WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rafał Okoniewski i Andriej Karpow to zbyt mało - PGE Marma Rzeszów vs. GKM Grudziądz (relacja)

PGE Marma Rzeszów odniosła dość pewne zwycięstwo nad GKM-em Grudziądz 54:36. W początkowej fazie spotkania goście napędzili jednak miejscowym sporo strachu.
Radosław Gerlach
Radosław Gerlach

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Przed niedzielnym pojedynkiem oczy większości kibiców były zwrócone na Rafała Okoniewskiego. Wieloletni jeździec PGE Marmy po raz pierwszy od niepamiętnych czasów wystąpił w Rzeszowie jako zawodnik gości. Kilkumiesięczne perturbacje związane z przyszłością "Okonia" udzieliły się również miejscowym kibicom, którzy przywitali swojego byłego zawodnika sporą porcją gwizdów. Ten przyjął je ze spokojem i już w pierwszej odsłonie dnia poprowadził swoją nową drużynę do podwójnego zwycięstwa.


Kolejne gonitwy dla GKM'u Grudziądz układały się z różnym szczęściem. Co prawda, swoje wyścigi wygrali Daniel Jeleniewski i Andriej Karpow, ale zawodził przede wszystkim Sebastian Ułamek. Szczególnie postawa Ukraińca była pozytywnym zaskoczeniem dnia. Karpow w całym meczu zwyciężył w trzech wyścigach, a raz zanotował defekt na prowadzeniu. 

W drugiej części zawodów do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Bieg siódmy i dziewiąty, to podwójne zwycięstwa pary Kenni Larsen - Paweł Miesiąc. To pozwoliło powiększyć rzeszowianom przewagę do dziesięciu punktów. Wartym podkreślenia jest fakt, iż Kenni Larsen po wygranym starcie nie uciekał do przodu, tylko starał się pomagać swoim partnerom. Podobnie czynił zresztą Maciej Kuciapa.

Andriej Karpow był obok Rafała Okoniewskiego najjaśniejszym punktem przyjezdnych Andriej Karpow był obok Rafała Okoniewskiego najjaśniejszym punktem przyjezdnych
Przy bezbarwnym Norbercie Kościuchu, tracącym na dystansie punkty Danielu Jeleniewskim i miernej postawie juniorów, GKM Grudziądz nie posiadał dość atutów by móc odrobić stratę. Na nic zdały się również rezerwy taktyczne, które trzykrotnie stosowało szefostwo gości. - Mamy dziury w składzie i musimy je wyeliminować, aby w następnych meczach było lepiej. Nie można całej winy zrzucać na Sebastiana Ułamka. Kościuch i Jeleniewski również nie pojechali najlepiej. Do korzystnego wyniku potrzebujemy kilku zawodników, a nie dwóch - tłumaczył po meczu kierownik grudziądzkiej ekipy, Zdzisław Cichoracki. Strach pomyśleć, w którym miejscu w tabeli znajdowaliby się żółto-niebiescy, gdyby nie punkty Rafała Okoniewskiego.

Zgoła odmienne nastroje panują natomiast w drużynie znad Wisłoka. PGE Marma wciąż nie przegrała jeszcze meczu w Nice PLŻ. GKM miał być dla "Żurawi" największym kontrkandydatem w walce o awans do Ekstraligi. Obecnie rzeszowianie legitymują się 9 punktami w ligowej tabeli, przy zaledwie 5 "oczkach" żużlowców z kujawsko-pomorskiego.

Kolejne kapitalne spotkanie odjechał Kenni Larsen, którego łupem padło 12 punktów. Równie skuteczny był w tym meczu Maciej Kuciapa. Do swojej optymalnej formy zdają się wracać również krajowi jeźdźcy "Żurawi" - Paweł Miesiąc i Łukasz Sówka. Najbliższe spotkanie ligowe zespół PGE Marmy ma zaplanowane już w najbliższy piątek, kiedy to na Podkarpacie zawita Lokomotiv Daugavpils.

Punktacja:

PGE Marma Rzeszów
9. Kenni Larsen - 12 (0,3,3,3,3)
10.
Paweł Miesiąc - 6+3 (1,2*,2*,1*)
11. Peter Ljung - 10 (2,0,3,3,2)
12. Scott Nicholls - 5+1 (1*,3,1,0,-)
13. Maciej Kuciapa - 12+1 (3,2,3,2,2*)
14. Marco Gaschka - 2 (1,0,1)
15. Łukasz Sówka - 7+2 (3,2*,1,1*)

GKM Grudziądz - 36
1. Rafał Okoniewski - 11 (3,2,2,2,2,0)
2. Norbert Kościuch - 3+2 (2*,1*,0,0,-)
3. Andriej Karpow - 10 (0,3,d,3,3,1)
4. Daniel Jeleniewski - 6+1 (3,1,1,1*,0)
5. Sebastian Ułamek - 4 (1,1,-,2)
6. Marcin Nowak - 2 (2,0,0,0)
7. Oskar Bober - 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:
1. (66,54) Okoniewski, Kościuch, Miesiąc, Larsen 1:5
2. (69,01) Sówka, Nowak, Gaschka, Bober 4:2 (5:7)
3. (66,23) Jeleniewski, Ljung, Nicholls, Karpow 3:3 (8:10)
4. (65,93) Kuciapa, Sówka, Ułamek, Bober 5:1 (13:11)
5. (67,07) Nicholls, Okoniewski, Kościuch, Ljung 3:3 (16:14)
6. (66,06) Karpow, Kuciapa, Jeleniewski, Gaschka 2:4 (18:18)
7. (66,00) Larsen, Miesiąc, Ułamek, Nowak 5:1 (23:19)
8. (66,87) Kuciapa, Okoniewski, Sówka, Kościuch 4:2 (27:21)
9. (67,40) Larsen, Miesiąc, Jeleniewski, Karpow (d1) 5:1 (32:22)
10. (66,90) Ljung, Okoniewski, Nicholls, Nowak 4:2 (36:24)
11. (66,38) Karpow, Kuciapa, Miesiąc, Kościuch 3:3 (39:27)
12. (66,73) Ljung, Okoniewski, Gaschka, Nowak 4:2 (43:29)
13. (66,48) Larsen, Ułamek, Jeleniewski, Nicholls 3:3 (46:32)
14. (66,53) Karpow, Ljung, Sówka, Jeleniewski 3:3 (49:35)
15. (67,10) Larsen, Kuciapa, Karpow, Okoniewski 5:1 (54:36)

Sędzia: Jerzy Najwer
Komisarz toru: Grzegorz Janiczak
Widzów: ok. 5 300
Zestaw startowy: I
NCD: Maciej Kuciapa w IV wyścigu - 65,93

Jesteśmy na facebooku. Dołącz do nas! 

Czy wynik tego meczu jest dla Ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (144):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Trybun Atmosfera 0
    siedzisz na tym forum tyle, a takie rzeczy piszesz, i co niby uwazasz z epowinien byc oklaskiwany i co jeszcze? pokaz mi gdzie tak bylo? akurat konflikt Marty z okoniem jest dla kibica inna sprawa, okon olal kibicow, olal z calej mocy, nei interesuje mnie to kto ma racje marta czy okon, ja widze jak potraktowal okon kibicow z Rzeszowa, a sam fakt negocjacji w listopadzie gdzie ma sie wazny kontrakt to jest zenada, jak dla mnie zostal przywitany za dobrze
    sympatyk żu-żla Gwizdy fanów co do Okoniewskiego były nie na miejscu, Należy wyważyć słuszność zawodnika oraz P.Marty w tedy być bez strony i pójść środkiem prawdy.Po takich przeciąganiach jakie miały miejsce klub zawodnik i na odwrót . Trudno było się spodziewać że ten zawodnik będzie reprezentował żurawie.Była też mowa jeżeli dostanie swą kasę to pojedzie z Rzeszowem widocznie nie dostał do dzisiaj i raczej nie dostanie więc stało się tak jak się stało i trudno należy się z tym pogodzić.Przede wszystkim zaprzestać już ten horror gdyż to nie wpływa nikomu z korzyścią.Kolejny sezon i tak nie będzie zawodnikiem Rzeszowa gdyż nic nie wiąże zawodnika z żadnym klubem taki Walaska,po co tyle zachodu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marcin Giszczynski 0
    pozdro dla rzeszowa zapraszamy do gniezna a co do pana ułamka to robi to samo co w gnieżnie masakra to skarbonka bez dna
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mrowaSkS 0
    Ułomek że mnie to nie zaskakuje... żenada, jak i nas pogrążył tak i teraz robi to samo w Gkm...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (141)
Pokaż więcej komentarzy (144)
Pokaż więcej komentarzy (144)
Pokaż więcej komentarzy (144)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×