WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bartosz Smektała bezkonkurencyjny - 44. Memoriał im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego (relacja)

Bartosz Smektała zwyciężył z kompletem punktów w kończącym sezon w Częstochowie Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Na podium stanęli również Dawid Lampart i Jakub Jamróg.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Jeszcze kilka miesięcy temu kibice w Częstochowie nie tak wyobrażali sobie oficjalne zakończenie sezonu. Zespół startujący w ENEA Ekstralidze pozbawiony został licencji, a drużynę do przyszłego sezonu zgłosi Stowarzyszenie CKM Włókniarz. To właśnie ten klub zorganizował 44. edycję Memoriału im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Przypomnijmy, że Lwy w przyszłym roku rywalizować będą najprawdopodobniej w najniższej klasie rozgrywkowej. - Na początku prosimy o wyrozumiałość. Będziemy robić wszystko, by odbudować żużel w Częstochowie i stawiać na naszych wychowanków - mówił prezes SCKM, Michał Świącik.


Ostatnie w tym sezonie żużlowe zawody w Częstochowie nie przyciągnęły zbyt wielu kibiców. Atmosfera wokół spółki, a także przenikliwe zimno sprawiło, że na trybunach zasiadło około 800 najwierniejszych sympatyków czarnego sportu. Ci, którzy sobotnie popołudnie postanowili spędzić na stadionie przy ulicy Olsztyńskiej mogli podziwiać znakomitą jazdę Bartosza Smektały. 16- letni zawodnik Fogo Unii Leszno na częstochowskim torze dzielił i rządził.

Smektała na swoim koncie zapisał 15 punktów, a w każdym z wyścigów nie miał żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa. - Stawka tego turnieju nie była słaba. Dzięki startom w Ekstralidze nabywam niezbędnego doświadczenia. Cieszę się z triumfu w częstochowskim memoriale, zwłaszcza że jest to mój pierwszy czysty komplet w karierze - mówił zwycięzca 44. edycji Memoriału im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Smektała jest jednocześnie najmłodszym ich triumfatorem w historii.

Drugie miejsce w zawodach zajął Dawid Lampart. Żużlowiec KMŻ-u Lublin był autorem najładniejszej akcji turnieju, a warto dodać, że tym razem na częstochowskim torze niewiele się działo. W zdecydowanej większości wyścigów o ich losach decydował start i rozegranie pierwszego łuku. Inaczej było w dziewiątej gonitwie, w której Lampart najpierw jadąc po zewnętrznej minął Borysa Miturskiego, a następnie wyprzedził Artura Czaję

Zacięta walka toczyła się o trzecie miejsce. Zgodnie z regulaminem zawodów w przypadku równej liczby punktów decydowała liczba pierwszych miejsc, a następnie bezpośredni pojedynek. Organizatorzy zrezygnowali zatem z rozegrania biegu dodatkowego. Trzykrotnie jako pierwszy linię mety minął Jakub Jamróg i to on stanął na najniższym stopniu podium. Oprócz zawodnika Orła Łódź po 11 punktów wywalczyli Karol Baran i Rafał Szombierski, lecz musieli się oni zadowolić kolejnymi miejscami.

Do humorystycznej sytuacji doszło przed piętnastym biegiem. Hubert Łęgowik chcąc zdążyć na start pojechał przez murawę, tam nie opanował motocykla i zaliczył upadek, po którym przez kilka minut nie podnosił się z trawy. Z powtórki tego wyścigu wychowanek Włókniarza został wykluczony i ze względu na ból wycofał się z dalszej jazdy.

Wyniki:
1. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno) - 15 (3,3,3,3,3)
2. Dawid Lampart (KMŻ Lublin) - 14 (2,3,3,3,3)
3. Jakub Jamróg (Orzeł Łódź) - 11 (3,3,0,3,2)
4. Karol Baran (Speedway Wanda Instal Kraków) - 11 (2,1,3,2,3)
5. Rafał Szombierski (ŻKS ROW Rybnik) - 11 (1,3,2,3,2)
6. Artur Czaja (SCKM Włókniarz Częstochowa) - 8 (0,2,2,1,3)
7. Borys Miturski (GKM Grudziądz) - 7 (3,1,1,0,2)
8. Dawid Stachyra (ŻKS ROW Rybnik) - 7 (2,2,2,1,w)
9. Edward Mazur (Orzeł Łódź) - 6 (0,0,3,2,1)
10. Hubert Łęgowik (SCKM Włókniarz Częstochowa) - 5 (3,0,2,w,-)
11. Przemysław Portas (KSM Krosno) - 5 (2,0,0,1,2)
12. Damian Dąbrowski (Grupa Azoty Unia Tarnów) - 5 (0,2,1,2,0)
13. Rafał Malczewski (SCKM Włókniarz Częstochowa) - 5 (d,2,0,2,1)
14. Marcel Kajzer (Kolejarz Rawag Intermarche Rawicz) - 5 (1,1,1,1,1)
15. Daniel Kaczmarek (Speedway Wanda Instal Kraków) - 3 (1,1,1,0,0)
16. Bartosz Pych (SCKM Włókniarz Częstochowa) - 2 (1,0,0,0,1)


Bieg po biegu:
1. (66,94) Miturski, Portas, Pych, Malczewski (d4)
2. (66,54) Łęgowik, Stachyra, Kajzer, Czaja
3. (66,87) Jamróg, Baran, Szombierski, Mazur
4. (66,45) Smektała, Lampart, Kaczmarek, Dąbrowski
5. (65,67) Szombierski, Dąbrowski, Miturski, Łęgowik
6. (65,67) Smektała, Czaja, Baran, Pych
7. (65,51) Jamróg, Stachyra, Kaczmarek, Portas
8. (65,59) Lampart, Malczewski, Kajzer, Mazur
9. (66,38) Lampart, Czaja, Miturski, Jamróg
10. (66,90) Mazur, Łęgowik, Kaczmarek, Pych
11. (65,52) Smektała, Szombierski, Kajzer, Portas
12. (66,45) Baran, Stachyra, Dąbrowski, Malczewski
13. (65,62) Smektała, Mazur, Stachyra, Miturski
14. (65,89) Jamróg, Dąbrowski, Kajzer, Pych
15. (65,49) Lampart, Baran, Portas, Łęgowik (w/2min.)
16. (65,59) Szombierski, Malczewski, Czaja, Kaczmarek
17. (66,39) Baran, Miturski, Kajzer, Kaczmarek
18. (65,62) Lampart, Szombierski, Pych, Stachyra (w/u)
19. (66,04) Czaja, Portas, Mazur, Dąbrowski
20. (65,75) Smektała, Jamróg, Malczewski, Łęgowik (ns)

Sędzia: Maciej Spychała
Widzów: około 800.
NCD w biegu XV uzyskał Dawid Lampart - 65,49 sek.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (89):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Włókniarz 0

    pokaz mi teraz talety z szkólki pilskiej

    Kuba Baranski
    PYRA POZNAŃSKA ALe kolego Gniezno ,Ostrów tak zawsze miało wychowanków ale nie Piła ,Hampel,Dobrucki ,Okoniewski ,Klecha to szkoła Leszczyńska jak by w Lesznie nie było żuzla to nie było by tych zuzlowców tak są wychowankami piła ale zostali wyjęci z szkólki leszczyńskiej ,a pokaz mi teraz talety z szkólki pilskiej ,dziękujemy do widzenia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • szturmowiec 0
    Żaden z tych talentów nie urodził się w Pile! Z Piły masz Gapińskiego. Nie myl pojęć. Piła to żadna kuźnia talentów, to tylko klub, który kiedyś miała kasę i układy i potrafił sprytnie podebrać zawodnika ze szkółki. Kasa się skończyła i kompletna posucha, a Leszno dalej wychowuje dobrych żużlowców. Wszystko w temacie.
    nekro-f Po części masz rację,jednak w Pile też urodziło się kilka talentów jak chociażby Dobrucki,Okoniewski...wiem że Hampel bardziej pod Leszno podchodził niż pod Piłę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • radarpl 0
    Smykowi do gwiazdora na razie daleko.
    HDZapora gwiazdorzyć zawsze się tego obawiam, bo ile to już talentów w sporcie przez to się zmarnowało
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (86)
Pokaż więcej komentarzy (89)
Pokaż więcej komentarzy (89)
Pokaż więcej komentarzy (89)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×