W piątkowym meczu w Holstebro bardzo groźny upadek w pierwszym biegu zanotowali Ronnie Jamroży i Rasmus Jensen. Obaj zawodnicy byli w stanie kontynuować udział w zawodach.
niezłego speeda dostał motor Jensena. Całe szczęście, że skończyło się niegroźnie!
jedyny_taki
10.06.2013
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
ojjj Jamrozy mial duzo szczescia, ten lecacy motor mogl zrobic mu wielka krzywde... Cale szczescie, ze po upadku wylądowal na torze, a nie na bandzie, bo motor Jensena wbił sie w bande gdzies bCzytaj całość
MG_Gdańsk
10.06.2013
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Komisja Orzekająca SE ile naliczyła by kary za brak 'wszystkiego' na tym 'stadionie'???
2przemek7_Wrzesnia
10.06.2013
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Bo niestety lub stety żużel to nie jest sport wielkich miast.
Zalogowani mogą więcej
Dodaj ulubione ligi, drużyny i sportowców, aby mieć ich zawsze pod ręką