KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Chris Holder: Potrzebne jest też odpowiednie nastawienie mentalne

Chris Holder zaliczył fenomenalny występ w Grand Prix Wielkiej Brytanii. "Crispy" zdołał wygrać turniej z 23 punktami na koncie. Dzień później, w lidze polskiej spisał się jednak dużo słabiej.
Mateusz Kędzierski
Mateusz Kędzierski

- Zawsze powrót po turnieju Grand Prix i udział następnego dnia w ligowym meczu jest trudny. Tym razem nie mogę być jednak zadowolony z połączenia tych dwóch rzeczy. W Grand Prix wypadłem bardzo dobrze, a w lidze nie poszło mi za dobrze. Nie wiem co jest tego przyczyną, bo startowałem na tym samym silniku co w poprzednich, udanych przecież dla mnie meczach. Brakowało mi prędkości. A w starciu z tak mocną drużyną jak Gorzów, to duży kłopot. Na szczęście mimo tych problemów w odpowiednim momencie okazało się, że mogę być przydatny i przywieźliśmy zwycięstwo 5:1, dzięki któremu zapewniliśmy sobie meczową wygraną - powiedział na łamach Nowości Chris Holder.

Australijczyk plasuje się obecnie na drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej cyklu i do lidera Grega Hancocka traci jedynie punkt. - Zaczyna mi w głowie świtać myśl o tytule mistrza świata. W klasyfikacji porobiło się tak, że różnice punktowe są minimalne. Ale trzeba też pamiętać, że Grand Prix jest tak długim i trudnym cyklem, że ciężko jest przez cały czas jeździć na takim samym poziomie. Trudno powiedzieć, co tak naprawdę może być kluczem do sukcesu. Po prostu trzeba za każdym razem zdobywać tak dużo punktów, jak tylko się da. Potrzebne jest też odpowiednie nastawienie mentalne, tak by dobrze zacząć turniej, a przy pierwszych niepowodzeniach nie poddawać się - zakończył.

Źródło: Nowości

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Nowości
Komentarze (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×