KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Andrzej Koselski wspomina Zdzisława Ruteckiego: Do końca życia był oddany żużlowi

Zdzisław Rutecki do końca życia oddany był żużlowi. Zginął 27 kwietnia 2011 roku w wypadku samochodowym. Jechał na zawody z Wołodymirem Tejgałem, młodym zawodnikiem ROW Rybnik. Miał niespełna 51 lat.

Marcin Kozłowski
Marcin Kozłowski

Zdzisław Rutecki urodził się 4 czerwca 1960 roku. Licencję żużlową zdobył w 1978 roku. Do 1981 roku występował w GKM Grudziądz, gdzie powrócił jeszcze w sezonie 1993). W latach 1982–1992 i 1994 bronił barw Polonii Bydgoszcz, a w 1995 roku Startu Gniezno. Po zakończeniu kariery żużlowca był długoletnim trenerem Polonii, a od 2009 roku prowadził Orła Łódź.

Niestety, 27 kwietnia 2011 "Rutek" zginął na miejscu w wypadku samochodowym w Brzozówce pod Toruniem. Jechał na zawody z Wołodymirem Tejgałem, młodym zawodnikiem ROW Rybnik. Zdzisław opiekował się wówczas Aleksandrem Łoktajewem, którego nie było w samochodzie. Przez wiele lat karierze Ruteckiego towarzyszył Andrzej Koselski, znany przed laty bydgoski żużlowiec i trener.

- O Zdzisławie mogę mówić w samych superlatywach. Poznałem go, jako dobrze zapowiadającego się juniora z Grudziądza. Chyba Rysiek Nieścieruk sprowadził go do Polonii, w której startował przez wiele lat, a później był trenerem. "Rutek" był bardzo koleżeński, podczas zawodów zawsze pomagał i doradzał kolegom z zespołu. Był po prostu dobrym duchem drużyny, bez reszty jej oddany. Zdzisław zawsze mówił prosto w oczy to co myśli. Prawda była dla niego najważniejsza. Nie wszystkim to się podobało, ale nigdy nie obgadywał nikogo za plecami. "Rutek" był bardzo zaangażowany w życie klubu. Nawet, gdy pracował jako policjant w każdej wolnej chwili wpadał na Sportową. Do końca życia był bez reszty oddany swojej ukochanej dyscyplinie - mówi Andrzej Koselski.

Przez długie lata swojej kariery Zdzisław Rutecki był liderem bydgoskiej Polonii. Starsi kibice na pewno nigdy nie zapomną jego charakterystycznej sylwetki na motocyklu. - Dla Zdzicha nie było nigdy na straconych pozycji - walczył i atakował do samego końca. Miał znakomity przegląd sytuacji na torze. Tego inni zawodnicy mogli mu zazdrościć. "Rutek" miał bardzo specyficzny sposób startowania. Niekiedy wzbudzało to śmiech w parkingu. Ale najważniejsze, że był skuteczny. To był bardzo dobry żużlowiec, a potem trener. Bardzo nam go brakuje. Straciliśmy fajnego kumpla i bardzo mądrego człowieka - mówi trener Koselski.

Bydgoski szkoleniowiec dodaje, że o mało co Zdzisław Rutecki zostałby... biegaczem, a nie żużlowcem. - Zdzisław pochodził z Grudziądza. Jego idolem był Bronek Malinowski, z którym się dobrze znał i każdą wolną chwilę poświęcał bieganiu. Niemal w ostatniej chwili postawił na żużel. Do dziś pamiętam, jak na zgrupowaniach i treningach nie dawał kolegom z drużyny szans w bieganiu. Nawet handicapy im nic nie dawały. O Zdzichu nie mogę powiedzieć złego słowa... - kończy Andrzej Koselski.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • bodzio 1 Zgłoś komentarz
    Pozrowienia dla calej rodzinki Bogdan W -jachcice
    • Big Lebowski Zgłoś komentarz
      Moderatorze! To nie była obraza człowieka,taką ksywę miał wtenczas Krzysztof Ziarnik.
      • Big Lebowski Zgłoś komentarz
        Moderatorze!Czemu wyciąłeś ten post?Ponawiam:Dla mnie najlepszym wyścigiem Zdzicha był 1-szy bieg derbów w Toruniu 1987.Po przegranym starcie na drugiej prostej zaatakował od małej
        Czytaj całość
        Żabiałowicza.Zrównał się z Nim i na drugim wirażu wywiózł pod samą bandę.Żaba zabrał za sobą pod płot Prusa,a Nasz Krzychu Ziarnik przy krawężniku wyszedł za plecy Zdzicha.Na trasie Żaba połknął "...." ale Rutek wygrał z żużlowcem który w latach 80-tych w Toruniu był praktycznie nie do pokonania.Wielki wyczyn jak na tamte realia.Niestety w drugim swoim biegu Zdzich został brutalnie sfaulowany(staranowany na drugiej prostej) przez Stacha Miedzińskiego.Sedzia kuriozalnie wykluczył zawodnika gości.W trzecim starcie o zgrozo sfaulował Go Kuczwalski.Decyzja znowu na niekorzyść gości,a Rutecki niezdolny do jazdy.Wyglądało to wówczas tak jakby reszta drużyny toruńskiej "mściła" się za świetny manewr Zdzicha na ich liderze z 1-szego biegu.Był tego dnia piekielnie szybki i w "normalnych" warunkach zrobiłby chyba komplet.Moje odczucia co do tych wydarzeń są oczywiście subiektywne,ale należy pamiętać że Zdzichu zawsze jeździł fair i na prawdę nigdy nie faulował.Może ktoś pamięta te wydarzenia?
        • Cezik4 Zgłoś komentarz
          Na Bajce już nie chodzi z białym pudlem na spacery. Na torze najlepiej wspominam Ruteckiego w parze z Buśkiewiczem. Najsilniejsza para wtedy w Polonii
          • Big Lebowski Zgłoś komentarz
            Cześć Penhal. A pamiętasz jak w meczu z Unią Leszno 1984 Sterna podciął Zdzicha na wejściu w 1-szy łuk drugiego czy trzeciego kółka? Rutek na szczęście upadając wypuścił motor
            Czytaj całość
            który wyleciał za bandę,strzelił w górę i okręcił się wokół starego słupa od oświetlenia.Było gorąco.
            • Penhal Zgłoś komentarz
              Dla mnie bieg Zdzicha to ten w Toruniu 44-45 co z Smithem przez 3.5 okrążenia bronili się przed Perem.To był bieg.[mimo ze Zdzich go przegrał.Pamiętam jak w Bydgoszczy przy parkingu upadł
              Czytaj całość
              pod koła Jancarza i tylko refleks,rutyna Ediego go uratowały.Ale Zdzich to zawsze był gość
              • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                Tych meczów na YT powinno być o wiele więcej bo klub nagrywał je co najmniej od 1985r. Należy żałować że jest ich mało,ale z drugiej strony cieszyć,że jednak kilka z nich można
                Czytaj całość
                obejrzeć.Oglądając je odżywają emocje i wydaje się jakby to było z 2-3 lata temu.Piękna sprawa.Pamiętam jak w 1990 klub organizował w hali sportowej seanse starych meczów Polonii na które przychodziło sporo ludzi.Niestety trwało to krótko.Jeszcze w 1992 zorganizowano retransmisję z wygranych derbów w Toruniu i na tym koniec.
                • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                  Do Libor: Miałeś świetny pomysł.Fajnie,że na tym filmiku zostali też przez chwilę pokazani śp.Marek Ziarnik i śp.Rychu Nieścieruk.Przez sekundę jest też Paweł Bukiej przychodzący
                  Czytaj całość
                  ciągle prawie na każdy mecz Polonii. Rutek był bardzo solidnym i wartościowym żużlowcem zarówno u siebie jak i na wyjazdach.Po skomplikowanym złamaniu ręki podczas meczu z Czechosłowacją (Wrocław 1989) i rocznej przerwie, nigdy nie powrócił już do dawnej formy.Nigdy też nie faulował,zawsze fair i takie zasady wpajał młodym.
                  • kruchy78 Zgłoś komentarz
                    Miałem przyjemność porozmawiać kilkakrotnie z Rutkiem w czasie gdy był trenerem Polonii ( spotykaliśmy się czasami w lasku na Bajce gdy szedł na autobus i jechał na Polonię a ja
                    Czytaj całość
                    szedłem z Magazynowej gdzie pracowałem ) chętnie odpowiadał na pytania dotyczące Polonii.......... Generalnie super gość!!!! Ostatni raz odprowadziłem Rutka na wieczny odpoczynek na Wiślanej. Równie fajnym gościem był Nieścieruk, z którym miło sobie rozmawialiśmy przy garażach na ul. Przyjaciół Ostani raz go widziałem również na Wiślanej w ostatniej drodze....... :( Teraz pozostaje mi tylko cieszyć się wspomnieniami ze wspólnych rozmów z tymi wspaniałymi ludzmi
                    • Libor Zgłoś komentarz
                      Zdzisław Rutecki vs Andrzej Huszcza, Polonia - Falubaz 86' (IV bieg):
                      • PolonistaFORDON Zgłoś komentarz
                        Człowiek legenda...niestety nie było mi dane oglądać jego jazdy na torze ...pamięć o Tobie NIGDY nie zginie...
                        • Penhal Zgłoś komentarz
                          Byłby Zdzisław jednym z lepszych trenerów w Polsce. Niesamowity Gość.Jako pierwszy poznał się na Davidsonie którego Polski klub G.. interesował.Z Zawodników Polonii nie ma już
                          Czytaj całość
                          Zbigniewa Malinowskiego[zginął w Chorzowie pamiętne kaski co Polonia zakupiła]Jurek Dobrzański zginął na drodze jadąc na zawody[chyba pod Szubinem]i był taki Zawodnik Brzeziński??????
                          • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                            Zdzisław Rutecki był jednym z takich jokerów w tali Niescieruka w latach 80 tych.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×