Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Byki ciągle w grze o czwórkę - relacja z meczu Unia Leszno - Azoty Tauron Tarnów

Unia Leszno udanie zrehabilitowała się za porażkę ze Stelmet Falubazem Zielona Góra i we wtorkowy wieczór pokonała Azoty Tauron Tarnów 48:42. Byki do triumfu poprowadził Przemysław Pawlicki.
Krzysztof Handke
Krzysztof Handke

Pojedynek z leszczyńskim zespołem był szczególny dla Janusza Kołodzieja, który w minionych dwóch sezonach występował właśnie w ekipie z Wielkopolski. 28-latek został miło przywitany podczas prezentacji. - Bardzo dziękuję kibicom, bo byłem ciepło i fajnie przyjęty - powiedział po zawodach "Koldi".

Miejscowi nie mogli lepiej rozpocząć spotkania, gdyż już w pierwszej gonitwie zapisali oni na swoim koncie podwójne zwycięstwo. Para Tobiasz Musielak - Piotr Pawlicki wygrała start i nie pozostawiła złudzeń reprezentantom tarnowskiej drużyny. W trzecim wyścigu dnia dobrym refleksem popisał się Troy Batchelor, który jednak jeszcze na wyjściu z pierwszego łuku stracił prowadzenie na rzecz Martina Vaculika. Słowak po minięciu Kangura nie oglądał się już za plecy i wypracował sobie dość dużą przewagę nad całą stawką. Zaowocowało to wyśrubowaniem nowego rekordu toru, wynoszącego 58,60 sekund. Co ciekawe, w trakcie niedzielnego starcia Unii ze Stelmet Falubazem dotychczasowy posiadacz, Piotr Pawlicki, wyrównał swój najlepszy czas z początku tego sezonu. Tym razem Vaculik przebył cztery okrążenia o 30 setnych sekundy szybciej.

Kolejne biegi były bardzo wyrównane, a o kolejności na mecie decydował zazwyczaj moment startowy. W limicie dwóch minut do odsłony siódmej nie zmieścił się Kamil Adamczewski, który miał spore problemy z uruchomieniem motocykla już pod taśmą, a pomoc jego mechaników okazała się zbyt późna i w konsekwencji znalazł się on we właściwym miejscu chwilę po upłynięciu regulaminowego czasu. Po imponującym starcie Janusza Kołodzieja wiele wskazywało, że zawodnik ten bezproblemowo zdobędzie 3 punkty, lecz na początku ostatniego okrążenia popełnił poważny błąd i w związku z tym znacząco stracił na prędkości. Bezlitośnie wykorzystał to Przemysław Pawlicki, a na kresce przed filigranowym żużlowcem stawił się także Maciej Janowski. - Po prostu zawiesiłem się na kierownicy i dowiozłem tylko jeden punkt - przyznał wychowanek tarnowskiego klubu.

Istotnym momentem meczu był wyścig dziesiąty, kiedy to Troy Batchelor wespół z Damianem Balińskim w stosunku 5:1 okazali się lepsi od wspomnianego Kołodzieja i Kacpra Gomólskiego. Zawodnicy niemal równo wystartowali, jednak już na pierwszym łuku na czele znalazł się Batchelor, który swoją jazdą ułatwił "Balonowi" przedostanie się na drugą pozycję. Gdy 35-latek dopiął swego, para gospodarzy odpowiednio rozegrała pozostałą część gonitwy i rywale nie byli w stanie nic zrobić.

Wyśmienity początek zaliczył Greg Hancock, odnosząc trzy kolejne biegowe wygrane pod rząd. Patent "Herbiego" na wygrywanie przełamał dopiero w wyścigu jedenastym Piotr Pawlicki. Już na dojeździe do wirażu zostawił w tyle znacznie bardziej doświadczonego kolegę, a z upływem czasu mógł czuć się coraz pewniej. Amerykanin linię mety minął jako trzeci, przed nim uplasował się Martin Vaculik i dlatego też sześciopunktowa różnica została utrzymana. W kolejnym biegu to goście cieszyli się z dwóch pierwszych miejsc. Wnioski wyciągnął Hancock, doszlusował do niego "Magic", a Batchelor, osamotniony po upadku i wykluczeniu Tobiasz Musielaka, był bezradny.

Takie rozstrzygnięcie jeszcze bardziej zmobilizowało leszczynian, którzy wygrywając wyścig trzynasty poczynili spory krok ku wywalczeniu dwóch meczowych punktów. Nie najlepiej ze startu wyszedł Janusz Kołodziej, natomiast zgoła odmiennie sytuacja ta wygląda u gospodarzy. Do przodu w szybkim tempie mknął Damian Baliński, natomiast pomiędzy Przemysławem Pawlickim a Leonem Madsenem rozgorzała walka o drugie miejsce. Obaj zawodnicy kilkakrotnie tasowali się, jednak to Pawlicki zadał decydujący "cios" i na tablicy wyników widniał rezultat 42:36.

Z triumfu podopieczni trenera Romana Jankowskiego cieszyli się już w kolejnej gonitwie. Wówczas Piotr Pawlicki i Troy Batchelor zapewnili im zwycięski remis, który jednocześnie podtrzymuje nadzieje Byków na znalezienie się w fazie play-off, choć muszą oni liczyć także na pomyślne dla siebie rezultaty w następnych kolejkach innych zespołów.

Świetnie w ekipie z Leszna zaprezentował się Przemysław Pawlicki, zdobywając 13 punktów i bonus oraz przyjeżdżając jako pierwszy w najbardziej prestiżowej odsłonie. - Bardzo cieszę się, że udało nam się wygrać te zawody. Niezwykle nam na tym zależało, jesteśmy jeszcze w grze o czwórkę i to jest najważniejsze - stwierdził 21-letni żużlowiec.

Niepocieszony był natomiast Kołodziej, który niezbyt udanie powrócił na dobrze mu znany owal. - Pogubiłem się w trakcie zawodów i nie potrafiłem pojechać tak dobrze, jak tego bym chciał - oznajmił złoty medalista Indywidualnych Mistrzostw Polski z 2005 i 2010 roku.

Bonus, zważywszy na wynik pierwszego starcia (56:34), powędrował do Tarnowa, lecz wydaje się, że pokonanie aktualnego lidera jest i tak bardzo dużym sukcesem Unii Leszno.

Azoty Tauron - 42
1. Greg Hancock - 14+2 (3,3,3,1*,3,1*)
2. Jakub Jamróg - 1 (1,0,-,-)
3. Matin Vaculik - 10 (3,3,2,2,0,-)
4. Leon Madsen - 2+1 (0,0,1*,1,-)
5. Janusz Kołodziej - 4 (3,1,0,0,-)
6. Maciej Janowski - 10+1 (1,2,0,2*,3,2)
7. Kacper Gomólski - 1 (0,d,1)

Unia - 48

9. Przemysław Pawlicki - 13+1 (2,3,3,2*,3)
10. Kamil Adamczewski - 0 (0,w,-,-)
11. Troy Batchelor - 8+2 (2,1*,3,1,1*)
12. Damian Baliński - 8+2 (1*,2,2*,3,0)
13. Jurica Pavlic - 4+1 (1,1*,2,0,-)
14. Tobiasz Musielak - 5 (3,2,0,w)
15. Piotr Pawlicki - 10+2 (2*,2,1*,3,2)

Bieg po biegu:

1. (59,69) Musielak, Pi. Pawlicki, Janowski, Gomólski 5:1
2. (59,28) Hancock, Prz. Pawlicki, Jamróg, Adamczewski 2:4 (7:5)
3.
(58,60) Vaculik, Batchelor, Baliński, Madsen 3:3 (10:8)
4.
(59,00) Kołodziej, Pi. Pawlicki, Pavlic, Gomólski (d4) 3:3 (13:11)
5.
(58,81) Hancock, Baliński, Batchelor, Jamróg 3:3 (16:14)
6.
(58,78) Vaculik, Musielak, Pavlic, Madsen 3:3 (19:17)
7.
(59,96) Prz. Pawlicki, Janowski, Kołodziej, Adamczewski (w/2 min.) 3:3 (22:20)
8.
(59,44) Hancock, Pavlic, Pi. Pawlicki, Janowski 3:3 (25:23)
9.
(59,52) Prz. Pawlicki, Vaculik, Madsen, Musielak 3:3 (28:26)
10.
(59,57) Batchelor, Baliński, Gomólski, Kołodziej 5:1 (33:27)
11.
(59,66) Pi. Pawlicki, Vaculik, Hancock, Pavlic 3:3 (36:30)
12.
(59,94) Hancock, Janowski, Batchelor, Musielak (w/u) 1:5 (37:35)
13.
(60,25) Baliński, Prz. Pawlicki, Madsen, Kołodziej 5:1 (42:36)
14.
(59,57) Janowski, Pi. Pawlicki, Batchelor, Vaculik 3:3 (45:39)
15.
(59,96) Prz. Pawlicki, Janowski, Hancock, Baliński 3:3 (48:42)

Startowano według I zestawu
NCD (58,60)
uzyskał Martin Vaculik w wyścigu nr 3 - nowy rekord toru
Sędzia: Marek Wojaczek
Widzów: około 6 tysięcy (w tym 10 osób z Tarnowa)

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

  • chester1 Zgłoś komentarz
    NCD (58,60) uzyskał Martin Vaculik w wyścigu nr 3 - nowy rekord toru Sędzia: Marek Wojaczek Widzów: około 6 tysięcy (w tym 10 osób z Tarnowa) W sprawozdaniu jest błąd!! W sektorze
    Czytaj całość
    gości było 6 (sześć) osób wiem bo dokładnie liczyłem ;)
    • Grzegorz Zgłoś komentarz
      W każdej dyscyplinie sportu zawsze były kombinacje, nawet w Wielkiej Pardubickiej, zależnie od stawki za wygraną i idbioru pieniążków w kasie, ale te ciągłe teorie spiskowe są już
      Czytaj całość
      śmieszne, bo smutne były jakiś czas temu. Na żużel chodzę od 30 lat, widziałem wiele, w tym momencie po prostu mnie to już bawi. Chciałbym tylko, aby wszyscy ustabilizowali formę na równym, wysokim poziomie i aby Adamczewski przestał się przewracać, bo potencjał ma ogromny, tylko z psychiką kiepsko, o sprzęcie nie wspomnę.
      • Artt Zgłoś komentarz
        Gratulacje dla Leszna .Nie jest prosto po takim zimnym prysznicu wygrac mecz o zycie :)Tarnow zaczyna miec problem z Jankiem ,przynajmniej na wyjazdach to i Cieslak bedzie mial co robic:)Czas
        Czytaj całość
        maja wiec zobaczymy jak bedzie w PO:)Unia musi wygrac jeden mecz wyjazdowy i to powinno Wam wystarczyc do awansu:)
        • jaskółek Zgłoś komentarz
          Ja tylko nie rozumiem dlaczego to wzbudza aż takie kontrowersje, że Tarnów przegrał mecz? To nie wolno nam meczu przegrać? Nie wierzę w żadne ustawki bo Cieślak głupi nie jest i wie, ze
          Czytaj całość
          wcale ta nasza przegrana nie wpuszcza Leszna do play-off. A później i tak się wszystko może zdarzyć. Każdy z każdym może przegrać.
          • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
            Wyluzuj!:) Nikt tu nie "płacze", każdy ma swoje zdanie na ten temat! Będzie w Play-off, to bedziecie! Jak Was nie będzie to bedziemy my..!:))) Powiem Tobie wiecej jak to Wy bedziecie w PO,
            Czytaj całość
            to ja bedę za Was trzymał kciuki w meczach z...Tarnowem!:)))
            • Grzegorz Zgłoś komentarz
              Zapomniałem dodać, kiedy wy zajmujecie się nie swoim klubem i spekulujecie neo wypowiedzi w świecie wirtualnym, ja siedzę na Smoczyku i oglądam żużel - ten prawdziwy, a nie ten wasz
              Czytaj całość
              wirtualny szanowni mąciciele. A teraz wylewajcie dalej swój jad zapoczątkowany przez faryzeusza Kryjoma, do spółki z prezio Stępniewskim i posłem Wunderwaffe. Kto wie, może padre Tadzio z Torunia was wesprze :-)
              • Grzegorz Zgłoś komentarz
                Ależ Toruń się nam znów rozpłakał i rozżalił, te specyficzne wypowiedzi o wszech kombinacjach na świecie (tylko oni nie kombinują, a reszta świata jest sprzedana) są aż nadto ponad
                Czytaj całość
                umysły największych mędrców tego świata. Nawet gdyby Unia jechała trening na własnym torze, też pisaliby o spekulacjach dlaczego zawodnicy Unii nie jechali w podstawowych kevlarach ;-) ach ta toruńska, moherowa mentalność podejrzeń pisowskich ;-)
                • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
                  Hahaha! Ty, a kto to ostatnio "beczał" na tor w Lesznie? Czy to, aby nie była czasami Protasiewiczówna...??? Z ust "panny" ostatnio padły słowa, ze...Wasza wygrana w Lesznie to kara dla
                  Czytaj całość
                  działaczy z Leszna za zrobiecie...toru!:)))
                  • KRZYZAK Zgłoś komentarz
                    Juz widze jak Jozin z Bazin stawia Jaska Herbate na piedestale obok Smoczyka za wczorajszy wystep. No i oczywiscie bukiet gozdzikow dla menago Cieslaka za kalkulacje. HAHHAHAHHAHAHHAHA!
                    • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
                      A co sie dziwisz..? Nie byliscie w stanie wygrac u siebie z nami, z Falubazem, a nagle łatwo lekko i przyjemnie wygraliscie z...Tarnowem, który Play-Off ma w kieszeni z pierwszego miejsca!
                      Czytaj całość
                      Mieli sie u Was "zabijać" za te dwa dodatkowe punkty, które niczego nie zmieniają w ich pozycji? Kołodziej zamiast jak w każdym meczu robic co najmniej 10 robi....4! Poza tym Jarek NIE WRÓCI/na pewno nie w sierpniu/, o tym sam mówił, a PO zaczyna sie o ile dobrze pamietam pierwszy weekend września, co niczego nie zmienia! Cieślak zakłada, że Jarek nie wróci, a powiem Tobie wiecej...zaryzykuję i powiem, że Cieślak Z PIERWSZEJ RĘKI wie, że Jarek NIE WRÓCI! Doskonale tez zdaje sobie sprawę, ze bez Jarka jesteście łatwiejszym rywalem w półfinale jak...my! Nikt sie nie obawia Waszych "młodych byczków", a w szczególnosci w tym momencie Cieślak!:) Więc sie nie dziw, ze taka jest opinia..:)
                      • toronto1 Zgłoś komentarz
                        Kombinator Cieślak już kalkuluje!!! Większość naśmiewa się z toruńczyków,a jednak prawda jest taka,że się ich panicznie boją! Jeszcze raz szacun dla Falubazu za sportową postawę
                        Czytaj całość
                        jakże odmienną do poczynań Cieślaka!!!
                        • donio NZUL Zgłoś komentarz
                          unia wygrywa bez Jarka to ciagle tor beznadziejny to sie inni podkladaja ja pier....zalosni kibice sukcesu tak naprawde boicie sie wszyscytrafic na naszych mlodych byczków i taka jest prawda
                          Czytaj całość
                          najlepsze jest to ze na runde play-off wroci jarek (oczywiscie pod warunkiem ze unia wejdzie w co terazbardzo wierze)no i pozamiatane
                          • Karnaś Zgłoś komentarz
                            Leszno po prostu nie mogło wygrać bo tak "kibice" mówią.
                            Zobacz więcej komentarzy (27)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×