Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Faworyci nie zawiedli. Woźniak mistrzem! - Finał MIMP w Gorzowie (relacja)

Szymon Woźniak zwyciężył w finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Obok juniora bydgoskiej Polonii na podium stanęli Piotr Pawlicki oraz Bartosz Zmarzlik.
Dawid Lis
Dawid Lis

W połowie lipca podczas MDMP Szymon Woźniak zdobył komplet na gorzowskim torze. Już nie raz zawodnik Polonii Bydgoszcz prezentował się bardzo dobrze na "Jancarzu". Woźniak był też stawiany w roli jednego z faworytów przed finałem MIMP i na pewno nie zawiódł oczekiwań.W gronie faworytów stawiani byli także Bartosz Zmarzlik, Piotr Pawlicki, Kacper Gomólski i Tobiasz Musielak.

Niepewny swojego startu w Gorzowie był Krystian Pieszczek. Ostatecznie junior gdańskiego Wybrzeża wziął udział, ale nie zaczął najlepiej. W inauguracyjnym biegu dojechał jako trzeci, a za jego plecami był Paweł Przedpełski, który również miał namieszać w gorzowskim finale.

W pierwszej serii startów faworyci nie zawodzili, jednak zawody na stadionie im. Edwarda Jancarza bardzo się przeciągały. Było to wszystko związane z upadkami zawodników i powtarzaniem biegów.

Bardzo ciekawy był wyścig szósty. Ze startu bardzo dobrze wyszedł Patryk Malitowski, ale popełnił błąd w pierwszym łuku i minęli go Tobiasz Musielak oraz Rafał Malczewski. W drugim łuku Malitowski zszedł do krawężnika, a zaczepił o niego Piotr Pawlicki, który nie utrzymał się na motorze i wykonał kilka fikołków na gorzowskim owalu. Co ciekawe, sędzia wykluczył Malitowskiego, a w powtórce zwyciężył Pawlicki. - Szczerze? Zabrakło w tych zawodach sprawiedliwego sędziego - komentował Musielak.

Z kolejnymi biegami z grona zawodników, którzy mieli walczyć o podium odpadali Krystian Pieszczek i Paweł Przedpełski. Bardzo dobry początek zawodów miał Kamil Adamczewski, który jednak w trzeciej serii przyjechał dopiero na końcu stawki. Po trzech seriach startów samotnym liderem był Szymon Woźniak i wiele wskazywało, że to on będzie głównym kandydatem do złota.

Najwięcej emocji przyniosły cztery ostatnie biegi. W siedemnastej gonitwie bardzo dobrze ze startu wyszedł Adrian Cyfer, który urwał punkt Pawlickiemu. "Piter" po swojej dwójce wyszedł na chwilę na prowadzenie w klasyfikacji. - Trzynaście punktów, drugie miejsce. Mogę sobie zażartować tak, że miałem już mistrza Polski juniorów i nie potrzebuję. Gratulacje dla chłopaków za świetną walkę. Tor był mega twardy i ciężko się wyprzedzało. Szymek wychodził z tego startu dobrze i to się przyczyniło do jego zwycięstwa - przyznał młodzieżowiec "Byków".

Przez chwilę junior Unii Leszno czuł się nawet zwycięzcą po tym jak Szymon Woźniak w swoim ostatnim biegu po pierwszym łuku był na końcu stawki. Młodzieżowiec Polonii zdołał się jednak przebić na drugą pozycję i mógł cieszyć się ze zwycięstwa w całym turnieju. - Jednego dnia trzeba znaleźć dobre ustawienie, mieć trochę szczęścia, dobre pola startowe. To wszystko mi się układało, wszystko układało się rewelacyjnie. Niezmiernie się cieszę, cały czas to do mnie nie dociera - cieszył się Woźniak.

W ostatniej gonitwie walkę na torze toczyli między sobą Kacper Gomólski i Bartosz Zmarzlik. Ostatecznie lepszy okazał się junior gorzowian, który dzięki wygranej gonitwie zrównał się punktami z Tobiaszem Musielakiem i doprowadził do biegu dodatkowego. W dodatkowym starcie Zmarzlik znacznie lepiej wystartował spod taśmy i odstawił swojego rywala zapewniając sobie brąz. - Dobrze smakuje taki medal. Było trochę tak, jakbym miał dwa biegi dodatkowe, bo z Kacprem Gomólskim musiałem wygrać, a mijaliśmy się z dwa, trzy razy. No i ten bieg z Tobiaszem, powtarzany. Byłem zły, bo wydaje mi się, że jak raz się wygra start, to w powtórce nie jest już tak dobrze, a nawet go poprawiłem - przyznał junior żółto-niebieskich.

Wyniki:
1. Szymon Woźniak (Polonia Bydgoszcz) - 14 (3,3,3,3,2)
2. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) - 13 (2,3,3,3,2)
3. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) - 11+3 (3,2,1,2,3)
4. Tobiasz Musielak (Fogo Unia Leszno) - 11+2 (2,1,2,3,3)
5. Kacper Gomólski (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 10 (3,2,2,1,2)
6. Adrian Cyfer (Stal Gorzów) - 10 (2,1,2,2,3)
7. Kamil Adamczewski (SPAR Falubaz Zielona Góra) - 9 (3,3,0,3,0)
8. Adrian Gała (Carbon Start Gniezno) - 7 (1,1,3,1,1)
9. Paweł Przedpełski (Unibax Toruń) - 6 (0,2,1,0,3)
10. Kacper Woryna (ŻKS ROW Rybnik) - 6 (w,3,0,2,1)
11. Krystian Pieszczek (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 6 (1,0,2,2,1)
12. Patryk Malitowski (Betard Sparta Wrocław) - 5 (2,w,3,0,0)
13. Adam Strzelec (SPAR Falubaz Zielona Góra - 5 (1,0,1,1,2)
14. Rafał Malczewski (KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa) - 3 (0,2,0,0,1)
15. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno) - 3 (1,0,1,1,0)
16. Artur Czaja (KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa) - 1 (0,1,u,0,0)

17.
Marcin Nowak (GKM Grudziądz) - NS
18. Ernest Koza (Grupa Azoty Unia Tarnów) - NS

Bieg po biegu:
1. Gomólski, Musielak, Pieszczek, Przedpełski
2. Zmarzlik, Cyfer, Smektała, Malczewski
3. Woźniak, Pawlicki, Gała, Woryna (w/2x)
4. Adamczewski, Malitowski, Strzelec, Czaja
5. Woryna, Zmarzlik, Czaja, Pieszczek
6. Pawlicki, Malczewski, Musielak, Malitowski (w/su)
7. Adamczewski, Przedpełski, Gała, Smektała
8. Woźniak, Gomólski, Cyfer, Strzelec
9. Gała, Pieszczek, Strzelec, Malczewski
10. Woźniak, Musielak, Zmarzlik, Adamczewski
11. Malitowski, Cyfer, Przedpełski, Woryna
12. Pawlicki, Gomólski, Smektała, Czaja (u3)
13. Woźniak, Pieszczek, Smektała, Malitowski
14. Musielak, Cyfer, Gała, Czaja
15. Pawlicki, Zmarzlik, Strzelec, Przedpełski
16. Adamczewski, Woryna, Gomólski, Malczewski
17. Cyfer, Pawlicki, Pieszczek, Adamczewski
18. Musielak, Strzelec, Woryna, Smektała
19. Przedpełski, Woźniak, Malczewski, Czaja
20. Zmarzlik, Gomólski, Gała, Malitowski

Bieg dodatkowy o brązowy medal:
21.
Zmarzlik, Musielak

Sędzia
: Piotr Nowak (Toruń)
Widzów: Około 2 tys.
NCD: Bartosz Zmarzlik - 61,66 sek - w II biegu.

Czy zawodnicy, którzy stanęli na podium są zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (262)
  • GRYFM Zgłoś komentarz
    Szymon gratulacje, ten tytuł to wisienka na torcie na koniec juniorki. Mam nadzieję że uda się odbudować ducha drużyny na Tobie. Gdyby GP było teraz to na pewno ziściłoby się kolejne
    Czytaj całość
    marzenie. Może sąsiedzi w ramach rewanżu oddadzą miejsce?
    • Gizbern Zgłoś komentarz
      Shrecku a gdzie Twój Rudy?
      • cashGW Zgłoś komentarz
        Bartek więcej myślenia na torze!! Wczoraj prawie wyeliminował kolegę z drużyny a to co zrobił Czaji to był atak w stylu Balińskiego czy Pedersena. Talent chłopak i oby cieszył nim
        Czytaj całość
        kibiców jak najdłużej bo to wszystko może się źle skończyć.
        • Kaczor Falubaz Zgłoś komentarz
          Taki turniej a bez relacji telewizyjnej po prostu farsa!
          • smok Zgłoś komentarz
            Spadam oglądać boks. Mayweather dzisiaj!
            • PolonistaFORDON Zgłoś komentarz
              Dobra chłopaki ja już kończę rozmowę...3majcie się i cieszmy się bo mamy najlepszego juniora w kraju! Miłej nocki! ;)
              • Zapaleniec Zgłoś komentarz
                Dzisiejszy tryumf Szymona Woźniaka to punkt kulminacyjny w jego dotychczasowej karierze. Punkt kulminacyjny jego starań, ciężkiej pracy i sportowego zacięcia, codziennego zacięcia w walce
                Czytaj całość
                o marzeniu bycia lepszym w tym jakże wymagającym sporcie. Z roku na rok pupil bydgoskiej publiczności wspina się w żużlowej hierarchii, by na koniec swojej juniorskiej przygody z tym sportem ukoronować ją pokonaniem wszystkich najlepszych kolegów po fachu w tej kategorii wiekowej na tak trudnym technicznie torze, jak ten w Gorzowie. Myślę, że szczere gratulacje należą się samemu zawodnikowi, jak i całej jego ''drużynie'' oraz macierzystemu klubowi, Polonii Bydgoszcz. Najwięcej pracy, rzecz jasna, wykonał sam zawodnik lecz bez dwójki wspomnianych podmiotów tego sukcesu najpewniej by nie było. Co najlepsze w tym wszystkim, w ten sam sposób widzi to zawodnik. Ot, taka cecha ludzi skromnych, którzy swoim sukcesem potrafią się po prostu dzielić, wiedząc, że ojców sukcesu często jest wielu, jednocześnie nie zapominając o nikim, kto w tej trudnej drodze dołożył swoją cegiełkę do niewątpliwie dużego sukcesu, jakim jest tytuł najlepszego juniora w naszym kraju. Owszem, Szymon Woźniak najpewniej odbiega tzw. talentem, ''darem od Boga'', swoim młodszym kolegom, jednocześnie pokazując, że ciężka praca zawsze była, jest i nadal będzie świetną alternatywą dla wrodzonego daru, który sam w sobie już wielu zawodnikom przyniósł sukcesy, acz najczęściej jednorazowych. Mieliśmy mistrzów świata w czempionacie juniorskim, którzy w dorosłym żużlu po prostu gaśli. Tu z kolei, w przypadku młodego polonisty, mamy zgoła inną sytuacją, wprost analogiczną do pewnego ''małego wojownika'', który swoją jazdą zachwycał przez wiele lat naszych sąsiadów zza miedzy. Tak, otóż Wiesław Jaguś nie był naznaczony talentem. Miał jednak co innego - tą iskrę, upór w osiągnięciu wyznaczonych przez siebie celów. To samo widzę w Woźniaku, który od małego skupiony jest na swojej wytyczonej ścieżce, pokonując kolejne kroki z określoną dla siebie konsekwencją w działaniu. Jest też skromny, co powinno mu tylko pomóc w przywołaniu do siebie kolejnych sympatyków jego żużlowych umiejętności, możliwości i ciężkiej pracy. Jasne, być może będę określany piewcą tego chłopaka, ale mi w to graj - dawno nie mieliśmy w Bydgoszczy tak zdolnego zawodnika, który ową zdolność nabrał z czasem, zawdzięczając ją wyłącznie sobie, przynajmniej z charakterologicznego punktu widzenia. Dziś pokonał najmłodszego w historii zwycięzce turnieju GP, jutro będzie to robił regularnie, tyle, że z seniorskimi odpowiednikami, mam nadzieję, już w Ekstralidze, najlepiej w macierzystych barwach. Proszę tylko o jedno - wspierajmy nasz, bydgoski klub, swoją obecnością na trybunach, udowodnijmy, że jego los nie jest nam obojętny a nader wszystko choć spróbujmy współodbudować dawną potęgę Polonii, choćby w jej części. Edit: Gratuluję pozostałym medalistom tegorocznych MIMP, choć ta dwójka potwierdziła już, że przy obecnym trendzie i zachowaniu pewnej ciągłości, już w niedalekiej przyszłości będzie dzielić i rządzić, nie tylko na torach ligowych, ale i światowych, także w cyklu GP. Mają po prostu wszystko, by to osiągnąć, na co szczerze liczę, zważywszy na fakt, że przy abdykacji dawnego mistrza, Tomasza Golloba, została nam tylko dwójka riderów, zdolnych do osiągania wielkich wyników w seniorskim speedwayu.
                • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                  cyt."Ja tego nie zaczęłam tylko twój kumpel .Wale żołądkowa i mam wszystko gdzieś.Nara" To kto to pisał ja? Czy jakaś ciotka? Aaa?
                  • Szwędacz Zgłoś komentarz
                    Tylko jakiś jeszcze lider by się przydał za rok w składzie. Kogo byście widzieli?
                    • smok Zgłoś komentarz
                      [b]SZYMON WOŹNIAK MŁODZIEŻOWYM MISTRZEM POLSKI![/b]
                      • smok Zgłoś komentarz
                        BRAWO SZYMON BRAWO111 !
                        • smok Zgłoś komentarz
                          HAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAHAH CUDOWNIE!!! ZAJEFAJN:IE!!! RKSETA@!
                          • vexel Zgłoś komentarz
                            Brawo, Szymon! Piękne zwieńczenie juniorskiego etapu kariery:) Życzę temu chłopakowi jak najlepiej, ma znakomite podejście do tego zawodu, a przy tym jest naprawdę sympatycznym,
                            Czytaj całość
                            niezmanierowanym gościem:) Gratulacje!
                            Zobacz więcej komentarzy (37)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×