Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kamil Brzozowski: Praca przyniosła efekty

Upadek i defekt przytrafił się Kamilowi Brzozowskiemu w rewanżowym meczu finału PLŻ 2. Po zawodach żużlowiec MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovia miał jednak powody do zadowolenia.
Dawid Bilski
Dawid Bilski

Biało-czerwoni z nawiązką odrobili 18-punktową stratę z Krakowa i awansowali na zaplecze Enea Ekstraligi. - Celem na ten sezon był awans i cieszę się, że go wykonaliśmy - mówił tuż po zawodach 27-latek.


Wychowanek gorzowskiej Stali sporego pecha miał w swoim drugim biegu. Najpierw kiedy znajdował się na prowadzeniu zaatakował go Karol Baran powodując upadek. W powtórce wyścigu nr 7 tuż po starcie "Brzózce" przytrafił się defekt motocykla. - Po upadku ten motocykl trochę ucierpiał. Szybko przygotowując się do powtórki biegu nie zauważyliśmy, że trochę się skrzywił. Na dodatek odciął się kabel od masy przy zbiorniku - wyjaśnił Kamil Brzozowski.

Lekko ucierpiała w wyniku upadku też dłoń zawodnika. - W trakcie jazdy strasznie dokuczał mi ból kciuka prawej dłoni. Byłem zmuszony trzymać motocykl czterema palcami. Widząc, że mamy już odrobione straty z nawiązką z Krakowa odpuściłem swój ostatni start - dodaje żużlowiec Ostrovii.

Atutem gospodarzy w czwartkowym spotkaniu był tor. Ważnym elementem było oczywiście dobre przygotowanie do zawodów. - Przez ostatnie dni ciężko pracowałem na ostrowskim torze, aby jak najlepiej się przygotować do tych zawodów. Należą się też podziękowania dla braci Jana i Andrzeja Garcarków, mojego sponsora firmy Danken, Grzegorza Walaska i jego mechanika. Nie ukrywam, że Grzesiu użyczył mi swój silnik. Pomoc sprzętową na ten mecz miałem też od pana Jacka Filipa. Wszystko dobrze zagrało i mogę się teraz cieszyć z naszego awansu. Jestem wdzięczny tym osobom za okazaną pomoc - mówi Brzozowski.

Sezon 2014 dla niego nie rozpoczął się najlepiej. Największym problem było dopasowanie sprzętu pod ostrowski tor. Na to poświęcił sporo czasu na treningach wraz ze swoim teamem. - Sezon był bardzo ciężki dla mnie. Dużo wraz ze swoim teamem poświęciłem czasu na pracę nad dopasowaniem sprzętu. Dopiero pod koniec rozgrywek coś tam się udało poprawić. Szkoda tylko drugiego meczu w Krakowie, gdzie dopadły mnie problemy sprzętowe. Wówczas nie musielibyśmy odrabiać tak dużej straty punktowej w finale - informuje jeździec Ostrovii.

Brzozowski jest natomiast zadowolony z faktu współpracy z ostrowskim klubem. Decyzji o reprezentowaniu jego barw na torach najniższego szczebla rozgrywek nie żałuje. - Ja jestem zadowolony z tej współpracy. Nie wiem jak widzą to działacze Ostrovii. Na razie trudno powiedzieć, czy jest szansa na jej przedłużenie. Na takie rozmowy przyjdzie czas. Teraz nacieszmy się awansem - zakończył "Brzózka".

Czy zarząd Ostrovii powinien pozostawić Kamila Brzozowskiego w składzie na sezon 2015?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • DrawA Zgłoś komentarz
    Tytuł powinien brzmieć: Praca polewaczkowego z Czewy przyniosła efekt. A potem w dalszej części: " Wszystko dobrze zgasło i mogę się teraz cieszyć z naszego awansu. .." Na koniec : I
    Czytaj całość
    niech Bóg ma w opiece Grzegorza Walaska... ... wówczas nie musięlibyśmy wyłączać prądu.
    • Janusz P Zgłoś komentarz
      Sprawdziłem !!!u nas takiej ul. nie ma. Nie dość że walisz błędy w każdym zdaniu ,to jeszcze piszesz bzdury.MASAKRA!!!
      • Koldi Zgłoś komentarz
        Kamil w 2015r w Grudziądzu pewne info na 100%
        • Kazimierz Gabryś Zgłoś komentarz
          Dobry ambitny zawodnik - dziękujemy za cały sezon - zaangażowanie i sportową walkę. Mam przeświadczenie. że w przyszłym sezonie będziesz w Ostrowie.
          • Tomtombis Zgłoś komentarz
            Występy Kamila w zezonie 2014 można podsumować tak: początek sezonu marny, końcówka bardzo dobra. Z obecną formą (i sprzętem) mógłby z powodzeniem jeździć w I lidze.
            • enter Zgłoś komentarz
              Dla tego zawodnika praca przyniosła efekty,czyli,1,83 w 2 lidze,a przypominam że jeździł w e-lidze,świetne efekty,niesamowicie się ten zawodnik rozwija.WSTYDU NIE MASZ ZA GROSZ
              Czytaj całość
              BRZOZOWSKI,O JAKICH EFEKTACH SIĘ WYPOWIADASZ?
              • ostry.pp Zgłoś komentarz
                Szkoda mi płaczliwych komentarzy krakusów.... Co do Brzózki to fajny facet, ambicji mu nie brakuje i stara się, pokazał, że z klubem jest związany. Brawo Kamil za wolę walki do końca!
                • Bouli osw Zgłoś komentarz
                  fijn avond,duch.
                  • Bouli osw Zgłoś komentarz
                    Niema normalnych kibiców tutaj z Krakowa tym bardziej z Lublina nad czym bardzo ubolewam bo lubię to miasto,ale może kiedyś się to zmieni i normalnie pogadamy.
                    • Greg123 Zgłoś komentarz
                      Ja tez Kocham motory , jezdze od zawsze ale to nie znaczy ze mam do tego smykalke
                      • Greg123 Zgłoś komentarz
                        Moze i Kamil jest równy gość ale z jazda na zuzlu to tragedia On na motorze na torze zachowuje sie jak wampir po czosnku
                        • Krakowski Ogór Zgłoś komentarz
                          Cytat z FB Daniela Pytela: "Gospodarze byli dużo lepiej przygotowani do zawodów a Ekstraligowe wsparcie od takich zawodników jak G.Walasek, Iversen, T.Jędrzejak okazało się nie do
                          Czytaj całość
                          nadrobienia ambicjami... Dodatkowo pomoc trenera kadry narodowej i tunerów którzy byli obecni w parkingu, to wszystko złożyło się na dobry wynik drużyny Ostrowskiej i tym samym na słaby wynik naszego zespołu." Powiem tak w NORMALNEJ sportowej walce 5.10 polegliście i zgasiliście światło żeby mieć 2 szansę. 2 szansy już nie zmarnowaliście ściągnęliście kogo się dało i zapłaciliście komu się dało i się udało.. Tak to prawda, wczoraj nasi zawodnicy nie dali rady, nie mieli takiego ZEWNĘTRZNEGO wsparcia jak wasi. Jak widać układy układziki żądzą w polskim sporcie i nie dotyczy to tylko piłki nożnej. Przypomnę że ten sam skład wtopił w Krakowie do 36, ale wtedy nie było silników z EE, tunerów, Walsaków i Cieślaka. Żeby napisać to wprost bo poniektórzy nie zrozumieją KUPILIŚCIE sobie to miejsce tak jak dziecko bogatego taty kupuje sobie dyplom na uczelni co wcale nie znaczy że jest mądre, to znaczy tylko tyle że tata ma kasę a dziecko zero ambicji ...
                          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                            Zawsze praca rzetelna przynosi efekty.Kamil co do twojej osoby to jeszcze musisz popracować aby były widoczne efekty na torze,
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×