WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szacunek dla tych odkurzonych zawodników - komentarze po meczu Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk - Lubelski Węgiel KMŻ

Dawid Stachyra był najbardziej zadowolonym uczestnikiem spotkania zespołów z Gdańska i z Lublina. Swoją kolejną szansę dostali nie mający wcześniej okazji do startów zawodnicy lubelskiej drużyny.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Robert Terlecki (prezes Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk): Dramat ze strony Lublina, że przyjeżdżają w takim składzie. To karygodne. Zapytałem ich przed meczem po co awansowali do czwórki. Jak nie ma pieniędzy, to nie ma co się pchać. Też mamy problemy finansowe, ale to jest sport i trzeba spiąć pośladki i iść do przodu.

Stanisław Chomski (trener Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk): Lublinianie przyjechali w składzie w jakim przyjechali i szacunek dla tych odkurzonych zawodników za podjęcie walki. My trochę poeksperymentowaliśmy. Cieszy postawa Dawida Stachyry, który wcześniej nie potrafił z niektórymi zawodnikami nawiązać kontaktu, a teraz radził sobie doskonale. To najbardziej pozytywny prognostyk z tego meczu.

Dawid Stachyra (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Mecz trzeba rozpatrywać pod różnymi aspektami. Rywale pojechali osłabieni i nie ma co patrzeć na cyferki i na poziom rywali. Lublinianie oczywiście walczyli, wygrywali starty i musieliśmy mijać ich po trasie. Ja patrzę na to jak motor reagował i widzę, że jechałem tak jak chciałem i tak jak jechał motor. Przede wszystkim zwracałem uwagę na to jak spisywałem się w biegach z Miśkowiakiem, czy z Jonassonem. Powiększałem przewagę i to dla mnie pocieszające. Ten rok mnie wykańczał. Przywiozłem silnik z Anglii, który jest najstarszy, ale sprawuje się najlepiej. Ma chęć jazdy i to najważniejsze. Długo myślałem, że to ze mną jest nie tak, ale udowodniłem że mogę. Z dnia na dzień mogę cieszyć się jazdą i jechać tam gdzie ja chcę, a nie gdzie motocykl. Póki co mam jeden silnik gwarantujący możliwość dobrej jazdy i na nim będę jeździł.

Dariusz Sprawka (prezes Lubelskiego Węgla KMŻ Lublin): Chłopcy potracili punkty na początku, jak Kostro czy Łopaczewski. Jest zgodnie z planem, a czy dwa punkty w tą, czy w tamtą nie mają znaczenia. Mecze wyjazdowe naszego zespołu to szansa dla niektórych zawodników, by mogli się pokazać szerszej publiczności i przypomnieć sobie speedway. Wielu z nich miało długi rozbrat. Muszą sobie uświadomić czy walczyć dalej, czy tylko zostać kibicem tego sportu. Będzie jeszcze mecz w Grudziądzu, gdzie pewnie pojedziemy zbliżonym składem. Koncentrujemy się teraz na dwóch meczach w Lublinie.

Mateusz Łukaszewski (Lubelski Węgiel KMŻ Lublin): Gospodarze byli bardzo dobrze dopasowani do naszego toru. My staraliśmy się nawiązywać walkę. Indywidualnie dwa pierwsze moje biegi były niezłe, ale popełniałem błędy na trasie. Gdański tor mi nie leży. I tak chyba zrobiłem największą ilość punktów na tym torze. I tak pokazałem się z niezłej strony, ale gubiłem punkty. Gospodarze wyprzedzali mnie tylko po moich ewidentnych błędach.

Michał Łopaczewski (Lubelski Węgiel KMŻ Lublin): Mój wynik nie był najgorszy. Zdefektowałem na drugiej pozycji i przez to popsułem sobie mój dorobek, bo byłoby dziewięć punktów i bonus. Mówi się trudno - łańcuszek strzelił, tak to jest w żużlu. Liczę na powołanie na kolejne mecze, aby działacze pozwolili mi się znowu pokazać. Z meczu na mecz pnę się coraz wyżej, staram się jeździć jak najlepiej. Pokazałem, że mam hart ducha. Cieszę się, że mogłem jechać i cało i zdrowo dojechałem. To pierwsza liga, a ja mam mało jazdy, więc taki dorobek mnie satysfakcjonuje.

Tomasz Piszcz (Lubelski Węgiel KMŻ Lublin): W zeszłym roku miałem poważniejszy wypadek. Leczyłem się po nim i ciężko mi było z powodów zdrowotnych wrócić. Dochodzę do siebie, ale muszę się zastanowić co będę robił dalej. Jestem ciągle waleczny, a nie ma punktów. Nikt nie bije braw za samą walkę. Ciężko mi dopasować się na wyjazdach, podejmować mądre, zdecydowane decyzje odnośnie ustawień. Taki tor kilka lat temu w ogóle by mi nie przeszkadzał. Cieszyłem się z jazdy, a teraz było ciężko.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • arekPL 0
    Z satysfakcją przeczytałem Twój komentarz, na taki już długo czytałem. Poniżej napisałem swój ostatni wątek dotyczący klubu z Lublina . Wielu kibiców z Lublina powinno go (mam na myśli Twój) uważnie przeczytać... Jeszcze nie dawno pisałem o jakiejś formie "pojednania " zwłaszcza kibiców ale czas zrobi swoje jak opadną emocje. Pozdrawiam Ciebie i tylko tych normalnych a nie "nawiedzonych" . Dzięki......
    abramkmż Wypowiadałem się już na temat postawy zarządu przy okazji pierwszego spotkania w doświadczalnym składzie, nie były to pochlebne recenzje i nie są nadal.Żużel jest widowiskowym sportem ale i drogim.Mają rację ci którzy piszą,że listopad zweryfikuje zawierane kontrakty, punkty zdobyte przez zawodników czyli wypłacalność klubów. Z drugiej strony mają rację ci którzy piszą o parodii jaką funduje KMŻ,też tak uważam(jestem kibicem lubelskiej drużyny). Moje pretensje kierowane do pana Sprawki nie są strikte związane z tym jaki skład organizowany jest na dane spotkanie ale z tym w jaki sposób postępuje się z zawodnikami, którzy tą czwórkę wywalczyli.(P.S.prezesie sponsorów to się szuka też w trakcie sezonu)I tu nasuwa się pytanie,kto będzie chciał jeździć w Lublinie będąc świadomym tego że po rundzie zasadniczej może zakończyć już sezon.Druga część mojej wypowiedzi tyczy się tych forumowiczów(Ostrovia), którzy mają czelność mówić o fair play.(jakieś problemy z pamięcią)zresztą jesteście w drugiej lidze więc tam zamieszczajcie swoje wypociny.Jestem zniesmaczony całą sytuacją i postawą prezesa, poniekąd przez pryzmat obecności LW KMŻ jeszcze w drugiej lidze, gdzie nie krył irytacji, że drużyny przyjeżdżają w składach takich by objechać zawody i powoduje to duże zdobycze punktowe zawodników, a co za tym idzie uszczuplenie budżetu klubu. Dlatego nie rozumiem poczynań władz klubu.Ale, właśnie jest to ale które powoduje,żę jednak w jakiś sposób można tłumaczyć lubelski klub, a mianowicie nikt nie wie jakie były zapisy umów sponsorskich.Może warunkiem był awans do PO przy jednoczesnym niezadłużaniu klubu i wyjściem na zero po zakończeniu sezonu. Wzięliście to pod uwagę.Rozważyliście taką możliwość.Opluwacie by tylko opluć.Obiektywność jest wam obca.Tyczy się to też prezesa Gdańska,leżycie w takim regionie polskie gdzie gospodarka jest lepiej rozwinięta.Gdyby nie Renault Zdunek gdzie teraz byście byli?Poza tym uważam ,że Gdańsk i Grudziądz są w takim sztosie,że nawet gdybyśmy jechali normalnym składem to szału by nie było. Mówię to z pełnym szacunkiem dla lubelskich zawodników.Reasumując analizujcie swoje wypowiedzi, niech to forum będzie epatowało mądrością a nie głupotą i własną frustracją. Pozdrawiam.Drużynom życzę awansu do EL.Jako człowiek honorowy i kibic zarazem mogę jedynie w swoim imieniu, przeprosić kibiców z Gdańska za marne widowisko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • abramkmż 0
    Wypowiadałem się już na temat postawy zarządu przy okazji pierwszego spotkania w doświadczalnym składzie, nie były to pochlebne recenzje i nie są nadal.Żużel jest widowiskowym sportem ale i drogim.Mają rację ci którzy piszą,że listopad zweryfikuje zawierane kontrakty, punkty zdobyte przez zawodników czyli wypłacalność klubów. Z drugiej strony mają rację ci którzy piszą o parodii jaką funduje KMŻ,też tak uważam(jestem kibicem lubelskiej drużyny). Moje pretensje kierowane do pana Sprawki nie są strikte związane z tym jaki skład organizowany jest na dane spotkanie ale z tym w jaki sposób postępuje się z zawodnikami, którzy tą czwórkę wywalczyli.(P.S.prezesie sponsorów to się szuka też w trakcie sezonu)I tu nasuwa się pytanie,kto będzie chciał jeździć w Lublinie będąc świadomym tego że po rundzie zasadniczej może zakończyć już sezon.Druga część mojej wypowiedzi tyczy się tych forumowiczów(Ostrovia), którzy mają czelność mówić o fair play.(jakieś problemy z pamięcią)zresztą jesteście w drugiej lidze więc tam zamieszczajcie swoje wypociny.Jestem zniesmaczony całą sytuacją i postawą prezesa, poniekąd przez pryzmat obecności LW KMŻ jeszcze w drugiej lidze, gdzie nie krył irytacji, że drużyny przyjeżdżają w składach takich by objechać zawody i powoduje to duże zdobycze punktowe zawodników, a co za tym idzie uszczuplenie budżetu klubu. Dlatego nie rozumiem poczynań władz klubu.Ale, właśnie jest to ale które powoduje,żę jednak w jakiś sposób można tłumaczyć lubelski klub, a mianowicie nikt nie wie jakie były zapisy umów sponsorskich.Może warunkiem był awans do PO przy jednoczesnym niezadłużaniu klubu i wyjściem na zero po zakończeniu sezonu. Wzięliście to pod uwagę.Rozważyliście taką możliwość.Opluwacie by tylko opluć.Obiektywność jest wam obca.Tyczy się to też prezesa Gdańska,leżycie w takim regionie polskie gdzie gospodarka jest lepiej rozwinięta.Gdyby nie Renault Zdunek gdzie teraz byście byli?Poza tym uważam ,że Gdańsk i Grudziądz są w takim sztosie,że nawet gdybyśmy jechali normalnym składem to szału by nie było. Mówię to z pełnym szacunkiem dla lubelskich zawodników.Reasumując analizujcie swoje wypowiedzi, niech to forum będzie epatowało mądrością a nie głupotą i własną frustracją. Pozdrawiam.Drużynom życzę awansu do EL.Jako człowiek honorowy i kibic zarazem mogę jedynie w swoim imieniu, przeprosić kibiców z Gdańska za marne widowisko.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 0
    Na "Jakoś to będzie" to chyba liczył Sprawka przy podpisywaniu kontraktów. No i jeszcze na to, że jak będzie źle "to oszwabimy zawodników, postawimy ich pod ścianą i będą musieli jechać za darmo".
    klops Też mamy problemy finansowe, ale to jest sport i trzeba spiąć pośladki i iść do przodu.W tej wypowiedzi Terleckiego brakuje jeszcze zdania - "I jakoś to będzie".;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×