WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Damian Baliński nie ucieknie z Leszna

Żużlowy okres transferowy w pełni. Kolejnym zawodnikiem, który zadecydował o swojej najbliższej przyszłości jest Damian Baliński.
Dawid Bilski
Dawid Bilski

35-latek nadal pozostanie wierny Unii Leszno. W tym klubie rozpoczynał przygodę z czarnym sportem, a w sezon 2013 będzie dla niego jubileuszowym, 20. sezonem z "Bykiem" na plastronie.  - Generalnie wszystko jest na tak i na 99% zostaję w Lesznie. Nie zależy mi na tym, żeby gdzieś uciekać. Tyle lat przejeździłem w Unii i teraz nie byłoby to logiczne, aby zmienić barwy - poinformował żużlowiec w rozmowie z "Radiem Elka".

W bieżącym okresie transferowym dotąd leszczyńską drużynę opuściło dwóch zawodników. Jurica Pavlic, który wybrał ofertę PGE Marmy Rzeszów i Jarosław Hampel. Ten drugi jeszcze oficjalnie nie podpisał żadnego nowego kontraktu. Na rynku transferowym w ostatnim czasie mówiło się o jego występach w barwach Stelmet Falubazu Zielona Góra.

We wtorek prawdopodobnie poznamy ostateczną decyzję czy w Lesznie nadal startowali będą bracia Pawliccy.

Źródło: Radio Elka - elka.fm


Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Elka - elka.fm

Komentarze (58):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • KJGCONECOCKMCZĘSTOCHOWA 0
    dokładnie trąbki,gwizdy i krzyki......kolegę z toru z przeciwnej drużyny na śmierć posyłać ,to myło ewidentne i przemyślane zagranie!!!!!!!!!!!1
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fanCKM 1
    - Pytanie tylko który klub by cię chciał - ty jeb.ny BANDYTO ! ! ! - Powinieneś przysłać specjalne podziękowanie firmie ochroniarskiej z Częstochowy , że w tak sprawny sposób wyprowadziła cię z parkingu ! ! ! - Jak szczura z nory , bo za ten bandycki wyczyn z Rafałem Szombierskim to ci się należało " specjalne podziękowanie " i zapewne byś je dostał ! - W Częstochowie będziesz zawsze wygwizdywanym - BANDYTĄ bez szacunku ! ! ! ! ! !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cinek 0
    Ja Ci nic nie próbuję udowodnić!!!! Tez uważam że z Ząbikiem to był nieszczęśliwy wypadek a winy Balińskiego w tym nie było w ogóle tylko po co do tego wracasz. Najlepsze jest to że Baliński nigdy nie widzi swojej winy. Podajesz przykłady Sullivana że gdyby to był Baliński to by było to albo tamto itd ALE PO CO. Daje Ci to jakąś ulgę? A na swoją ksywkę Baliński jak i Nicki wypracowywali sobie sami przez lata swojej jazdy i jedna czy dwie kolizje kiedy to inni zawinili tego nie zmienią. Wiesz dlaczego Holdera (w starciu z Nickim) w ostatnim GP nie wykluczyli? Bo właśnie Nicki sobie sam na to zapracował że 1) jeździ jak jeździ 2)nie szanuje życia innych zawodników 3) ciągłe pretensje do sędziów. Tego zawodnika traktują inaczej!A że tobie się to nie podoba no cóż mi też się nie podoba że nie ma dnia żebyś błotem w Toruń nie rzucił. A tak na marginesie to dlaczego podałeś przykład toruńskiego zawodnika a nie z Gorzowa,Zielonej Góry, Wrocławia,Tarnowa, Rzeszowa, Częstochowy czy Gdańska? Czy dlatego bo tradycji musi stać się zadość?
    yoyo Z tego napisałeś wygląda to tak: "Baliński to torowy bandyta, jeździ chamsko i to się powtarza. Ktoś inny natomiast może pojechać chamsko, bo to mu się zdarza raz na jakiś czas". Przecież to głupota. Próbujesz udowodnić że chamska jazda Sullivana nie jest chamska. I tak samo by było gdybyście mieli w Toruniu swojego "Balińskiego", też byś go usprawiedliwiał. Ja nie bronię Balińskiego, zawsze uważałem że jeździ ostro i czasami przesadza a nawet jeździ chamsko. Tak jak mówiłem że przesadził z sytuacją z Szuminą, a nawet Wardem (choć tam było widać że go pociągło), ale chamsko też jeździ Nicki, chamsko pojechał Sullivan wjeżdżając w AJ, chamsko pojechał Pulczyński kosząc Madsena i udając że nic się nie stało. Co do Balińskiego nie podoba mi się że w każdej sytuacji w której bierze udział jest on winny. A nie był winny z pewnością w tych dwóch zdarzeniach Ząbikiem, w 2006 roku nie było żadnej chamskiej jazdy z jego strony, trafił na mniej przyczepne miejsce, obróciło go i nadział się Karol, natomiast na finale IMP w Toruniu to Ząbik zmieniał tor jazdy i to on dusił Balińskiego do bandy. Pozdr.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (55)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×