Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Lesznie liczą na znacznie lepszą frekwencję. Rusiecki: Chcemy mieć średnio 10 tysięcy osób na każdym meczu

Działacze Fogo Unii wierzą, że frekwencja na leszczyńskim stadionie będzie znacznie lepsza w sezonie 2014. - Liczymy na średnią frekwencję na poziomie 10 tysięcy osób - podkreśla Piotr Rusiecki.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Odkąd prezesem klubu został Piotr Rusiecki, w Lesznie bardzo dużą wagę przywiązuje się do kontaktu z kibicami. Wszystkie działania mają dać efekty w trakcie sezonu i zaowocować znacznie lepszą frekwencją niż w ubiegłym roku. - To jeden z elementów polityki naszego klubu. Wydaje mi się, że takie działania pomogą nam poprawić liczbę osób na trybunach. Chcemy propagować jak najmocniej sport żużlowy wśród dzieci i młodzieży. Wierzymy, że to da efekty - podkreśla prezes Fogo Unii Leszno.

W ubiegłym sezonie o liczbie widzów na leszczyńskim stadionie mówiło się bardzo wiele. Problem był wyraźny i niektórzy zastanawiali się, jakie są jego przyczyny. Unia miała przecież ciekawy skład, który był złożony z młodych zawodników, w większości związanych z Lesznem. Zespół osiągał dobre wyniki, sprawił kilka niespodzianek, ale nie miało to przełożenia na zainteresowanie kibiców. - Ciężko znaleźć jedną przyczynę. Leszno to takie specyficzne miejsce, że trudno wyciągnąć konkretne wnioski. Musi być naprawdę duży sukces, żeby na trybunach zasiadło więcej fanów. Poza tym, wydaje mi się, że kibicom należy zaoferować coś więcej niż te 15 wyścigów w ramach meczu ligowego. W tym kierunku zamierzamy iść - chcemy uatrakcyjnić widowiska. Jesteśmy w trakcie rozmów w klubie, co zrobić, żeby było ciekawiej podczas meczów. Konkretów jeszcze nie ma, ale kibice nie będą się nudzić. O tym mogę wszystkich zapewnić - podkreśla Piotr Rusiecki.

Piotr Rusiecki liczy na znacznie lepszą frekwencję w sezonie 2014 Piotr Rusiecki liczy na znacznie lepszą frekwencję w sezonie 2014
Dla leszczyńskiego klubu odpowiednie wpływy z tytułu sprzedanych biletów i karnetów są ważnym elementem budżetu. Piotr Rusiecki zakłada, że działania, które podejmuje obecnie klub, sprawią, że frekwencja wzrośnie w sposób zdecydowany. Ma w tym również pomóc silniejszy niż przed rokiem skład, który ma walczyć o medale. - Jeśli nasz budżet ma być dobrze zrealizowany, to potrzebujemy na każdym meczu około 10 tysięcy osób. Sporo nam do tego brakuje, ale ciężko pracujemy. Na pewno w dalszym ciągu będziemy spotykać się z kibicami. Cała drużyna będzie w Lesznie w komplecie już na początku lutego. Wtedy poinformujemy, co zamierzamy zrobić. Na razie wiemy, że warto działać, bo widzimy pozytywny odzew. Przejawia się to głównie w liczbie sprzedanych karnetów. Sprzedaż jest na lepszym poziomie niż w ubiegłym roku - podkreśla Rusiecki.

Aktywne działania prokibicowskie miały również jeszcze jeden cel. Było nim wprowadzenie do zespołu Nickiego Pedersena, który w ostatnim czasie nie cieszył się najlepszą opinią wśród kibicom. - Udało się zmienić wizerunek Nickiego Pedersena. Nie słyszę już negatywnych głosów na jego temat. Wydaje mi się, że Duńczyk został zaakceptowany. Już wcześniej powiedziałem, że postaram się zrobić wszystko, żeby na pierwszym meczu już nikt na niego nie gwizdał. Uważam, że to jak najbardziej możliwe. Rozmawiamy dużo z Nickim i on już od nas usłyszał, co naszym zdaniem było dobre, a co złe. Myślę, że wiele rzeczy już zdążył zrozumieć. Jest bardzo zadowolony, że trafił do naszego klubu. Mówił nam zresztą, że w innych miejscach takich rozmów i przez to odpowiedniej atmosfery brakowało. To dla niego dobre miejsce i obiecał, że zrobi wszystko, aby zmienić swój wizerunek wśród fanów - dodał na zakończenie Rusiecki.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (42):

  • RadaR Zgłoś komentarz
    Niki przyciągnie ludzi na stadiony. I ja powiem szczerze ze nie zmieniałbym Nikiego, bo jego styl jazdy bardzo mi się podoba. Na mecz gdzie pod taśmą stanie Niki, Miedziak, Balinski,
    Czytaj całość
    Sajfutdinov przyjdzie taki tłum, że podejrzewam, że biletów zabraknie. W Lesznie frekwencja spadała bo nie było na kogo przychodzić. A Niki? Pomimo ze dla wielu bohater na razie negatywny to z czystej ciekawosci przyjdą oglądac jego jazde, bo z takimi zawodnikami nie mozna się nudzic.
    • Foozy Zgłoś komentarz
      Mikołaj tobie oczy łzawią - częstopłaczkami czy Ty nas obrażasz, coś mi się wydaje ,że do tego dążysz- nie wiem tylko jaki masz w tym cel, wojenkę chcesz wywołać
      • KargulUL Zgłoś komentarz
        Myślę że dużo będzie kibiców w Lesznie którzy nie przyjdą z uwagi na nasz "super zakup" pt "dzik". Przynajmniej ja nie przyjdę.Ta Unia mnie juz nie dotyczy.Dodam że na żużel
        Czytaj całość
        chodziłem nieprzerwanie od 38 lat, bywajac na wszystkich meczach gdy tylko byłem w kraju.
        • Hero Zgłoś komentarz
          "Cel Fogo Unii Leszno" Zdobyć 40pkt w meczu z Włókniarzem Częstochowa.
          • Widzę myszy Zgłoś komentarz
            Zapraszam do dyskusji na moj blog http://www.sportowefakty.pl/kibice/53094/blog/4085/morze-komentarzy-nie-na-temat
            • yes Zgłoś komentarz
              Chcieć nie zawsze znaczy mieć. O tym ilu przyjdzie na mecz (za)decydują tylko kibice. Nie znam kibiców Leszna, wiem jednak, że nie decydują o składzie, torze i pogodzie. To nie prezes
              Czytaj całość
              lecz byczek NZUL będzie decydował o tym czy wybierze się na mecz i będzie na nim.
              • Artt Zgłoś komentarz
                I tego zycze wladzom klubu i kibicom:)
                • Wzeta Zgłoś komentarz
                  żeby przychodzili kibice trzeba mieć zrobiony tor do ścigania tak jak było to w tym roku u nas czy w Toruniu równy i przyczepny , poprostu tor do walki , będą emocje będą kibice a jak
                  Czytaj całość
                  jest tylko gęsiego to wieje nudą i nie ma kibiców proste i logiczne
                  • Henryk Zgłoś komentarz
                    Kibic to najlepszy sponsor a więc należy o niego walczyć, aby chciał trząchnąć "kiejdą".
                    • walter.U.L Zgłoś komentarz
                      To byloby cos.Tylu kibiców na Smoku.Ale niestety glowa mówi,ze choc w polowie bedzie ciezko to zrealizowac.Za kadencji Jozina szeroko rozumiany marketing w ogóle nie istnial.Byla nicosc.Mam
                      Czytaj całość
                      nadzieje,ze juz idziemy do przodu.
                      • KOMICZNE CZ-WA Zgłoś komentarz
                        Cel dla Włokniarza ? 15.000 tysi na każdym meczu
                        • hetmanska Zgłoś komentarz
                          Oby działaczom Unii udało się osiągnąć cel 10+ tysięcy widzów na każdym meczu. Mam tylko nadzieję, ze nie jest to plan minimum dla domknięcia się budżetu bo to by było bardzo
                          Czytaj całość
                          ryzykowne posunięcie. Piszę o tym bo parę klubów na tego typu rachubach się przejechało.
                          • Bezwzględny Zgłoś komentarz
                            Kiedyś nie tak znowu dawno organizowano w Lesznie wyścigi sidecarów w przerwach między biegami. Może warto do tego wrócić na 3-4 mecze? Np. na Gdańsk, Wrocek?
                            Zobacz więcej komentarzy (29)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×