "Kenio".
Jeździec Betardu Sparty Wrocław uważa, że jego największym konkurentem w wyścigu po złoto będzie trzykrotny Indywidualny Mistrz Świata - Nicki Pedersen. - Warto jednak dodać, że nie tylko on będzie chciał wygrać. Każdy z uczestników tego pragnie i każdy będzie chciał nas pokonać - zakończył Bjerre.
Przypomnijmy, że srebrny medal zeszłorocznych zmagań zdobył Hans Andersen, a brąz przypadł Bjarne Pedersenowi. Nicki Pedersen z uwagi na kontuzję wystąpił w tylko jednej odsłonie czempionatu i został sklasyfikowany na dopiero jedenastej pozycji.
Drugi turniej IM Danii 2011 odbędzie się 5 sierpnia w Esbjergu.
Czy Kenneth Bjerre znów będzie najlepszy w Danii?