WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dodatkowa motywacja dla uczestników SEC. Sponsor daje 100 euro więcej za każdy punkt!

100 euro więcej za każdy zdobyty punkt w sezonie 2014 zarobią uczestnicy SEC! W ten sposób do udziału w cyklu chce ich przekonać Adam Krużyński, dyrektor zarządzający firmy Nice.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

Deklaracja Adama Krużyńskiego to odpowiedź na ostatnie wydarzenia związane z uchwałą FIM, która zakazuje uczestnikom cyklu Grand Prix występów w SEC.  - Już dziś deklaruję swoje dodatkowe zaangażowanie i wsparcie tegorocznego SEC specjalnym funduszem dla wszystkich zawodników, którzy zdecydują się wystartować w rozgrywkach o tytuł żużlowego mistrza starego kontynentu - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Adam Krużyński. - Każdy punkt zdobyty przez dowolnego zawodnika startującego podczas jednej z czterech rund SEC będzie dodatkowo wsparty kwotą 100 euro - zadeklarował były członek GKSŻ.

Uczestnicy cyklu SEC zarobią 100 EURO więcej za każdy zdobyty punkt Uczestnicy cyklu SEC zarobią 100 EURO więcej za każdy zdobyty punkt
Dyrektor zarządzający firmy Nice jest zniechęcony ostatnimi wydarzeniami, które miały miejsce w środowisku żużlowym. Uważa jednak, że w rywalizacji z FIM i BSI nie należy się poddawać. Jednocześnie wierzy, że kwestie finansowe nie będą w całej sprawie decydujące. - Chciałbym, aby pieniądze nie były główną motywacją dla zawodników i działaczy do otwartej walki o dobre i czyste reguły rządzące sportem, ale skoro za decyzją FIM stanęły tylko i wyłącznie ich biznesowe cele i finansowe interesy, to podnoszę rzuconą rękawicę i nie zamierzam jako wielki miłośnik żużla i sportu w ogóle przyglądać się tej hucpie i zamachowi na wolność wyboru i czyste idee sportu - wyjaśnił Krużyński.

Obecnie w SEC stawka za punkt zdobyty w rundzie zasadniczej wynosi 450 euro, a za punkt zdobyty w finale - 650 euro. Dodatkowo każdy zawodnik może liczyć na 450 euro tytułem zwrotu kosztów dojazdu na zawody. Do tego dojdzie 100 euro zdobyte za każdy punkt od sponsora - firmy Nice.

Oznacza to, że zawodnik, który z kompletem punktów wygra rundę SEC "zgarnie" 10 950 euro, czyli ok 45 tys. zł, na co składa się: 6 750 euro za komplet punktów w rundzie zasadniczej, 1 950 euro za zwycięstwo w finale, 1 800 dodatkowych środków od Nice i 450 euro za dojazd. Zwycięstwo w pojedynczym biegu fazy zasadniczej to przychów w wysokości 1 350 euro.

Dla porównania w Speedway Grand Prix żużlowiec, który wygra pojedynczy turniej otrzymuje 12 tys. dolarów (ok 36 tys. zł), za drugie miejsce w zawodach wycenione jest na 8,8 tys. dolarów, trzecie - 7,2 tys. dolarów, czwarte - 6,2 tys. dolarów. 

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (74):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • karol3414 0
    No właśnie o te zasady mi chodzi. A według Ciebie jest to kopia, bo bieg jest rozgrywany we czterech, jadą w tym samym kierunku, skręcają również w lewo, są cztery okrążenia i jadą na takim samym motocyklu?
    Przecież to żużel, trudno wymyślić coś innego jeśli to mają być ME na żużlu. Jedyne co można zmienić to właśnie zasady rozgrywania no i oczywiście przygotowanie torów.
    kataryniarz No pewnie ze kopia. Chyba nie chodzi Ci o bzdetne róznice w zasadach rozgrywania turnieju?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kataryniarz 0
    No pewnie ze kopia. Chyba nie chodzi Ci o bzdetne róznice w zasadach rozgrywania turnieju?
    karol3414 SEC to kopia SGP? Ty się musiałeś mocno w głowę uderzyć. One Sport zapewne zdawało sobie sprawę, że BSI będzie walczyć o swoje. Z tym, że pewnie nie sądziło, że w tej walce zamiast poprawić swój produkt, sięgnie po łamanie prawa.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 0
    SEC to kopia SGP? Ty się musiałeś mocno w głowę uderzyć.
    One Sport zapewne zdawało sobie sprawę, że BSI będzie walczyć o swoje. Z tym, że pewnie nie sądziło, że w tej walce zamiast poprawić swój produkt, sięgnie po łamanie prawa.
    kataryniarz Ale to każdy jeden wie. Tylko co z tego???????? Czy One Sport na prawde myslalo ze BSI i FIM są organizacjami filantropijnymi, które nie robią nic innego jak tylko dbają o dobro żużla, a to że zarabiają to efekt uboczny? To są prawa pieniądza. Jeśli One Sport nie miało planu B na wypadek działań odwetowych BSI, to znaczy tylko to, że One Sport ma w oczach naiwność - nic godnego naśladowania, w świecie bezlitosnej finansjery, czyli w dzisiejszych realiach europejskich. Znasz metodę małych kroczków? Jakby ktoś 50 lat temu (w "wolnych" krajach) powiedział, że dobrze byłoby aby kamery były wszędzie (no może oprócz WC) to zamknięto by go w szpitalu dla psychicznych oskarżając o naruszanie wolności obywatelskich. A dziś powiedz, że kamer jest za dużo i naginają naszą prywatnośc, to Cię zamkną, bo pewnie masz coś na sumieniu. Tak samo One Sport. Weszło w żużel z grubej rury kopiując GP, grożąc BSI tym, że będą lepsi w tym co robią, a tym samym odbiorą trochę pieniędzy BSI. Ale jako ze BSI jest wspaniałomyślne, to się na to zgodzi. Naiwność granicząca z.... Trzeba było wejść w żużel tak żeby uspic czujność BSI (pary - MŚ, LM, inne), wykazac się jako dobry organizator, w miedzy czasie zyskując w Fimie zakulisowymi działaniami, by w 2020 roku zaskoczyć BSI i przejąć IMŚ. Ale można po polsku, po łan sportowemu. Z naiwnością w oczach, że mamy na świecie równe szase, bo mamy cywilizowany zachód, który dba o równy start dla każdego. Tere fere, fiku miku...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (71)
Pokaż więcej komentarzy (74)
Pokaż więcej komentarzy (74)
Pokaż więcej komentarzy (74)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×