WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zmarnowane talenty polskiego żużla

W ostatnich latach pojawiło się wielu utalentowanych polskich żużlowców. Po juniorskich sukcesach kariery nie wszystkich zawodników rozwijały się w odpowiednim kierunku.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Postanowiliśmy prześledzić kariery kilku żużlowców, którzy w wieku juniora odnosili sukcesy, ale w "dorosłym" speedwayu nie radzili sobie już tak dobrze. Niektórzy z nich szybko zostali okrzyknięci wielkimi talentami i nadziejami polskiego żużla. Inni do sukcesów dochodzili ciężką pracą. Spośród bohaterów tego tekstu dwóch w poprzednim sezonie rywalizowało w rozgrywkach Enea Ekstraligi. Z kolei pięciu z nich już nie jeździ na żużlu. Niemal wszyscy mają na swoim koncie co najmniej jeden medal w imprezie mistrzowskiej rangi.

Najbardziej utytułowanym zawodnikiem z tego grona jest Karol Ząbik. Swoją karierę zaczął w 2002 roku, kiedy to pozytywnie przebrnął przez egzamin na licencję "Ż". Trenerem "Zobera" był jego ojciec Jan Ząbik, który od początku widział w nim materiał na dobrej klasy jeźdźca. Trenerskie oko Ząbika seniora nie pomyliło się. Jego syn już w 2003 roku zadebiutował w rozgrywkach ligowych, a w kolejnym sezonie wraz z Adrianem Miedzińskim tworzył jedną z najsilniejszych par juniorskich w kraju.

Karol Ząbik w 2013 roku nie jeździł w polskiej lidze Karol Ząbik w 2013 roku nie jeździł w polskiej lidze
Lista sukcesów "Zobera" jest imponująca. Wychowanek Apatora Toruń zdobywał medale zarówno w rywalizacji drużynowej, jak i indywidualnej. W latach 2005-2007 Ząbik był członkiem złotej drużyny Marka Cieślaka, która zdominowała Drużynowe Mistrzostwa Świata Juniorów. W 2006 roku na torze w Terenzano zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. Był to jego najcenniejszy sukces. W tym samym sezonie Ząbik był również najlepszym młodzieżowcem w Polsce.

Statystyki Karola Ząbika:

Sezon Liga Klub M Pkt Biegi Średnia
2003 Ekstraliga Apator Toruń 2 1 2 0,500
2004 Ekstraliga Apator Toruń 20 115 94 1,223
2005 Ekstraliga Apator Toruń 14 106 69 1,536
2006 Ekstraliga Apator Toruń 20 136 80 1,700
2007 Ekstraliga KS Toruń 19 189 95 1,989
2008 Ekstraliga Unibax Toruń 5 20 20 1,000
2009 I liga KM Ostrów 12 105 54 1,944
2011 Ekstraliga Unibax Toruń 1 4 5 0,800
2012 Ekstraliga Unibax Toruń 12 24 33 0,727

* - suma punktów z bonusami (kolor zielony - wiek juniora, czerwony - senior)

Po zakończeniu wieku juniora jego kariera zahamowała. Winne były przede wszystkim kontuzje. W finale Indywidualnych Mistrzostw Polski sprzed pięciu lat Ząbik zanotował koszmarny upadek, po którym lekarze podejrzewali uraz głowy. Z kolei w 2010 roku podczas jednego z treningów na Wyspach Brytyjskich "Zober" złamał nogę i nabawił się urazu barku, co wykluczyło go z dalszych startów. Mistrz świata wrócił na tor w kolejnym sezonie, lecz jego jazda daleka była od tej, jaką prezentował przed kontuzją. W 2013 roku Ząbik wystąpił w kilku imprezach towarzyskich poza granicami Polski.

Największy zmarnowany talent ostatnich lat to...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (76):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ROSE 0
    Karol sie w tym wszystkim pogubul, przybilo go tez to ze pewne rzeczy wychodzily nie tak jak sobie wymarzyl, chcial wszystko od razu a jego psychika nie wytrzymala.
    Zawodnik naprawde swietny i moglby wiele osiagnac i ta waleczna fajna jazda.
    marion Karol miał nie tylko pecha,ale również sponsorów,którzy jeszcze przed mistrzostwami świata robili z niego mistrza i rozdmuchiwali ego zawodnika do niebotycznych rozmiarów.Przysłowiowym gwoździem do trumny były kontuzje i słaba psychika Karola.A szkoda,bo był fantastyczny na torze i jego mijanki znanych mistrzów na żużlu oglądało się z wielką przyjemnością.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marion 0
    Karol miał nie tylko pecha,ale również sponsorów,którzy jeszcze przed mistrzostwami świata robili z niego mistrza i rozdmuchiwali ego zawodnika do niebotycznych rozmiarów.Przysłowiowym gwoździem do trumny były kontuzje i słaba psychika Karola.A szkoda,bo był fantastyczny na torze i jego mijanki znanych mistrzów na żużlu oglądało się z wielką przyjemnością.
    ROSE Bajerski na wlasne zyczenie sie zmarnowal. Karol mial wiele pecha na torze i jego kontuzje nie byly z tych lekkich tylko takie wymagajace hospitalizacji. Karol mial olbrzymi talent ale ambicje mial wieksze od rozumu i to go zgubilo. Karol mogl nawet myslec o Mistrzostwie Swiata ale niestety nie bylo mu to pisane. Ja jeszcze zaluje ze Marcin Jagus sie wychamowal. Ponoc na treningach Crumpa i Ricardsona robil ale na meczach ligowych spalal sie psychicznie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Trevor74 0
    z Piaszczyńskim w tym gronie to red. Witczyk przesadził na maksa :))))) zdecydowanie prędzej widział bym w tym gronie Przemysława Tajcherta
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (73)
Pokaż więcej komentarzy (76)
Pokaż więcej komentarzy (76)
Pokaż więcej komentarzy (76)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×