Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oficjalne pożegnanie Komarnickiego

W środę, w Pałacyku Ślubów w Gorzowie Wielkopolskim prezydent miasta Tadeusz Jędrzejczak wraz z radnymi oraz przyjaciółmi prezesa Władysława Komarnickiego podziękowali ustępującemu włodarzowi za współpracę. Kolejne podziękowania już w poniedziałek.
Dawid Lis
Dawid Lis

- Drogi Władysławie, dzisiaj wspólnie chcielibyśmy Tobie podziękować - rozpoczął prezydent miasta Gorzowa Wielkopolskiego Tadeusz Jędrzejczak. - Odchodzisz z tej aktywnej działalności jako człowiek uśmiechnięty, człowiek sukcesu, człowiek, który może z dumą popatrzeć na te lata związane z naszym miastem - kontynuował włodarz miasta.

Prezes Władysław Komarnicki, który ustępuje z funkcji, został poproszony o wpis do księgi pamiątkowej Gorzowa. Na stronie, na której wpisał się prezes gorzowskiego klubu znajdował się herb miasta, a także herb z okazji 65-lecia Stali Gorzów.

Obok prezydenta miasta, podczas pożegnania, znaleźli się także miejscy radni, przedstawiciele biznesu, a także przyjaciele prezesa Komarnickiego. Nie zabrakło również Marka Lewandowskiego, dyrektora gorzowskiego Hospicjum Św. Kamila. - Miałem to szczęście, że poznałem Ciebie w kontekście dobroczynności, w który się wpisałeś organizując m. in. Bale Charytatywne - mówił dyrektor placówki. Od kilku lat Stal Gorzów słynie z organizacji Balu Charytatywnego, który zazwyczaj odbywa się na początku roku, a z którego dochód przekazywany jest dla Hospicjum. - Działaczem sportowym się bywa, natomiast człowiekiem jest się zawsze - dodał Lewandowski.

Po podziękowaniach i prezentach przyszedł czas, aby to najważniejsza osoba tego dnia doszła do mikrofonu. - Przede wszystkim chciałem podziękować za taką miłą niespodziankę. Nie spodziewałem się, że w takim gronie ludzi będę się żegnał. Jest to pewna klasyka, za którą bardzo serdecznie dziękuję - rozpoczął ustępujący Władysław Komarnicki. - Kończę pewien etap wysiłku, który włożyłem żeby ratować dumę tego miasta, jaką jest Stal Gorzów - dodał prezes żółto-niebieskich.

Władysław Komarnicki wspominał także jak to on przychodził na stadion, jako młody kibic. - Jako dziecko miałem marzenia o czymś wielkim. Jak przyjechał do mnie prezydent miasta to podjąłem decyzję emocjonalnie. Podjąłem tę decyzję emocjonalnie, ponieważ jako biedne dziecko byłem często wprowadzany na stadion przez dorosłych. Nie zawsze było mnie wtedy stać na bilet - wspominał swoje dzieciństwo oraz moment, kiedy podjął się wyzwania, aby ratować gorzowski żużel.

W sali obecni byli także Maciej Ireneusz Zmora oraz Maciej Mularski. To właśnie na ich barkach spoczywać będzie kontynuacja pracy Władysława Komarnickiego. - Myślę, że nie powinien tego zepsuć, bo to jest zbyt dobrze poukładane - powiedział ustępujący prezes na temat swojego następcy, którym będzie Zmora. - Odchodzę z poczuciem spełnionego obowiązku - dodał Komarnicki.

Jednak gdyby nie radni, szczególnie poprzedniej kadencji, nie byłoby obecnie Stali na miejscu, w którym się znajduje. - Radnym chcę podziękować za jedną rzecz. Za to, że głosowała za tym, co teraz mamy - wyjaśnił włodarz gorzowskiego klubu. - Mogłem odejść w październiku ubiegłego roku, ale chciałem pokazać, że w Gorzowie można odejść z fotela prezesa bez wstydu, bez prokuratora, bez sensacji i bez gruzowiska w klubie. Uważam, że w polskim sporcie jest za dużo przypadkowych ludzi - kontynuował Władysław Komarnicki.

Prezes Komarnicki podczas pożegnania miał przy sobie dwa medale, brąz z poprzedniego sezonu oraz złoto z 1983 roku. - Pożyczyłem ten medal od Mirosława Daniszewskiego, to ostatnie złoto Stali - zdradził włodarz klubu żużlowego. - W Gorzowie od czterech lat stwarzamy warunki, żeby był złoty medal. Ale sport jest nieprzewidywalny i za to go kochamy. W poprzednim roku osiągnęliśmy brąz - dodał. Po chwili Władysław Komarnicki spojrzał w kierunku swoich następców i powiedział: - Myślę, że ci dwaj młodzi ludzie z zespołem będą chcieli podziękować miastu, prezydentowi i staremu prezesowi właśnie takim medalem - mówił trzymając w ręku złoto z 1983 roku.

- Jestem bardzo dumny, że jesteście dzisiaj razem ze mną. To jest chyba największe wyróżnienie, jakiego mogłem się doczekać - zakończył Władysław Komarnicki. Oficjalnie, z kibicami, ustępujący prezes żółto-niebieskich pożegna się w Wielkanocny Poniedziałek, podczas inauguracyjnego meczu nowego sezonu.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (91):
  • StGforever Zgłoś komentarz
    DZIĘKUJEMY PREZESIE i mam nadzieję że choć trochę z boku, będziesz z nami nadal ! Pozdrawiam serdecznie StGforever
    • Kaczor Falubaz Zgłoś komentarz
      Orginalny gość będzie brakować barwnych komentaży które mocno bawiły szkoda....
      • MESJEE Zgłoś komentarz
        Z kim teraz Dowhan bedzie sie przekomażał stal bez komara już nie bedzie tak przebojowa
        • KSFdEVIL Zgłoś komentarz
          No zobaczymy co młodzi ludzie zdziałają, coś mi świta że to droga pochyła ku 1wszej lidze ..
          • FALUBAZ WSW Zgłoś komentarz
            i co juz nie bedzie słów weeekendowych Złotoustego:(
            • Adi Toruń Zgłoś komentarz
              Wielka strata dla żużla Panie Władysławie, że Pan odchodzi.
              • Morlight Zgłoś komentarz
                Dziękuję Panie Władysławie
                • Żużel Zgłoś komentarz
                  Każdemu klubowi życzę takiego Prezesa Panie prezesie Dziękuje
                  • StalTheGreat Zgłoś komentarz
                    Ogarnijcie się! Żużel w Gorzowie nie zginie! Na 20 czerwca br. SA w Szczecinie wyznaczył rozprawę prezydenta Tadeusza J. Wyrok uniewinniający jest tak prawdopodobny jak szóstka w Lotto.
                    Czytaj całość
                    Będą rozpisane wcześniejsze wybory. Komarnicki skrzętnie obmyślił plan, w którym to zamierza startować w wyborach prezydenckich, a co więcej ZAMIERZA JE WYGRAĆ! Trzeba uczciwie powiedzieć, że małe są szansę , że nie wygra. Żużel na pewno nie zginie, ale czy Gorzów cokolwiek zyska na tym...
                    • tepiciel oszolomow Zgłoś komentarz
                      Takich ludzi jak Komarnicki to ze swieca szukac!!!!Czlowiek ktory wzial na swoje barki kilka mln dlugu.Czlowiek ktory jezdzil po polsce i blagal na kolanach o pieniadze na Stal.Nikt nie jest
                      Czytaj całość
                      idealny i momentami zdarzalo mu sie chlapnac cos do mediow,ale jednego nie mozna mu odmowic.Wyciagnal klub z rynsztoka postawil go na nogi a pozniej stworzyl jeden z najlepiej zorganizowanych klubow w Polsce (SGP,DPS,i inne imprezy)Wielu zarzuca mu jakies kombinacje uklady nie poparte kompletnie zadnymi dowodami.Ale wystarczy pomyslec,jakie ma glowne zadanie prezes profesjonalnie zarzadzanego klubu?Ma zadbac by bylo jak najwiecej pieniedzy w budzecie.I to co do niego nalezalo to robil.Po 5 latach wprowadzil Stal do extraligi.Pamietam utkwily mi slowa,cyt STAL BEDZIE BLYSZCZEC TERAZ W EXTRALIDZE..Moze do tego blysku brakuje coprawda tej wisienki na torcie w postaci zlotego blasku.Ale nie mozna mu zarzucic tego ze nie odwalil kawal dobrej i cholernie ciezkiej pracy.To ze dobrze zyl z prezydentem i rada miejska zaowocowalo rozbudowa stadionu i innymi przychylnymi(przeplaconymi)decyzjami.Czlowiek ktoremu nalezy sie szacunek nie za to co mowi ale za to co zrobil.Bo jak mowisz prawdziwa wartosc czlowieka poznasz nie po tym co mowi a po tym co czyni.Czlowiek ktory tak naprawde od podstaw zbudowal wpelni wyplacalny extraligowy klub w Polsce.Zbudowal marketing byl pomyslodawca BSC ktory funkcjonuje po dzis dzien i jest glownym motorem napedowym klubu.Czlowiek ktory rokrocznie organizuje bal charytatywny polaczony z licytacja na hospicjum.Panie prezesie Wladyslawie Komarnicki skladam na pana rece za pomoca tegoz portalu serdeczne podziekowania.Jako kibic zuzla zycze panu duzo naprawde duzo zdrowia i przyjemnosci z miejmy nadzieje ogladania rozkwitu panskiej ciezkiej pracy na rzecz klubu Stal Gorzow.A wszystkim zawistnym i nie trawiacym p Komarnickiego(a i tacy sa szczegolnie z poludnia lubuskiego)zycze chwile refleksji i zapamietania tego czlowieka bo tak naprawde takich ludzi jest coraz mniej w Polskim zuzlu, ludzi ktorzy robia cos z mysla o kims i nie wazne czy jest to kibic czy zwykly umierajacy czlowiek.Panie prezesie WIELKI SZACUNEK!!!!!!!!!!!!
                      • Dau Zgłoś komentarz
                        Wielki czlowiek w niepewnych czasach wydlubal klub z otchlani dlugow, dzieki przykladnej wspopracy z prezydentem wybudowal stadion i zalatwil Gp, barwna postac speedwaya. Powodzenia prezes!
                        Czytaj całość
                        Nadchodzace derby straca wiele bez przepychanek i uszczyplwosci na lini Komarnicki Dowhan (swoja droga tez na wylocie)
                        • Król parkietu Zgłoś komentarz
                          Nigdy nie zapomne złotej myśli Władka na prezentacji Stali 2 sezony temu"Prosze państwa ode mnie sie odpitolta z nami jest Rune Holta!"
                          • Król parkietu Zgłoś komentarz
                            Szacunek panie Władku za wyciągnięcie Stalówki z głębokiej czarnej d**y! Dziękujemy za lata ciężkiej pracy! ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (78)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×