Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Buczkowski: Pokazać możliwości

Krzysztof Buczkowski wystartuje z "dziką kartą" w bydgoskim turnieju o Grand Prix Europy. Kapitan Polonistów chce dobrze przygotować się do zawodów, by pokazać w nich swoje możliwości.
Andrzej Matkowski
Andrzej Matkowski

Kilka dni temu do Bydgoszczy dotarło oficjalne potwierdzenie przyznania Krzysztofowi Buczkowskiemu "dzikiej karty" na kwietniowy turniej o Grand Prix Europy. Kapitan żużlowców składywęgla.pl Polonii nie kryje swojej radości z faktu zaproszenia do startu w turnieju Grand Prix i zamierza zaprezentować się w nim z jak najlepszej strony.

- Dopóki nie było oficjalniej informacji, nie chciałem za dużo o tym mówić - przekazał w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Krzysztof Buczkowski. - Bardzo się cieszę z przyznania tej "dzikiej karty" i postaram się jak najlepiej ją wykorzystać. Wiadomo, że będą to ciężkie zawody, pierwsze takie w mojej karierze. Będę się starał za bardzo nie spinać, ale nie wiem, czy to jest w ogóle możliwe. Mam nadzieję, że presja, która będzie mi towarzyszyła, pomoże jeszcze bardziej się zmobilizować, żebym mógł pokazać swoje najlepsze możliwości. Myślę, że jeśli wszystko będzie pasowało, to półfinał jest w moim zasięgu. Teraz muszę się tylko dobrze przygotować, a do tego potrzebna jest przede wszystkim pogoda, żebym przed Grand Prix mógł troszeczkę pojeździć w Bydgoszczy i dostroić to, co jeszcze w zeszłym roku nie było do końca dopasowane. Mamy kilka nowych rozwiązań, kilka nowych silników, więc muszę troszkę pojeździć przed tymi zawodami - zdradził popularny "Buczek".

Kapitan Polonistów chciałby podejść do startu w turnieju Grand Prix jak do normalnych zawodów, jednak zdaje sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe zadanie. - Chciałbym podejść do tego startu jak do każdych innych zawodów, chociaż jest to dla mnie duże wyróżnienie i chciałbym w nich dobrze się zaprezentować. Na pewno będzie w związku z tym troszkę więcej przygotowań, tym bardziej, że jest to początek sezonu. Mam tylko nadzieję, że nie będą to dla mnie pierwsze oficjalne zawody w tym roku, że uda nam się odjechać chociażby mecz w Częstochowie, i będę na tyle objeżdżony, że pokażę swoje najlepsze możliwości - wyraził swoje nadzieje Krzysztof Buczkowski.

Krzysztof Buczkowski liczy na udany debiut w turnieju Grand Prix Krzysztof Buczkowski liczy na udany debiut w turnieju Grand Prix


TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Bydgoszczy. Oglądaj w Eurosporcie!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (35):

  • gregbyd Zgłoś komentarz
    Prezes Deresiński na łamach bydgoskiej GW poinformował, że w natłoku zajęć przeoczyli ten obowiązek, ale już w zeszłym tygodniu stosowne oświadczenie złożył.
    • rafal Zgłoś komentarz
      Członkowie zarządu bydgoskiej Składywegla.pl Polonii złamali przepisy ustawy lustracyjnej. IPN nie otrzymał oświadczeń lustracyjnych od szefów Żużlowego Klubu Sportowego Polonia
      Czytaj całość
      Bydgoszcz. Zgodnie z prawem powinni stracić swoje stanowiska w klubie. Polskie prawo lustracyjne jest niezwykle precyzyjne i nakłada obowiązek składania oświadczeń lustracyjnych na wszystkie osoby, które ubiegają się o kierownicze stanowiska w służbie publicznej. Ustawa z 2006 roku określa, że przepisy te dotyczą członków zarządów i rad nadzorczych spółek, których współwłaścicielem są spółki (powyżej 50 proc akcji). Taką spółką jest ŻKS Polonia Bydgoszcz. Miasto ma w niej 98,87 procent akcji. Zatem w trakcie konkursów na stanowisko prezesa zarządu, a wcześniej podczas wyborów członków rady nadzorczej kandydaci powinni byli złożyć oświadczenia lub informacje o tym, że zrobili to przy innej okazji. - Nie mamy oświadczeń Jarosława Deresińskiego, prezesa klubu. Nie otrzymaliśmy też takiego dokumentu od Jerzego Kanclerza członka zarządu i Jacka Fifelskiego wiceprzewodniczącego rady nadzorczej. Być może złożyli je oni wcześniej ale nas nie powiadomili - powiedział Bartłomiej Michałek, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego.
      • Big Lebowski Zgłoś komentarz
        No to dobranoc koledzy. Do następnej okazji. Miło było. Pozdrawiam i dobrych snów.
        • Big Lebowski Zgłoś komentarz
          Zauważyliście ,że jakiś dewiant z uporem maniaka cały czas Nas minusuje? Paradoks sytuacji polega na tym,że to ja mam z tego większy ubaw niż on. He,he...
          • BDG Zgłoś komentarz
            ja spadam... rano do roboty, dobrej nocy Wam zycze... pozdrawiam
            • Big Lebowski Zgłoś komentarz
              To pewne,że krzywdy nie będzie. Damy radę!
              • BDG Zgłoś komentarz
                nowy sezon, nowe znajomosci...
                • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                  Staremu mam podpowiadać co zrobić po przejedzeniu na trawienie? Najbardziej utkwił mi mecz z 1997 zasadnicza gdzie Jackowi mierzyli pojemność silnika. Gdyby nie Jego def. na prowadzeniu z
                  Czytaj całość
                  Rickim byłaby wygrana. Ale i tak z remisu cieszyliśmy się przy co najmniej lekuchnym zdenerwowaniu miejscowych. BDG-pewnie nie raz byliśmy razem. W Gorzowie kiedyś była fajna paka. Kiedyś była sztama,młynem rządziła kobieta w spodniach Gośka.
                  • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                    Bydziaj który mecz w Gorzowie najlepiej pamiętasz?
                    • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                      Nie bój nic! Najlepiej pamięta sie czasy kiedy wchodziło się w te arkana. Do dziś lepiej pamiętam mecze z lat 80-tych niż te z przed dajmy na to 10-ciu lat. Pamiętam,że w 1994
                      Czytaj całość
                      zrobiliśmy niezłą jazde na odwołanym meczu. W 1997 w Gorzowie też było elegancko. W zasadniczej i na play-off fajnie się tam grandziło.Piwsko lało się strumieniami. Mieli jakiegoś sponsora piwnego oprócz Pergo. Nawet flaszką w łeb tam dostałem,ale oprócz dwu sekundowego oślepienia nic się nie stało. Fajne czasy.
                      • GKM_owiec Zgłoś komentarz
                        powodzenia Krzysiek
                        • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                          W którym roku zaczynałeś łobuzować? Ja w 1987. Który to był rok w Gorzowie?
                          • czerwiec74 Zgłoś komentarz
                            Krzychu będę cię oglądał na żywo i mam nadzieję że sprawisz niespodziankę i dostaniesz się do finału tak podpowiada mi serce a rozum że ósemka będzie twoja
                            Zobacz więcej komentarzy (22)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×