WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Cieślak dla SportoweFakty.pl: Lekarz miał rację!

Prezes Stokłosa Polonii Piła Cezary Łysanowicz skrytykował decyzję lekarzy dotyczącą niezdolności Piotra Pawlickiego w finale IMŚJ w Holsted. Odmiennego zdania jest trener polskiej reprezentacji Marek Cieślak.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Podczas drugiego finału Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w Holsted lekarze po upadku Piotra Pawlickiego wydali orzeczenie, że polski junior jest niezdolny do dalszej jazdy. Ta decyzja nie spodobała się prezesowi Speedway Polonii Piła, który uznał, że jest ona krzywdząca dla Pawlickiego. Pełna wypowiedź prezesa Polonii TUTAJ!. Inaczej całe zajście opisuje trener Marek Cieślak, który również miał możliwość oglądania zawodów na żywo. - Piotrek upadł dwa razy. Za pierwszym razem z winy Warda. Za drugim sam. Upadek spowodowany przez Warda wyglądał poważnie. Potem dowiedziałem się, że lekarze podjęli decyzję o niezdolności Piotra do dalszej jazdy. Zadzwoniłem do sędziego, który z kolei wyjaśnił, że taką decyzję podjęli lekarze i on się jej trzyma. Lekarze wyjaśnili, że Piotrek nawet na moment stracił przytomność - powiedział dla SportoweFakty.pl trener polskiej reprezentacji.

Cieślak uważa, że lekarze mieli rację i podjęli słuszną decyzję. - Lekarze podjęli słuszną decyzję. Koniec. Kropka. Gdyby chodziło tutaj o starszego zawodnika, to można by polemizować. Nie można jednak ryzykować zdrowia juniorów. Piotrek sam mi potem opowiadał, że widział przed oczami jakieś mroczki. To przekonało mnie, że lekarze nie popełnili w tej sytuacji błędu - zakończył Marek Cieślak.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (52):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • żużlowa 0
    w zasadzie zgadzam sie z Panem Cieślakiem. Gdyby lekarze dopuścili go do dalszej jazdy a coś by sie stało dostali by po dupie bo były znaczne znaki że jest niezdolny do kontynuowania zawodów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • do Robert ZG 0
    Może jesteś fanem pana Cieślaka z racji tego , że jest trenerem w Zielonej. Pan Cieślak w Holsted nie był inkognito , ale jako TRENER KADRY JUNIORÓW. Sprawą trenera jest dbałość o zawodników , a nie stanie i wypisywanie programu. Po upadku Piotrka zainteresowanie p. Marka było "o", bo nawet nie pofatygował się na tor do leżącego zawodnika. Może wykluczenie Piotrka było komuś na rękę ? Piotrek przeszedł badania pozytywnie , wsiadł na motor i otrzymał informację , że jest do końca zawodów wykluczony. Co zrobił p.trener ? - ano nic , bo ponoć nic nie dało się zrobić. To jest żałosne , że Polski trener nie dba o POLSKICH , oddanych mu pod opiekę (płatną!) juniorów !Co zaś tyczy mroczków to p.Cieślak krytykując Piotrka za wybór GP w Toruniu zamiast treningu w Holsted , miał chyba mroczki , bo treningu nie było , ze względu na deszcz !
    Odpowiedz Zgłoś
  • rafffi 0
    A Zengota zdaniem Pana C. połamał sie ,,we frajerski sposob"...
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×