Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wybrzeże złożyło wniosek na miejski przetarg o promocję przez żużel

Mimo ciągłego braku licencji na starty w PLŻ 2, w poniedziałek Stowarzyszenie GKŻ Wybrzeże złożyło wniosek o dotację w ramach promocji Miasta Gdańsk i MOSiR w Gdańsku przez dyscyplinę sportową: żużel.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Działacze Stowarzyszenia GKŻ Wybrzeże w ostatnim tygodniu podpisali trzy bardzo ważne ugody. Robert Miśkowiak, Dawid Stachyra i Stanisław Chomski zdecydowali się zrzec części zarobionych przez siebie pieniędzy, zwiększając szansę na to, by żużel w Gdańsku istniał. Równocześnie zawodnicy oraz szkoleniowiec dzięki zawartym porozumieniom nie muszą ubiegać się w sądach o należne im środki z GKS Wybrzeże SA, który nie posiada żadnego majątku. Dodatkowo warto zaznaczyć, że prezesi podpisujący umowy według prawa nie odpowiadają swoim majątkiem, jeśli nie udowodni się im celowego działania na niekorzyść spółki, co znacznie utrudniałoby proces odzyskiwania środków.


Aby pojechać w lidze, gdańszczanie muszą jeszcze podpisać ugodę z Arturem Mroczką. Aktualne rozmowy toczą się bardzo dynamicznie i często ze względu na różne propozycje ze strony zawodnika, z każdą godziną jest bliżej, bądź dalej podpisania ostatecznej ugody. Jak udało nam się dowiedzieć, w ostatnich godzinach porozumiano się już w kwestii kwoty i terminów płatności rat. Do ustalenia zostają jeszcze szczegóły, a nad wypracowaniem kompromisu pracują prawnicy obu stron.

Lwią część budżetu Stowarzyszenia GKŻ Wybrzeże mają stanowić wpływy z miasta. Na stronie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji podano szacowaną wartość zamówienia na "Promocję Miasta Gdańska i MOSiR w Gdańsku przez dyscyplinę sportową: żużel". Wynosi ona 520 500,00 złotych (bez VAT). Kwota ta obejmuje zamówienia w kwocie 173 500,00 złotych. Realizacja zamówienia ma trwać od 15 marca do 20 grudnia 2015 roku. Gdańszczanie mimo braku licencji, w poniedziałek - był to ostateczny termin składania zamówienia - złożyli wniosek o promocję. - Potwierdzam, że złożyliśmy stosowne dokumenty. O kwestii promocji miasta Gdańsk rozmawialiśmy z przedstawicielami władz miejskich oraz MOSiR-u. Miejski przetarg ma się rozstrzygnąć do piątku. Liczymy, że do tego czasu rozstrzygnie się kwestia naszego startu w lidze. Na bieżąco dosyłamy dokumenty związane z porozumieniami z zawodnikami i liczymy na pozytywne zakończenie tej ciągnącej się od czterech miesięcy sprawy - powiedział Tadeusz Zdunek, prezes Stowarzyszenia GKŻ Wybrzeże.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (18):

  • k 53 GKM Zgłoś komentarz
    Witam.Co by nie pisac o P.Zdunku,ale po jego upierdliwosci,cierpliwosci,dla istnienia zuzla w Regionie,zycze powodzenia.No i precedens.Zawiera umowy splaty ze swoja Firma a nie Klubem.Wreszcie
    Czytaj całość
    Facet co reczy swoim majatkiem/Prezes/.I jak Mu nie dac licencji?.Chce zaczac od poczatku na swoje konto.Moze to taki Fialkowski,Skrzydlewski?.Centralo akurat Gdanskowi dajcie szanse.GKM/Torun.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Oby się udało jestem za tym niech fani oglądają żużel w Gdańsku.
      • Al Bundy Zgłoś komentarz
        Cieszę się, że jest szansa na start Wybrzeża w 2 lidze, jak się dogadali z kolarzami którym wiszą kasę, to życzę powodzenia.
        • yes Zgłoś komentarz
          Jak to się skończy?
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            Zawsze każda kwota się im przyda.
            • GD Zgłoś komentarz
              Na was klapki z gniazda zawsze możemy liczyć ,że jak tylko o naszym Wybrzeżu artykuł się ukaże to jak te .... wypełzacie na powierzchnię . Śmiem twierdzić ,że więcej macie wpisów u
              Czytaj całość
              nas niż na swoich klubowych tematach . Amonku nie pisz w kółko tych farmazonów ,że nasi się cieszyli z waszego nieszczęścia a przyznaj w końcu ,że przed sezonem w ,których w końcu dostaliście się do ekstralipy balon dmuchaliście tak mocno ,że cała żuzlowa Polska miała z was polewkę . Balon pękł a wy dalej swoje był jeszcze taki nick nigtnamare czy coś w tym stylu ten bił wszystkich na głowę w swojej głupocie . Nie wiem czemu udzielała wam się jego głupota ... cóż tak widocznie bywa :)
              • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
                No to właściwie otwarta droga do licencji, chociaż jeden klub uratował się spod topora. Teraz Zdunek niech wykorzysta szanse, jaką mu dali zawodnicy. Powodzenia czyli macie żużel w
                Czytaj całość
                Gdańsku w sezonie 2015.
                • JACK333 Zgłoś komentarz
                  Ale dwa Burki spod Poznania szczekają BUAHAHAHAHAHAHAHA !!!!!!!!!!!
                  • Adik start Zgłoś komentarz
                    No i dobrze niech jadą
                    • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
                      Całą zimę artykuły o szajsach = odruch wymiotny. Co niektórzy bajkopisarze niech się zajmą swoim marniutkim klubikiem z Bydzi
                      • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
                        Coż można rzec na te pseudo działania - buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
                        • Areckimil Zgłoś komentarz
                          Artur Mroczka zgodził się na warunki prezesa Zdunka i podpisał porozumienie o spłacie zadłużenia. Gdański klub złożył więc wniosek o wznowienie procesu licencyjnego na start w 2015
                          Czytaj całość
                          roku w II lidze. Kolejny ważny zwrot nastąpił w uporczywych staraniach o uzyskanie prawa startu drużyny stowarzyszenia GKŻ Wybrzeże w II lidze żużlowej. Jak pisaliśmy wczoraj, po podpisaniu porozumienia o spłacie zadłużenia przez Roberta Miśkowiaka i Dawida Stachyrę jeszcze tylko Artur Mroczka został na liście zawodników, którzy nie chcieli przyjąć warunków proponowanych przez prezesa Tadeusza Zdunka. Nie wykluczał jednak negocjacji. - Udało nam się dojść z Arturem do porozumienia. Na warunkach, które wcześniej przyjęli Miśkowiak i Stachyra. Praktycznie nic już nie stoi na przeszkodzie, aby Polski Związek Motorowy pozytywnie rozpatrzył nasz wniosek o wznowienie procesu licencyjnego - poinformował nas wczoraj prezes Zdunek. reklama Radość Zdunka jest jednak umiarkowana, a optymizm ostrożny. Z czego to wynika? - Już nieraz w ostatnim czasie byłem zaskakiwany różnymi dziwnymi decyzjami. Na dzisiaj jesteśmy rzeczywiście blisko szczęśliwego finału nerwowej batalii o przetrwanie ligowego żużla w Gdańsku. Ostatecznie w to, że wystartujemy w tym sezonie, uwierzę dopiero wówczas, kiedy będę miał licencję na występy GKŻ Wybrzeża w II lidze w ręku - przyznaje prezes. Wczoraj z kolei mijał termin składania wniosków przez kluby ubiegające się o dofinansowanie z funduszu promocji przez sport Urzędu Miejskiego w Gdańsku. GKŻ Wybrzeże taki wniosek złożył. Finansowa pomoc miasta jest istotnym elementem budżetowej układanki. W klubie obawiają się jednak, że aktualny brak licencji może wykluczyć ich z grona beneficjentów funduszu. - Przyznawanie środków z funduszu promocyjnego ma charakter konkursu, więc ja nie mogę dzisiaj powiedzieć, czy i ewentualnie w jakiej wysokości środki finansowe z tego źródła trafią do GKŻ Wybrzeże. Wiem, że klub złożył wniosek, że wystąpił o wznowienie procesu licencyjnego, że ma szanse wystartować jednak w II lidze. Tą są istotne argumenty, które w tym konkursie będą pewnie rozpatrywane. A ewentualną umowę możemy przecież podpisać, jak licencyjny dokument trafi do klubu i wszyscy będziemy pewni, że gdańscy kibice speedwaya będą mogli oglądać ligowe mecze - powiedział nam odpowiedzialny za sport w biurze prezydenta Gdańska dyrektor Andrzej Trojanowski. Ta druga liga żużlowa wydaje się już być w Gdańsku na wyciągnięcie ręki. Rozgrywki na najniższym szczeblu rywalizacji rodzą się jednak w bólach. Nadal nie wiadomo, jakie zespoły w niej wystartują. Nie ma regulaminu rozgrywek, nie ma terminarza, a premiera żużlowego sezonu wyznaczona jest na 6 kwietnia. Gdyby rywalizacja miała zacząć się dzisiaj, to w tej lidze wystartowałyby tylko cztery zespoły. Licencje mają: KMŻ Lublin, Kolejarz Rawicz, Victoria Piła i KSM Krosno. GKŻ Wybrzeże ma szanse na piątą. Walczy jeszcze stowarzyszenie Włókniarza Częstochowa, które nie zamierza spłacać długów ekstraligowej spółki akcyjnej Włókniarza, ale w II lidze chce wystawić drużynę. Częstochowskie stowarzyszenie zaproponowało nawet, że gotowe jest wystartować w tym sezonie z 6 ujemnymi punktami, w składzie złożonym tylko z wychowanków i bez prawa awansu. Kłopoty finansowe I-ligowej Polonii powodują, że w Bydgoszczy zastanawiają się, czy szukając obniżki kosztów, a w zasadzie argumentu do renegocjacji kontraktów z zawodnikami - nie wycofać zespołu właśnie do II ligi. A w żużlowym środowisku ciągle krąży też pomysł, czy wobec kłopotów ze skompletowaniem drużyn w I i II lidze nie należałoby na zapleczu ekstraligi stworzyć jednej klasy rozgrywkowej. Czytaj więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/3779345,wybrzeze-gdansk-coraz-blizej-startu-w-ii-lidze-artur-mroczka-dogadal-sie-z-tadeuszem-zdunkiem,id,t.html
                          • Modecom Zgłoś komentarz
                            Tak czy siak nawet jak GKŻ spłaci zawodników i dostanie licencje to po tych całych zawirowaniach wątpie że znowu przyjdą Ci sami zawodnicy do klubu co byli zakontraktowani. Będą sie
                            Czytaj całość
                            bali długów.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×