Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Cieślak o Vaculiku: Grand Prix wychodzi mu bokiem

Starty w GP to zdaniem Marka Cieślaka przyczyna niepowodzeń Martina Vaculika w sezonie 2013. Słowak wyraźnie obniżył loty, co martwi nie tylko trenera Unii Tarnów, ale także VMS Elit Vetlanda.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Martin Vaculik w poprzednim sezonie był jedną z rewelacji nie tylko polskiej ligi. Wygrał w debiucie Grand Prix w Gorzowie. Otrzymał stałą dziką kartę na sezon 2013 i… znacznie obniżył loty. - Grand Prix wychodzi mu bokiem. Ta jego obecna kiepska forma to koszty związane z byciem stałym uczestnikiem cyklu. Niektórzy zawodnicy, jak dostaną się do GP chcą od razu zawojować świat. Martin pewnie też tak myślał, bo przecież świetnie zadebiutował w zeszłym roku. W przypadku niektórych starty w GP to jeszcze nie ten czas. Niestety, nieudane występy w zawodach GP przekładają się także na fatalną postawę w lidze - wyjaśnia Marek Cieślak, klubowy trener Słowaka.

Cieślak podaje przykłady, jak negatywnie na żużlowca wpływa nieudany występ w Grand Prix. -  Przecież w wygranym meczu z Unią Leszno Martin Vaculik zrobił nam 12 punktów i wówczas wygraliśmy. Pojechał do Bydgoszczy na Grand Prix Europy. Nawalił tam zer i na drugi dzień nie istniał. Trzy ostatnie mecze Martina - siedem punktów. To przecież prawdziwa tragedia. On był jednym z liderów naszej drużyny. Lider, który robi 2 punkty w meczu? - pyta retorycznie trener Drużynowych Mistrzów Polski.

Zdaniem selekcjonera reprezentacji Polski, nie wszyscy żużlowcy nadają się do Grand Prix. Starty w tym elitarnym gronie wiążą się ze sporą presją. – Grand Prix to inna bajka niż liga. Nie wszyscy - nawet dobrzy ligowcy - potrafią sobie tam poradzić. W przeszłości kłopoty mieli Tai Woffinden, Artiom Łaguta i inni. To, że ktoś dobrze punktuje w lidze, nie oznacza, że zawojuje cykl Grand Prix. Wiem, że Martin bardzo ambitnie podchodzi do cyklu GP, ale każde niepowodzenie powoduje u niego frustrację, która później przekłada się na słabą formę w lidze - uważa Cieślak.

Zmartwiony formą Słowaka jest także Bosse Wirebrand, menedżer VMS Elit Vetlanda. - Bo Wirebrand dzwonił do mnie i pytał się o Martina. To przecież również jego podstawowy zawodnik. Bosse ma ten sam pogląd, co ja i również uważa, że Grand Prix zaszkodziło Martinowi. Myślę, że wspólnie wyciągniemy go z dołka i wkrótce ten zawodnik wróci do dyspozycji, jaką prezentował w zeszłym roku. Musi on jednak zrozumieć, że na Grand Prix świat się nie kończy. Mam nadzieję, że parę dobrych występów pozwoli odbudować mu formę zarówno fizyczną jak i psychiczną - wierzy Cieślak.

Być może problem Martina Vaculika tkwi jednak w sprzęcie? - Tak to jest w wielu przypadkach, że zawodnik dostanie się do Grand Prix i chce zainwestować więcej w sprzęt. Kupuje silniki u różnych tunerów i pogubi się totalnie ze sprzętem. W tym sporcie, gdzie detale decydują o sukcesie lub porażce, bardzo łatwo się pogubić. Jak przyjdą niepowodzenia, traci się pewność siebie, a bez niej trudno o dobrą jazdę - kończy Marek Cieślak.

Marek Cieślak uważa, że słabe występy w Grand Prix odbijają się na formie Martina Vaculika w Enea Ekstralidze. Marek Cieślak uważa, że słabe występy w Grand Prix odbijają się na formie Martina Vaculika w Enea Ekstralidze.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (86):
  • ARRRT Zgłoś komentarz
    Widzę że moderatorzy wyczuli temat,ten artykuł wisi tu od wczoraj.
    • Speed58 Zgłoś komentarz
      Czy ta fotka z Cieślakiem musi wisieć tu od wczoraj? Ile jeszcze jego wizerunków ma moderator w zapasie? Narzekanie na starty Vaculika w GP nie zmienią niczego,trzeba brać się do pracy,a
      Czytaj całość
      nie mędrkować!!!
      • sławomir Zgłoś komentarz
        Cieślak to tylko płacze jak mu nie idzie to taki dobry trener jak wszyscy jadą i ma samych asów a jak po grudzie to tylko płacz
        • Speedway LUBUSKIE Zgłoś komentarz
          Cieślakowi aż wyć sie chce :D:D
          • Stal_Rze Zgłoś komentarz
            Skończyło się kombinatorstwo zaczyna się jazda.
            • patla Zgłoś komentarz
              z Cieślaka taki trener jak mysiej cipy kaptur
              • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
                Trener Marek C wymysli dzis teorie ze Vaculik przyjezdza na 4 pozycji bo ma nazwisko na litere V a to litera z konca alfabetu.A Artiom jezdzi dobrze bo jest na A.Moze treneiro superbohater
                Czytaj całość
                wezmie sie do trenowania nie do myslenia?Myslenie nie jest przeciez jego najmocniejsza strona.Celuje w liczeniu.
                • apator fan-mario Zgłoś komentarz
                  dziwne.w zeszlym sezonie nie przeszkadzalo mu gp ? punktowal w mistrzostwach i w lidze.vacul mowil juz o tym ze to nie glowa tylko sprzet zawodzi,a raczej jego brak.trzeba bylo zostawic grega a
                  Czytaj całość
                  podziekowac vaculowi.panie marku,lej miszcza :)
                  • TzD Zgłoś komentarz
                    Mam pytanie możecie cisnąć po Cieślaku a nie po całej drużynie Unii? Bo nie rozumiem nadawania na całą drużynę Cieślaka nie lubię nie chciałem żeby został trenerem Tarnowa od
                    Czytaj całość
                    początku. Więc zostawcie Unie Tarnów bo widzę ze 90% co spina na Tarnów bo Cieślak tam jest. Mam nadzieje ze po sezonie Cieślak out i niech wróci Wardzała przynajmniej za jego czasów 0 spiny na Tarnów. Niech sobie Cieślak idzie do ZG albo do Częstochowy wróci. Może będziemy w końcu trenera a nie głupka co swoimi mądrościami tylko nas ośmiesza.
                    • BDG Zgłoś komentarz
                      juz mnie meczy narzekanie "narodowego"... smieszny przydomek, zrobili z goscia gwiazde, a po prostu Polska ma taka ekipe, ze byle kto majacy troche oleju w glowie i troszeczke doswiadczenia
                      Czytaj całość
                      radzilby sobie tak samo... nie sztuka jest zarzadzac dream teamem /liga/, jak np rok temu, choc nie lubie tego okreslenia... ale pan marek tak wlasnie lubi...
                      • Adrian Zgłoś komentarz
                        Bardzo prymitywne rozumowanie polskiego narodowego. Niech nie zapomina, że świat dla żużlowca nie kończy się na polskiej lidze. Jeżeli ktoś ma ambicję, poparte dobrą dyspozycją w
                        Czytaj całość
                        poprzednim sezonie, to oczywistym jest, że pragnie zaistnieć także na arenie międzynarodowej. Starty w SGP powinny być celem każdego żużlowca. A wypowiedzi trenerów, którzy uważają, że starty zawodników w tym elitarnym cyklu wpływają negatywnie na formę jeźdźca, możemy włożyć między bajki. Vaculik boryka się po prostu z ogromnymi problemami sprzętowymi i to jedyna przyczyna jego słabej postawy. W zeszłym roku dysponował świetnym sprzętem i nawet regularne starty w GP nie przeszkodziły mu w liderowaniu w Tarnowie.
                        • BDG Zgłoś komentarz
                          a ten dalej wylewa swoje zale! po prostu kiepski z ciebie trener miszczu... wszyscy be, a on super... wez rower i jedz do pieskow...
                          • sulechowianin Zgłoś komentarz
                            Najlepszy TRENER PRZEMOWIŁ buhahabuahhaah buauau smioeszy ,mnie to gosc ma w zyciu farta a trener z niego kiepski by wychował zawodnikow a nie profesionalistow poustawil w pary skład gotowy
                            Czytaj całość
                            dostawal i mistrzostwa zdobywał ale w zyciu szczescie trzeba miec i niech sie cieszy puki moze w lotto niech zagra
                            Zobacz więcej komentarzy (73)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×