Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Prezes Ireneusz Maciej Zmora: Winne niekompetentne jury

Do kompromitującej sytuacji doszło w niedzielny wieczór w Gorzowie, gdzie rozpoczęto mecz, by po rozegraniu jednego biegu go odwołać. Winą za to obarczono jury zawodów, z czym zgadza się prezes Stali.
Marcin Malinowski
Marcin Malinowski

Spotkanie miało rozpocząć się o godzinie 19, ale o tej porze trwały jeszcze prace na torze. Po próbie toru miała zapaść decyzja i zarządzono start meczu. Pierwszy wyścig ruszył kilka minut po godzinie 20. Jednak już w drugiej odsłonie spotkania doszło do upadku Adama Strzelca, po którym jury zawodów znów udało się na naradę z zawodnikami i mecz ostatecznie przerwano.


Całą tą szopkę oglądali zgromadzeni na trybunach kibice, którzy czekali i tracili cierpliwość. Trudno się więc dziwić, że emocje sięgnęły zenitu. - Przede wszystkim dziękuję kibicom za to, że wytrwali z nami na stadionie w komplecie przez dwie godziny. Przykro mi, że jury nie stanęło na wysokości zadania w konsekwencji czego byliśmy świadkami zdarzeń, które chwały żużlowi nie przynoszą - przyznał Ireneusz Maciej Zmora.

Prezes Stali Gorzów zapewnia, że to tylko wzmocni siłę jego drużyny. SPAR Falubaz Zielona Góra do Gorzowa ponownie przyjedzie w środę. - W środę jest drugie podejście do spotkania z Falubazem. W klubie wszyscy są zmotywowani i zdeterminowani. W zawodnikach jest olbrzymia złość sportowa i chęć udowodnienia swojej wyższości sportowej. Wierzę, że mecz, który czeka nas w środę, zakończy się sukcesem i Stal Gorzów wystąpi w finale rozgrywek - powiedział sternik gorzowskiego klubu.

Cierpliwość fanów została wystawiona na mocną próbę i wielu z nich dało upust swoim emocjom po ogłoszeniu ostatecznej decyzji. Prezes żółto-niebieskich ma jednak nadzieję, że nie zabraknie wsparcia dla zawodników ze Śląskiej, którzy muszą odrobić ośmiopunktową stratę. - Na tym meczu, jak na żadnym innym, potrzebujemy wsparcia kibiców i to bardziej niż kiedykolwiek. To spotkanie będzie wymagało maksymalnego wysiłku nie tylko od zawodników, ale też od sztabu szkoleniowego, działaczy i przede wszystkim od fanów, których wsparcie jak wierzę wprowadzi nas do finału. Nie wystarczy wygrać tego meczu. Trzeba zdobyć 49 "oczek" i każdy może dołożyć swoją cegiełkę – wystarczy być w środę na Stadionie im. Edwarda Jancarza - kontynuował prezes Zmora.

Organizacja meczu to rzecz jasna koszta. Jakie poniósł klub ze Stadionu im. Edwarda Jancarza? - Wyznaczony w środku tygodnia termin o godz. 17:45 jest dla wielu kibiców nieodpowiedni i spowoduje zwroty zakupionych biletów, co skutkuje kolejnymi stratami finansowymi, a te z samego tylko odwołania meczu wyniosą ok. 70-80 tys złotych - wyjawił 43-letni działacz.

Sternik zespołu z Gorzowa jako winnych całego zajścia wskazał jury zawodów. - Co ciekawe, sprawcy tego zdarzenia otrzymają swoje wynagrodzenie, jakby swoją pracę wykonali tak, jak trzeba. Jednak mam nadzieję, że zarząd oraz Rada Nadzorcza Ekstraligi Żużlowej wyciągnie konsekwencje od winnych tej antyreklamy żużla. Dziś żużel to wielomilionowe budżety, wielotysięczne tłumy kibiców, liczni sponsorzy, kontrakty z telewizją, a o wizerunku dyscypliny decydują amatorzy sędziowie. Powtórzę się i powiem po raz kolejny: czas na profesjonalizację dyscypliny, dla amatorów tu nie ma miejsca - mówił bez ogródek prezes.

Ekstraliga Żużlowa w najnowszym komunikacie podała inny skład jury zawodów, który będzie obecny podczas powtórzonych derbów. Przewodniczącym Jury będzie Tomasz Proszowski, sędzią Jerzy Najwer, a komisarzem toru Grzegorz Janiczak. Bez zmian pozostaje stanowisko komisarza technicznego, które piastował Leszek Demski. - Zmianę składu jury osobiście traktuję jako ocenę pracy poprzedniego jury przez zarząd Ekstraligi Żużlowej i jest ona dla mnie jednoznaczna - skomentował prezes.

Gorzowianie mają więc niewiele czasu, by ponownie przygotować wszystko do meczu. Z kolei zawodnicy ze sztabem szkoleniowym planują popracować jeszcze na torze. - We wtorek, przed meczem z Falubazem, planujemy trening z udziałem wszystkich zawodników naszej drużyny, oprócz Adriana Cyfera, który jedzie w Indywidualnych Mistrzostwach Ligi Juniorów w Częstochowie. Z pełną mobilizacją czekamy na drużynę z Zielonej Góry - zakończył Ireneusz Maciej Zmora.

Powtórkę półfinałowych derbów Ziemi Lubuskiej zaplanowano na godzinę 17:45.

Czy frekwencja na powtórce lubuskich derbów będzie zdecydowanie gorsza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (311)
  • STAL-Bosman Zgłoś komentarz
    Sprawa już jest rozwiązana. Właśnie się dowiedziałem, że Pan Adam Strzelec wydał poradnik "Jak pokonać Jancarza". Cały nakład rozszedł się w ciągu jednego dnia na allegro.
    Czytaj całość
    Wykupiły go takie niki: "erdob", "różowa koszula" i "czołgista". Tak że problem Gorzowskiego toru mamy rozwiązany :D
    • zibi79 Zgłoś komentarz
      jutro tor bedzie podobny do tego z niedzieli,oczywiscie bez koleiny w pierwszym luku
      • pit2 Zgłoś komentarz
        bo bez atutu swojego toru stal gorzów wyglada mizernie
        • Goldena Zgłoś komentarz
          Winni są wszyscy tylko nie "pan" prezes i nie pseudotrener Palych. Tymczasem to już trzeci raz w tym sezonie w błoto wywalają dziesiątki tysięcy złotych. A byłby piękne raty do
          Czytaj całość
          spłacenia. Ale kto "bogatemu" zabroni? Zawsze kredycie można wziąć...
          • RC Zgłoś komentarz
            Mecz się może odbędzie, jeśli falubazy zechcą szanownie jechać.
            • majk Zgłoś komentarz
              Jak to jest Panie Zmora, że notorycznie "słynna koleina" na wyjściu z pierwszego pociąga niejednego. Od rana nie pada a trzeba tor ubijać i przygotowywać by można było jechać. Zgadzam
              Czytaj całość
              się z Pana cytatem "czas na profesjonalizację dyscypliny, dla amatorów tu nie ma miejsca". Proponuję zacząć od własnego podwórka.
              • Netto Zgłoś komentarz
                Dziś już zdaje się nikt nie pamiętać jakie szopy były robione z torami przed komisarzami . Dziś wyraźnie niektórym klubom brakuje możliwości preparowania torów , co mniej lub
                Czytaj całość
                bardziej udolnie blokują komisarze . Oczywiście aby zdezawuować rolę komisarzy i w następstwie doprowadzić do likwidacji tego "urzędu" kluby robią co mogą. W tym pojedynku z jednej strony barykady mamy mało doświadczonych komisarzy z drugiej starych wyjadaczy klubowych , kto ten pojedynek wygra nie trudno odgadnąć . Ja jednak proponuję sięgnąć pamięcią do lat minionych i przypomnieć sobie co było powodem powołania komisarzy . Pomysł jest dobry tylko trzeba go dopracować i pod żadnym pozorem nie dać preparatorom wolnej ręki .
                • Fred f Zgłoś komentarz
                  Nie słyszałem żeby któryś z włodarzy gorzowskiego klubu próbował przekonać komisarza żeby ten tor poprawiać na długo przed zawodami, tym bardziej że od rana nie padało.
                  • Fred f Zgłoś komentarz
                    Hej Wy tam w Gorzowie ,zróbcie coś z tym torem żeby można było bezpiecznie odjechać zawody. Taka sytuacja powtarza się zbyt często, ja mam wrażenie że tor jest na poziomie Warty i
                    Czytaj całość
                    dlatego są z nim takie cuda.
                    • Maciej ZG Zgłoś komentarz
                      Dobrze że Pan Zmora jest prezesem Stali bo można przynajmniej przeczytać logiczne wypowiedzi mające sens. Za to Pana Komarnickiego proszę o wstrzemięźliwość w wypowiedziach przed
                      Czytaj całość
                      derbami. Niech w środę wygra lepszy tylko przy sportowych emocjach
                      • Mirmił Zgłoś komentarz
                        Pan Piotr Lis skompromitował się dwukrotnie w ciągu zaledwie tygodnia. Tylko pozazdrościć skuteczności w budowaniu sędziowskiego autorytetu.
                        • davo Zgłoś komentarz
                          Prezesie co z Cookiem???Pojedzie w środę???Czy znów beznadziejny Linusek??
                          • Colo82 Zgłoś komentarz
                            Komisarz, jury, nadzorca i szaman. Ilu jeszcze znajdzie się chętnych amatorów do brania pieniędzy za nic nie robienie. Proponuję powołać technicznego do pomiaru zawartości kredy w
                            Czytaj całość
                            kredzie.
                            Zobacz więcej komentarzy (46)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×